Artykuł

Relacja z 1 Maja

Dnia 1 maja w Warszawie delegacja portalu Odrodzenie Komunizmu miała okazję wziąć udział w obchodach z okazji Międzynarodowego Dnia Solidarności Ludzi Pracy organizowanych z inicjatywy m.in.: Społeczne Forum Wymiany Myśli, Studencki Komitet Antyfaszystowski, Historia Czerwona oraz Fundacja Naprzód.

Przybyliśmy około godziny 10:30, gdzie na rondzie De Gaulle’a zaczeli gromadzić się pierwsi manifestanci. Obchody rozpoczęły się o godzinie 11:00 wspólnym odśpiewaniem międzynarodówki. Pierwszy głos zabrał Piotr Ciszewski reprezentujący Historię Czerwoną, następnie Piotr Ikonowicz z ramienia Ruchu Sprawiedliwości Społecznej i Beata Karoń z Komunistycznej Partii Polski.

Słuchając przemówień, ze zdziwieniem odnotowaliśmy fakt, że obecny ruch socjalistyczny ma walczyć o 8 godzinny dzień pracy, tak samo jak 100 lat temu. Chociaż wiadomym jest, że w obecnych warunkach są ludzie pracujący dużo więcej niż 40 godzin tygodniowo, jednak jeżeli ruch socjalistyczny ma nadal walczyć o ten 8 godzinny dzień pracy to jest bardziej straszne niż śmieszne. Czy jako socjaliści jesteśmy jedynie głosicielami suchych haseł sprzed stulecia? Jeżeli zastanowimy się nad tym, jak rozwinęła się technologia, środki produkcji, to aktualnie powinno się walczyć o 5 godzinny dzień pracy, jak nie 4 godzinny. I to powinno być hasłem tego pochodu!

Przy tym warto wspomnieć jak ciągle mielono jedno hasło – święto pracy. Tak jakby to praca była uświęcona, jakby pracownicy żądali właśnie 8 godzinnego dnia pracy po to by więcej pracować. Określeniem bardziej trafnym jest święto pracownika, bo to o niego chodzi przy ustawodawstwie pracy, by odciążyć go od nadmiernego wysiłku który bardzo chętnie dołożyliby mu prywaciarze, gdyby tylko mogli (niektórzy się nie boją i to robią).

Beata Karoń oczyściła gęstniejące powietrze po frontalnym ataku Ikonowicza na Polskę Ludową, broniąc jej osiągnieć. Zejście ze sceny przedstawicieli Ruchu Sprawiedliwości Społecznej od razu po oddaniu mikrofonu Karoń dopełniło ten obraz. Chociaż charyzma przedstawicielki KPP ze zrozumiałych względów braku praktyki i okazji do przemawiania, była tego maja na niskim poziomie, to jednak przemówienie jej było w swej treści jednym z najlepszych.

Ostatni mówca czytał treść z telefonu, nie udało się nam dowiedzieć kim była ta osoba, sama też się nie przedstawiła. Jednak wystąpienie publiczne z takiej okazji, które nie jest przecież spontaniczne ani niezaplanowane, daje czasu by się tak nie kompromitować.

Wracając jednak do Piotra Ikonowicza, jego przemówienie wyróżniało się na tle innych swoim kretynizmem politycznym. Inaczej nie można nazwać wystąpienia kogoś kto chwali się udziałem w obalaniu PRL a jednocześnie żali się nad nierównościami społecznymi, słabością opieki socjalnej państwa, słabością systemu edukacji, korupcją. Tylko skończony idiota nie powiąże faktu obalenia PRL z faktem patologii ekonomicznych i socjalnych występujących we współczesnej Polsce. Ikonowicz najpierw za pieniądze z CIA pluł na Władzę Ludową, wzywał do jej obalenia a jak została obalona to teraz płaczę, że świat pracy jest od 30 lat za mordę trzymany. Przy tym w ogóle nie chce widzieć związku między słabą sytuacją polskich robotników a obaleniem PRL.

Patologie te nie są wynikiem złej woli tej czy innej partii politycznej ale samych praw ekonomicznych działających w systemie kapitalistycznym. Póki w Polsce panuje kapitalizm kraj będzie rozwijał się w tym patologicznym kierunku i żaden krzyk, żaden strajk tego nie zmieni. Pięć razy pięć równa się dwadzieścia pięć i nikt tego nie zmieni!

Jak kiedyś zauważył pewien mędrzec:

Jeśliby kapitalizm mógł przysposobić produkcję, nie dla uzyskania maksymalnego zysku a dla systematycznego polepszania materialnego położenia mas, gdyby mógł skierować wzrost, nie na zaspokajanie kaprysów pasożytniczych klas, nie na ulepszanie metod wyzysku, nie na wywóz kapitału, ale na systematyczne podnoszenie materialnego poziomu robotników i chłopów, to wtedy nie byłoby kryzysów. No ale wtedy i kapitalizm nie byłby kapitalizmem.

Żeby usunąć kryzys trzeba usunąć kapitalizm.”

Obowiązkiem każdego Polaka była obrona Władzy Ludowej i socjalizmu (a dziś jest nim dążenie do jego odbudowy). Awanturnicy z „Solidarności” przez swoją głupotę polityczną zniszczyli ten system szkodząc nie tylko Polsce ale też miliardowym masom Trzeciego Świata w których obronie walczyła Polska Rzeczpospolita Ludowa. Przy głupocie politycznej solidaruchów do których pan Ikonowicz należał i co gorsza jest z tego du(m/r)ny, Himalaje to są średniej wielkości góry.

Wieczna hańba solidaruchom! Chwała tym, którzy bronili PRL bez której być może byśmy krówki pasali i w slumsach z kartonów i blachy żyli, jak to było w II RP. Pamiętajmy o tych którzy nawet w obliczu zbliżającej się katastrofy pozostali nieugięci i do końca wierni ideałom i wartościom socjalistycznej Ojczyzny. Tych którzy nigdy nie próbowali się dobrze ustawić, nigdy nie zaparli się ideałów.

Cześć i chwała funkcjonariuszom MO, ZOMO, SB, ORMO, którzy bronili nasz kraj przed głupotą którą teraz wylewa między innymi pan Ikonowicz!

Dziękujemy za wasze oddanie

Dziękujemy że broniliście nas

Dziękujemy wam za postawę

Wielki zryw w pamięci żeby trwał !

W skład delegacji portalu Odrodzenie Komunizmu wchodzili: Towarzyszka Atena, Towarzysz Korneliusz, Towarzysz Kowalski i Towarzysz Rafał.

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o