Artykuł

Repolonizacja banków: PiS-owska vs socjalistyczna

Partia rządząca czyli PiS rzuciła w swoim programie hasło repolonizacji sektora bankowego. To jak jest ono realizowane w praktyce to jednak dyskusyjna sprawa. Bezdyskusyjny jest natomiast pozytyw jakim jest zagajenie dyskusji i wprowadzenie zagadnienia bankowego do mediów. Liberalne oszołomy z kropki Nowoczesnej podniosły wtedy jazgot o to, że PiS próbuje nacjonalizować sektor bankowy. Jest to oczywiście nieprawda, jednak z tego jazgotu na plus można policzyć to, że w mediach pojawił się termin „nacjonalizacja sektora bankowego”.

Dlaczego nacjonalizacja sektora bankowego to dobry pomysł?

Można by dzięki nacjonalizacji po pierwsze zatrzymać odpływ kapitałów z kraju w wypadku kryzysu lub też odpływ naturalny polegający na drenażu zysków. Zamiast tego zyski zostawałyby w kraju i były inwestowane w rozwój polskiego przemysłu i technologii.

Ponadto można by scalić banki operujące na terenie kraju w jeden bank inwestycjno-komercyjny. Bank Powszechny miałby siłą rzeczy kontrolę nad całym życiem gospodarczym, gdyż byłby jedynym kredytodawcą. Dlatego unarodowienie banków jest podstawą unarodowienia całego życia gospodarczego. Pozwala to przekierowywać kapitał na priorytetowe inwestycje. W ten sposób można uprzywilejować inwestycje w infrastrukturę i wzrost produkcji dóbr inwestycyjnych.

Wszelkie przedsiębiorstwa „podlegać muszą daleko idącej władzy nadzorczej Banku Powszechnego, jako instytucji koordynującej ich działalności i nadającej życiu gospodarczemu charakter gospodarki planowej. W tym celu wszystkie kapitały trustów muszą być własnością Banku Powszechnego, który może dzięki temu wycofać kapitały z jednego trustu i przelać je do drugiego co jest nieodzownym warunkiem gospodarki planowej. W ten sposób Bank Powszechny, jako jedyny właściciel wszystkich uspołecznionych kapitałów, będzie stanowił centrum, z którego będzie się wywodziło kierownictwo socjalistycznej gospodarki planowej.” (O. Lange)

Czym jest PiS-owska „repolonizacja”?

Szumny rządowy projekt tak zwanej „repolonizacji” w praktyce nie ma nic wspólnego ze zwróceniem sektora bankowego w ręce narodu. Wbrew kłamliwym, liberalnym ekonomistom projekt ten nie nadaje państwu polskiemu pełnej kontroli nad systemem bankowym. Większość banków szumnie ogłoszonych przejętymi przez państwo to zaledwie pakiety kontrolne. Co to znaczy? Wystarczy mieć 50% udziałów w banku który ma 50% udziałów w banku którym ten ma 50% udziałów by kontrolować tą ostatnią w hierarchii spółkę. W ten sposób wystarcza 12,5% dla kontroli spółki. Dokładnie tak sprawa ma się z państwowymi udziałami w bankach.

Inna sprawa, że rząd kupuje akcje banków w czasie kiedy osiągnęły one bardzo wysoką wartość na progu szczytu cyklu koniunkturalnego. Innymi słowy przepłaca. Przepłacając rząd zwiększa wydatki a tym samym deficyt budżetowy. Co znaczy zwiększanie deficytu? Zwiększanie kosztów obsługi długu to jest wydatku z który polega na płaceniu odsetek finansjerze za publiczne pieniądze. Co się stanie jeśli dojdzie do kryzysu? Spadną wpływy do budżetu. Rząd z przyczyn wizerunkowych będzie unikał cięć wydatków albo podniesienia podatków tak długo jak to możliwe dlatego w pierwszej kolejności zacznie wyprzedawać państwowe udziały bankowe. Jest to operacja którą łatwiej ukryć przed społeczeństwem niż podwyżka podatków czy cięcia wydatków socjalnych lub zwolnienia w budżetówce. Jako, że będzie to dół okresu koniunkturalnego, ceny akcji będą bardzo niskie. To znaczy skarb państwa sprzeda udziały taniej niż je kupił. Tak o to rynkowa repolonizacja po PiS-owsku jest tylko ukrytym napychaniem kieszeni finansjerze.

Nacjonalizacja czyli repolonizacja socjalistyczna

Rozumiejąc konieczność przekazania sektora bankowego w polskie ręce musimy przedstawić alternatywny plan nacjonalizacji sektora bankowego. Plan, który nie będzie ukrytym dofinansowaniem oligarchii finansowej ale faktyczną budową narodowego systemu finansowego. Podstawową różnicą między burżujską (to znaczy oszukańczą i złodziejską) pseudo-repolonizacją a repolonizacją socjalistyczną jest to, że repolonizacja socjalistyczna odbywa jest nakierowana na interes ogólnonarodowy, na polską rację stanu a nie na interesy bogatych cwaniaków. W repolonizacji socjalistycznej czyli unarodowieniu chodzi o to, że udziały są przejmowane przez państwo polskie stając się niezbywalną własnością narodu polskiego.

Polska własność to nie prywatna własność osób z obywatelstwem polskim ani prywatnych firm zarejestrowanych w Polsce. Polska własność to niezbywalna własność państwa polskiego.

Taka nacjonalizacja nie może polegać na wykupie po cenach rynkowych (a tym bardziej wyższych).

Państwo przejmując udziały powinno to zrobić na zasadzie przymusowego wykupu. Suwerenne państwo to takie, które zdolne jest użyć przymusu dla zabezpieczenia interesów kraju który obejmuje i narodu który karmi i wprawia w ruch maszynę państwową. Nacjonalizacja powinna odbyć się przymusowo i za takim odszkodowaniem jakie uzna za stosowne władza dokonująca upaństwowienia. Nie można pozwolić by jakieś bankowe cwaniaki wodziły za nos i trzymały w szachu całe państwo polskie.

Takie rozwiązanie jest możliwe nawet w granicach wytyczonych przez konstytucję 1997 roku.

Artykuł 21 ustęp 2 brzmi:
„2. Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem.”

Stworzenie jednolitego systemu bankowego zabezpieczającego kraj przed kryzysem i spekulacją, pozwalającego na rozwój strategicznych dziedzin gospodarki jest dostatecznie ważnym celem publicznym.

Dodatkowo słuszne jest nie odszkodowanie za cenę rynkową ale takie na jakie stać państwo. Rekompensata powinna być nie większa niż do wysokości kwoty gwarantowanej (czyli tej która należy się ludziom mającym konta w banku w razie jego bankructwa z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego).

Nacjonalizacja sektora bankowego jest konieczna dla:

– zatrzymania odpływu kapitałów z kraju w wypadku kryzysu

przekierowywania kapitału na priorytetowe inwestycje w rozwój polskiego przemysłu i technologii

zatrzymania ograbiania państwa polskiego przez prywatny sektor bankowy

I to jest postulat komunistów pod którym podpiszą się wszyscy prawdziwi socjaliści i patrioci.

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o