Artykuł

Wywiad z południowoafrykańskim komunistą

Niedawno odbyły się wyboru w RPA, gdzie partia historycznie związana z postacią Nelsona Mandeli wygrała wybory, jednak z rekordowo niską przewagą głosów. W związku z tym publikujemy wywiad Towarzyszki Ateny z działaczem komunistycznym mieszkającym w Południowej Afryce. Ma on również ciekawe spostrzeżenia odnośnie sytuacji w Polsce.

Atena: Na początek prosiłabym żebyś się przedstawił. Powiedz kilka słów o swojej historii jako działacz polityczny. Byłeś kiedyś w EFF (pol. Bojownicy o Wyzwolenie Gospodarki), zgadza się?

Tagin: Nie byłem w samej EFF. Była to rada studencka EFF na Uniwersytecie w Cape Town, gdzie studiowałem. Wciąż jestem młodą osobą, a jako uprzywilejowany biały człowiek jest to dla mnie problematyczne by zaangażować się w działalność lokalnej społeczności. Mimo wszystko, pracowałem z moim przyjacielem na rzecz rozwoju lokalnej społeczności poprzez organizowanie wyścigów na gokartach. Pieniądze pozyskane w ten sposób przeznaczaliśmy na sprzątanie ulic i sadzenie drzew. Zauważyliśmy, że zieleń jest ważnym elementem krajobrazu, a na większości naszych osiedli jest jej bardzo mało.

A: Jakie jest twoje zdanie na temat EFF w tej chwili?

T: Kiedy byłem członkiem wspomnianej przeze mnie organizacji studenckiej, głównym polem do dyskusji była agitacja polityczna, jak zdobyć głosy. W końcu zrozumiałem, że stawianie sprawy w ten sposób mija się z celem. Oficjalnie przedstawialiśmy marksistowsko-leninowskie i *fanonowskie poglądy, jednak w praktyce funkcjonowało to kompletnie inaczej. W dominującym dyskursie politycznym EFF, jedyne o czym ciągle się słyszało to o głosach i wygrywaniu wyborów w poszczególnych regionach. Myślę, że to dlatego, że odnieśli jakiś sukces, dostali całkiem sporo głosów i to spowodowało ugrzecznienie celów i stosowanych metod.

A: Czy mógłbyś podzielić się z nami, w kilku zdaniach, swoimi poglądami na temat historii ruchu komunistycznego w RPA i jak to wygląda dzisiaj?

T: Komunizm był niewiarygodnie wpływową ideologią dla ruchów wyzwoleńczych, począwszy od koalicji SACP (pol. Komunistyczna Partia Afryki Południowej) z ANC (pol. Afrykański Kongres Narodowy) i ich Kartą Wolności, aż do zamordowania Hendrika Vervoerda przez greckich komunistów i odkrycia bomb u żydowskich rewolucjonistów. Największy wpływ od strony teoretycznej na ruch wyzwoleńczy miał marksizm-leninizm, a przynajmniej od początku koalicji SACP-ANC. Niestety partia komunistyczna w RPA była postrzegana jako „partia białych”, w czym było trochę prawdy, z tego też powodu mimo wpływów ideologicznych, SACP nie stało się nigdy siłą przewodnią na drodze do wyzwolenia. Stało się to po części przez rewizjonizm ACP, która stopniowo umniejszała rolę innych organizacji politycznych, w tym komunistów. Robili to z konkretnego powodu, wytyczali kurs na neoliberalizm.

A: Co wzbudza w tobie podejrzliwość do dzisiejszych establishmentowych partii lewicowych w RPA? Dlaczego uważasz je za neoliberalne?

T: Spowodowane jest to przez fakt, że rola komunizmu była dominująca w ruchu wyzwoleńczym. Wciąż da się usłyszeć powszechnie stosowaną komunistyczną retorykę, jednak ciężko już odróżnić kiedy mówi się o tym na serio, a kiedy jest to tylko zagrywka dla zdobycia głosów, poprzez używanie haseł powszechnie kojarzonych z bojownikami o wolność RPA.

A: Czy mógłbyś w kilku słowach opisać ludzi tworzących SRWP? Opisać ich motywacje? Czy są to znane postacie w RPA, znałeś ich przed wstąpieniem do partii?

T: SRWP powstała na bazie największego związku zawodowego w RPA, NUMSA (Narodowy Związek Metalowców Południowej Afryki). Przywódcą partii jest były rzecznik prasowy, Irvin Jim. Lider partii przez całe życie był i jest marksistą-leninistą, który nieustannie krytykuje ANC za bycie sprzedawczykami i za zdradzenie idei Karty Wolności. SRWP jest znana i cieszy się zaufaniem w środowisku związkowym i szybko stała się platformą wymiany myśli pomiędzy robotnikami.

