Polska Wiadomości

Okrągły stół bis?

Okrągły stół po raz drugi w historii Polski okazuje się kompletną porażką. Dzisiejsze spotkanie zainicjowane przez Mateusza Morawieckiego w myśl partii Prawa i Sprawiedliwości miało na celu podjęcie kolejnej próby rozmów z nauczycielami. Jak jednak to wygląda? Na spotkaniu PiS dyskutuje z PiS-em oraz wybranymi przedstawicielami uczniów i rodziców. Nauczyciele natomiast stoją na zewnątrz z transparentami w dłoniach i nie zamierzają podjąć rozmów tak długo jak temat podwyżek płac oraz zobowiązania pisemnego do zaniechania redukcji kadry nauczycielskiej nie zostaną poruszone. Jak widać, ci którzy powinni mieć decydujący głos w swoich sprawach, są zmuszeni przenieść dialog na ulicę.

Oficjalnie strajk został zawieszony, różne doniesienia mówią o tym, że zostanie wznowiony dopiero we wrześniu, inne, że już w czerwcu. Natomiast niezadowolenie pedagogów jest wciąż wyraźnie widoczne, a ich świadomość swoich interesów budzi nadzieję na dalej idące postulaty. Wielu nauczycieli traktuje to zawieszenie jako odpoczynek, radykalniejsi jako „przegrupowanie” i wypracowanie skuteczniejszej strategii.

Niezależnie od wyniku tzw. „okrągłego stołu”, który okazał się mieć kanty, rządząca prawica nadal pozostawia przed sobą ogromny problem w systemie edukacji. PiS chce rozmawiać z nauczycielami wyłącznie o reformie oświaty, o zwiększenie ilości godzin pracy, tematu płac i redukcji zatrudnienia unikają jednak jak ognia. To co jednak rodzi jeszcze większy problem to fakt, że ostatni rocznik kończący studium nauczycielskie, jest pierwszym, który w 100% nie podjął pracy w zawodzie wyuczonym. Teraz tego nie odczujemy ale co będzie za 5-10 lat gdy spora część obecnych nauczycieli odejdzie na emerytury albo również zrezygnuje z zawodu? W naszym polskim piekiełku, parafrazując słowa kubańskich rewolucjonistów, pozostają nam dwie opcje: Socjalizm albo Ciemnota!

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o