Świat Wiadomości

USA znów atakuje Wenezuelę

USA po raz kolejny wykorzystują fakt łagodności rewolucji boliwariańskiej. Amerykański Departament Skarbu nałożył sankcje na 4 firmy zagraniczne transportujące ropę z Wenezueli na Kubę. Trzy firmy pochodzą z Liberii i jedna z Włoch. Wszystko odbywa się pod płaszczykiem walki z „reżimem” Nicolasa Maduro i ochrony środowiska. Faktycznie jednak widać jak na dłoni, że Wenezuela ma stać się ostrzeżeniem dla świata, że z amerykańskim imperializmem nie warto zadzierać i że wszelkie próby budowania socjalistycznego kraju będą bezwzględnie karane.

W Wenezueli mamy dwa konkurencyjne rządy, legalny rząd Maduro i popierany przez zachód rząd Juana Guaido, który ogłosił się tymczasowym prezydentem. Jedyne kraje oficjalnie wspierające boliwariański rząd to Boliwia na czele z Evo Moralesem i Syria na czele z Baszszar al-Asadem. Nieoficjalnie natomiast sympatykami Maduro są też Chiny i Rosja. Wszystkie pozostałe kraje pod batem USA zgodnie uznają Nicolasa Maduro za „nielegalnego” (cokolwiek miałoby to znaczyć) prezydenta.

Jest to nauczka dla rewolucjonistów z całego świata. Ze światowym kapitałem nie da się pertraktować. Rewolucja musi być stanowcza u swoich podstaw.

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o