Ostatnie wiadomości

Ostatnie artykuły

Wiersze

Wiersze

Panie kapitale

Popatrz, nietykalny szlachto z piekła rodem, na obraz, którego na co dzień nie widzisz!
Popatrz, ozłocona święta skarbonko w kształcie świni, na pracę, której się tak brzydzisz!
Może i masz wzniosłe pragnienia, lecz widokiem są praca, praca i jeszcze raz praca.
To proletariatu opus, dzieło, lecz kasa jedynie w twoich rękach się obraca!
Zlecaj kolejne, coraz to większe fundamenty z krwi i kości nędznych najemników,
Nie słysz, potrzebujących tu zwyczajnej kromki chleba, dziecięcych i błagalnych krzyków.
Szastaj fortuną, na prawo i lewo – ona jedna twoim atrybutem szacunku,
Lecz za swoje szkody oraz występki rychło obawiaj się wysokiego rachunku.
Bo 
Czytaj dalej