Polska Wiadomości

Gdańskie muzeum boi się historii

Podczas Nocy Muzeów w muzeum II wojny światowej w Gdańsku dyrektor placówki dopuścił się cenzury historii podczas przedstawienia artystycznego. Gdy śpiewano piosenkę „Ciemna dziś noc” wybiegł Karol Nawrocki krzycząc, że to „bolszewicka piosenka”. Należy w tym miejscu przypomnieć, że tekst do polskiej wersji tej piosenki napisał Julian Tuwim. Czy czeka nas dekomunizacja poetów o poglądach socjalistycznych i komunistycznych?

Zespołowi „Kapela Podwórkowa” udało się wykonać jedynie cztery z sześciu utworów zawartych w repertuarze. Mimo, że artyści przekonywali dyrektora, że piosenki były wcześniej uzgodnione z dyrekcją, Nawrocki zapierał się, że to on jest dyrektorem i ma prawo do przerwania występu widząc „bolszewicką propagandę”. Wszystkie piosenki, które miały być odegrane to utwory traktujące o II wojnie światowej, a od pozytywnego wkładu komunistów w odzyskanie przez Polskę niepodległość nie można uciec unikając zakłamywania historii. Karol Nawrocki najwidoczniej nie chce podołać zadaniu postawionemu przed dyrektorem muzeum, aby dbać o historię i jej rzetelne przedstawianie. Zamiast tego preferuje uciszanie wszelkich akcentów, które mogłyby sugerować, że to komuniści wyzwolili naszą Ojczyznę.

Dyrektorowi chodzi przede wszystkim o to, że do identycznej melodii śpiewali Czerwonoarmiści i jeszcze (o zgrozo) ktoś by dostrzegł w tym punkt wspólny między Polakami a Sowietami. „Ciemna dziś noc” to polska akceptacja piosenki radzieckiej „Tiomnaja Noć” autorstwa Władimira Agatowa, do której melodię skomponował Nikita Bogosławski w 1942 roku.

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o