Polska Wiadomości

Nauczyciele stracą prawo do wolności słowa?

Nad nauczycielami krąży widmo pozbawienia podstawowych praw człowieka i obywatela. Do sejmu wpłynęła, a jakże, ANONIMOWA petycja w sprawie pozbawienia prawa do strajku osób zatrudniających się w zawodzie nauczyciela. Nieznany autor dostarczył swoje wypociny jeszcze przed strajkiem- 5 kwietnia, jednak dopiero teraz zrobiło się o tej petycji głośno ponieważ są doniesienia jakoby rząd na poważnie rozważał nowelizację art. 19 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Zmiana w przepisach miałaby uniemożliwić strajk jeśli :”naruszałby on prawo uczniów do opieki i nauki” czyli, kładąc kawę na ławę, nauczyciele mogliby strajkować tylko w wakacje, to znaczy wtedy kiedy nikogo by to nie obchodziło!

Cytując wrogiego prawom człowieka i obywatela autora petycji: „Wnoszę o szczególne uwzględnienie zakazu strajku, jeśli miałoby to naruszyć przebieg obowiązkowych egzaminów. W mojej opinii, strajk, który powoduje brak możliwości opieki oraz nauki, a tym bardziej brak możliwości przeprowadzenia obowiązkowych egzaminów, stoi w sprzeczności z art. 70 Konstytucji RP.”

Osoba cytowana nie przejmuje się natomiast całkowicie tym, że powyższa propozycja godzi w fundamentalne prawo do wyrażania własnej opinii i wolności zgromadzeń. Opinia sejmu w sprawie petycji ma zostać wydana do 28 maja. Czyżby miał być to dzień kolejnego kubła zimnej wody dla tych, którzy uważają III Rzeczpospolitą za wolną Polskę? Anonimowy wnioskodawca miał na tyle odwagi, by zgłaszać do sejmu propozycję odebrania podstawowych praw demokratycznych nauczycielom, jednak nie był na tyle odważnym, podpisać się pod swoją deklaracją zdrady klasy robotniczej własnym imieniem i nazwiskiem. Niech odpowiedzią na stosunek PiSu do propozycji anonimowego przeciwnika klasy pracowniczej będzie komentarz jednego z przedstawicieli partii rządzącej, Dariusza Piontkowskiego z: „Ostatni protest pokazał, że czasami prawo do strajku odbywa się kosztem prawa innych ludzi. Warto na ten temat rozmawiać. Pamiętajmy, że kilka grup zawodowych w Polsce, w tym urzędników, ma możliwości protestu, a w części państw europejskich nie mogą strajkować.”

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o