A: We wcześniejszej korespondencji wspominałeś, że uważałeś SRWP na początku za neoliberałów, nie za komunistów. Co wzbudziło w tobie takie przekonanie? Czy zmieniłeś swoje zdanie na ich temat?

T: Jeśli mam być szczery, nigdy na poważnie nie uważałem ich za neoliberałów. Post, który zamieściłem w Internecie miał jedynie na celu zwrócić uwagę ludzi na SRWP. Ogólnie rzecz ujmując, jestem nastawiony z rezerwą do większości partii, jednak przekonali mnie gdy przeczytałem co piszą o elektoralizmie.

A: Pod twoim postem widziałam jak niektórzy ludzie oskarżają SRWP o trockizm. Czy mógłbyś to skomentować?

T: Nie uważam ich za trockistów. Uważam, że osoba pisząca to używała semantycznych argumentów i nie odnosiła się ani trochę do programu partii. Istnieje już co prawda SACP, ale wybrałem SRWP ponieważ widzę w tej partii jeszcze niewykorzystany potencjał i mocną bazę historyczną.

A: Jaka jest twoim zdaniem największa różnica pomiędzy SRWP i EFF? Z tego co rozumiem, oba te ugrupowania wyrosły na rozczarowaniu SACP i na poparciu związkowców.

T: Największe różnice jakie znalazłem, to stosunek do elektoralizmu i prawdomówność kierownictwa partii. Nie bez powodu SACP mocno krytykuje EFF, oskarżając ich o bycie narzędziem w rękach prawicy.

A: Jak wygląda sytuacja ruchu feministycznego w RPA? To znaczy dyskryminacja ze względu na płeć. Czy istnieją u was partie nawołujące do bardziej postępowej lub reakcyjnej polityki w tej kwestii, które z nich mają większe poparcie?

T: Feminizm jest obecny w programie SRWP w pierwszym rozdziale manifestu partii. Malema mówił obrzydliwe rzeczy o gwałcie jakiego dopuścił się były prezydent Zuma, jak np. stwierdzenie, że zgwałconej kobiecie „było dobrze”. Nie widziałem natomiast większych dyskusji w temacie feminizmu w innym kontekście niż cytaty Thomasa Sankary. Nie jest to kwestia poruszana przez partie głównego nurtu.

A: Chciałabym poruszyć jeszcze temat **intersekcjonalnej teorii ucisku. Jest w tej kwestii jakieś wspólne stanowisko aktywistów w RPA? Czy masz jakieś osobiste doświadczenia z tym związane albo któryś z twoich przyjaciół, rodzina?

T: Intersekcjonizmu doświadcza wielu młodych działaczy politycznych. W kwestii rasowej, klasowej i płciowej temat ten jest obecny w środowiskach lewicowych, jednak jeśli mowa o LGBTQ+ to kwestia ta nie jest szerzej poruszana i czasem można spotkać dość konserwatywne poglądy w tej sprawie.

A: Czy jest coś co chciałbyś przekazać polskim komunistom?

T: Przede wszystkim potrzebna jest rewolucja w tzw. pierwszym świecie by otworzyć rewolucyjną ścieżkę reszcie świata. Z tego co słyszałem to sytuacja w Polsce jest bardzo niestabilna w tej chwili, to dobre wiadomości dla nas komunistów jeśli właściwie zagospodarujemy powstałą przestrzeń dla rewolucyjnych idei. Powodzenia Towarzysze!

Tagin jest studentem polityki na uniwersytecie Cape Town w RPA oraz blogerem. Jego blog można znaleźć pod adresem https://cultural-marxist-sjew-agitprop.tumblr.com/

*fanonowski- chodzi o odwołanie się do postaci Frantza Fanona- francuski komunista, z zawodu lekarz psychiatra, pisarz i filozof. Popierał ideę panafrykanizmu i zajmował się badaniem społecznych oraz kulturowych skutków dekolonizacji na kraje wyzwolone.

**intersekcjonizm- koncepcja związana z nierównym traktowaniem i wynagradzaniem pracowników ze względu na płeć, rasę, orientację czy wyznanie. Na zachodzie ściślej rozumiane jako problem nierównego traktowania na rynku pracy kobiet i mężczyzn.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Tow. Karol Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tow. Karol
Gość
Tow. Karol

No ciekawe.
Osobiście liczę na więcej takich wywiadów z komunistami zza granicy.
W RPA mają dość wygodną sytuację w porównaniu z Polską, gdzie wszystko zostało przeorane przez antykomunizm po 50 razy.