Artykuł

Huawei zwycięża na wolnym rynku, Stany Zjednoczone interweniują

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wydał 15 maja 2019 roku rozporządzenie wykonawcze zakazujące amerykańskim spółkom prowadzenia stosunków biznesowych z Huawei, największym na świecie producentem sprzętu telekomunikacyjnego i drugim największym producentem telefonów komórkowych. Zakaz uderzył nie tylko w spółki amerykańskie, ale również te wykorzystujące amerykańskie patenty, odcinając tym samym Huawei od niemal wszystkich dostawców części i oprogramowania. Deklarowanym powodem są podejrzenia szpiegostwa dla Chińskiego rządu, jednak żadne dowody potwierdzające zarzuty nie zostały przedstawione. Tymczasem NSA przyznało się do montowania podsłuchów w sprzęcie telekomunikacyjnym amerykańskiego konkurenta Huawei, Cisco.

Proces przemian gospodarczych zapoczątkowany pod przywództwem Deng Xiaoping-a, choć często krytykowany przez zachodnie środowiska lewicowe, przyczynił się do znacznego wzrostu przemysłu i przemienił Chiny z taniej montowni zachodniego świata w giganta gospodarczego, którym jest dzisiaj. Jak cały Chiński przemysł, sukces Huawei jest związany bezpośrednio z polityką Chińskiego rządu. Huawei mogło wykorzystać centralnie zaplanowaną infrastrukturę przemysłową Shenzhen oraz korzystało z ulg podatkowych dla krajowych spółek. Ponieważ Huawei nie jest spółką publiczną, długofalowych planów biznesowych nigdy nie utrudniała chęć szybkiego zysku inwestorów. Ponieważ w odróżnieniu od Microsoft i Amazon Huawei nie istnieje po to, by karmić nigdy nienasycony głód pasożytów pokroju Jeffa Bezos czy Billa Gatesa, większość zarobków wraca z powrotem na rozwój firmy lub do kieszeni pracowników. Nieporównywalnie małe przy konkurentach takich jak Sony czy Samsung wydatki na marketing pozwalają sprzedawać telefony tanie dobrej jakości telefony i nadal generować zysk.

Zwolennicy wolnego rynku mogą słusznie zauważyć, że Chińskie firmy takie jak Huawei, Xiaomi i ZTE zawdzięczają swój sukces preferencyjnemu traktowaniu rządu. Jest to prawda, że ogromnym czynnikiem w rozwoju tych firm jest polityka prowadzona przez Chiński rząd. Jednak poza granicami Chin, na rynku Amerykańskim, Europejskim czy Indyjskim gdzie przestaje obowiązywać Chińskie prawo, zasada wolnego rynku jest prosta – wygrywa ten, kto da najwięcej w najlepszej cenie. I tak się składa, że najlepszą jakość w najlepszej cenie zapewnia Chiński eksport, napędzany socjalizmem z chińską charakterystyką. Pokazuje to hipokryzję Amerykańskiego rządu, z jednej strony lamentującego sytuację zagranicznych firm na Chińskim rynku, a z drugiej przyznającego, że w grze zwanej “wolnym rynkiem” przegrywają na własnym boisku. Warto zadać sobie pytanie, czy lepiej być po stronie grającego dla Huaweia Lewandowskiego, czy kibicować dla faulującego Trumpa.

Na nieczystość zagrywek Amerykańskiego rządu zwrócił uwagę na konferencji prasowej rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chin, Geng Shuang:

“Od jakiegoś czasu, Stany Zjednoczone nadużywały władzy państwowej, nie zostawiając nieodwróconego kamienia by z premedytacją oczerniać i ograniczać konkretne Chińskie firmy. Nie jest to ani honorowe ani sprawiedliwe. Świat od dawna był jasny co do swoich zamiarów. Nakłaniamy Stany Zjednoczone aby zakończyły rozbijanie Chińskich firm pod pretekstem kwestii bezpieczeństwa i zapewniły Chińskim firmom działającym w Stanach Zjednoczonych uczciwe, sprawiedliwe i niedyskryminujące środowisko.”

Sekretarz generalny Chińskiej Partii Komunistycznej Xi Jinping skomentował wydarzenie powołując się na wydarzenia z czasów Chińskiej wojny domowej: „Dzisiaj, w nowym Długim Marszu, musimy przezwyciężyć wiele poważnych zagrożeń i wyzwań w kraju oraz za granicą”. Długi Marsz był trwającym rok przegrupowaniem sił Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, symbolizującym dzisiaj politykę Chin opartą na planowaniu na wiele lat i dekad w przyszłość mimo obecnych przeciwności.

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Gabriel NazarowiczTow. AtenaReptyl Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Reptyl
Gość
Reptyl

Super artykuł. W ogóle ostatnio coraz bardziej przekonuję się do dzisiejszych Chin. Są powody żeby ich nie lubić, ale to właśnie Chiny stanowią opozycję wobec hegemoni USA i międzynarodowych korpo.

Gabriel Nazarowicz
Gość
Gabriel Nazarowicz

Reptyl, to ze chińskie korporacje stanowią opozycję wobec hegemonii USA nie znaczy, że powinniśmy ich jako komuniści wspierać. Wpolczesnym Chinom po komunizmie została tylko frazeologia, za pomocą której maskują wyzysk chińskiej klasy robotniczej.

Gabriel Nazarowicz
Gość
Gabriel Nazarowicz

Towarzyszko Atena – artykuł gloryfikujący Chiny jako takie. Gdzie w tym analiza klasowa? Komu się wiedzie dobrze kiedy piszesz o Chinach – bogatej menagerskiej klasie średniej, czy chińskiej klasie robotniczej? Piszesz, że Huawei zawdzięcza swój zysk głównie małym wydatkom na marketing. Przypadkiem nie jest tak, że zawdziecza go temu, że konsekwentnie okrada robotników z wartości dodatkowej? Piszesz, że wypracowany przez Huawei zysk wraca spowrotem do kieszeni pracowników. Pytam jakich pracowników – tych z bogatej klasy menagerskiej otrzymujących premie za sprzedaż, czy tych produkujących towar przy taśmie fabrycznej? Piszesz, że Huawei wykorzystuje infrastrukturę przemysłową Shenzen. Jest Ci znany fakt, że właśnie… Czytaj więcej »

Tow. Atena
Gość
Tow. Atena

Krytyka Chin pod względem czystości ideologicznej nie służy nikomu tylko imperialistom. Nawoływanie do rozlewu krwii w Chinach bez uwzględnienia ogromu skali kryzysu humanitarnego, jaki wywołałby konflikt zbrojny w kraju tak rozległym i tak ważnym dla globalnej gospodarki jak Chiny, w imię komunizmu “o właściwym odcieniu czerwieni” jak śpiewa David Rovics, w dodatku z ust, jak się domyślam, białego Polaka, kiedy w Polsce nie istnieje jedna partia, która mogłaby legalnie działać w ramach ChPK jest szczytem orientalizmu i braku poszanowania dla życia robotników, porównywalnym tylko do sentymentu niektórych liberałów pokroju Cenk Uygura, którzy bez refleksji pytają “dlaczego po prostu nie zrzucimy… Czytaj więcej »

Gabriel Nazarowicz
Gość
Gabriel Nazarowicz

Moglibyście nieco ulepszyć stronę, żeby komentarze były bardziej widoczne już z poziomu nagłówka. Do rzeczy – Tow. Ateno naprawdę tak ciężko jest komuniście myśleć klasowo? Piszesz, że krytyka Chin służy imperialistom. Czy ja krytykuję Chiny jako takie, czy pasożytniczą klasę biurokratyczną, która na plecach robotników podpina się pod rzekomo komunistyczne “Chiny”, a Ty grasz w ich karty? Ja, jako komunista, jestem za protestującymi robotnikami. Ty w imię humanizmu kibicujesz policji, która tych robotników pałuje. I to wszystko dla dobra … globalnej gospodarki. Nie mogę sobie przypomnieć (może Ty mi w tym pomożesz), który z sekretarzy, w ówcześnie już rewizjonistycznym ZSSR,… Czytaj więcej »

Gabriel Nazarowicz
Gość
Gabriel Nazarowicz

Są tu jeszcze na tym portalu osoby skłonne w dalszym ciągu bronić chińskich miliarderów w imię komunizmu?