Artykuł

Przyczyny upadku

W tym roku minęło 30 lat od tragicznych wydarzeń 1989. Rok ten jest przyjmowany jako data ostatecznej kapitulacji naszego kraju w Zimnej Wojnie.

Zimna wojna była wojną o nadzieję dla świata. Nasz kraj znalazł się w tej wojnie w obozie walczącym o słuszną sprawę, przeciw głupocie, degeneracji i niesprawiedliwości. Ponieśliśmy porażkę z powodu poważnych błędów taktycznych jednak sprawa nasza była i jest słuszna.

Naszym obowiązkiem jest przeanalizować zarówno źródła sukcesów w początkowej fazie konfliktu jak i późniejsze błędy których nagromadzenie doprowadziło do upokarzającego rozbicia naszych sił.

Pozwolę więc wyróżnić kilka kwestii i zachęcam do włączenia się w tę niezwykle potrzebną pracę.

1) Przyczyny Polityczne

a) Rozluźnienie dyscypliny i społecznej czujności, złagodzenie kar.

Lekceważenie zagrożeń i arogancja. Łagodność wobec jednostek działających na szkodę sprawy budowy socjalizmu została trafnie odebrana przez siły antypaństwowe i zwykłych bezideowych kryminalistów, jako akt słabości.

Każda odwilż zwiększała zarówno siłę dysydentów jak i korupcję i zepsucie w aparacie. ZSRR i blok wschodni upadły, bo zlekceważyły zagrożenia zarówno wewnętrzne jak i zewnętrzne. Z powodu złagodzenia represji zmniejszyła się sprawność i dyscyplina kadr kierowniczych a to przełożyło się na sprawność wszelkich podsystemów machiny państwowej, szczególnie gospodarki i zarządzania państwowymi firmami gdzie złagodzenie represji spowodowało zmniejszenie odpowiedzialności i dyscypliny kierowników, którzy wcześniej za niepowodzenia odpowiadali swoimi głowami.

Wiąże się to z ważną kwestią rozkładu i gnicia partii, której OBOWIĄZKIEM było być siłą prowadzącą naród i kraju k zwycięstwu oraz doskonaleniu moralnemu, umysłowemu i technicznemu.

Dlatego trzeba dbać o awangardowy, elitarny charakter partii. Nie przyjmować byle kogo do partii. Dbać o to by byli to ludzie rozumiejący o co chodzi w misji partii i jej linii. Trzeba tak partię jak i aparat urzędniczy czyścić z różnych elementów, które nie przestrzegają zasad, są bezideowe czy skorumpowane. Nie można tu okazywać żadnych sentymentów. Trzeba czyścić aparat z ludzi którzy tam nie pasują a tym bardziej takich którzy chcą go wykorzystać dla osobistych korzyści.

Generalnie celem czystek było pozbycie się najmniej lojalnych i skutecznych jednostek z aparatu państwowego.

Motorem do cięższej i bardziej efektywnej pracy wśród kadry kierowniczej w państwie burżuazyjnym jest pieniądz i perspektywa i perspektywa awansu do szeregów burżuazji. W państwie socjalistycznym jednak z założenia jest to niemożliwe. Żądza zysku nie jest dobrym motywem do ciężkiej pracy na rzecz państwa, bo jest ona też najczęstszym motywem okradania państwa.

To jest też kwestia tych durnych przywilejów i sklepów dla mundurowych. To jest to głupie myślenie że jak damy funkcjonariuszom przywileje to będą lojalniejsi i mniej skorumpowani. Jest to absolutnie błędne myślenie. Kadry które raz obdarzy się przywilejami będą chciały więcej i będą się w ich szeregi pchać ludzie którym zależy tylko na dobrach materialnych a nie na służbie. Tacy ludzie jak wejdą w szeregi organizacji będą pierwszymi którzy połaszczą się na łapówki czy cukierkowy mit kapitalizmu. Pierwsi zdradzą z judaszowy grosz. Ponad to będą oderwani od społeczeństwa i jego problemów. Nie rozumiejąc ich nie będą zdolni ich rozwiązywać. Dlatego żadnych przywilejów ani dla partyjnych ani dla urzędników ani dla funkcjonariuszy służb.

Do służby publicznej i do polityki nie wolno iść dla pieniędzy!

Jak zatem rozliczać kadry kierujące aparatem administracyjnym i gospodarczym? Nie ma marchewki, trzeba użyć kija. Czystki w partii pozwalały w brutalny sposób zlikwidować członków partii, którzy nie byli w stanie podołać postawionym zadaniom lub w jakikolwiek sposób szkodzili państwu.

Pozytywnym efektem czystek była więc wymiana, rozliczanie i dyscyplinowanie kadr pełniących kierownicze funkcje w systemie. Bez tego zaczęły się psuć zarówno administracja publiczna lokalna, centralna jak i zarządzanie przedsiębiorstwami państwowymi (szczególnie tam potrzebna jest żelazna dyscyplina aby rozliczać nieudolnych i tępić malwersantów).

A tak najprościej: po co płacić kierownikom państwowych przedsiębiorstw horrendalne pensje i premie po pół bański miesięcznie, dawać udziały w zyskach jak można mu zagrozić że jeśli nie wykona planu to zostanie wylany na zbity pysk a nawet pociągnięty do odpowiedzialności karnej za działanie na szkodę przedsiębiorstwa i skarbu państwa?

Takie rozwiązanie jest dla budżetu tańsze niż oddawać mu te wszystkie pieniądze i tworzyć protokapitalistę łamiącego monopol państwa na obracanie zasobami gospodarki narodowej. Mówi się że trzeba urzędnikom na wysokich szczeblach płacić ogromne sumy żeby nie byli podatni na korupcję. Gówno prawda, lepiej ich zastraszyć perspektywą bezlitosnej i niemiłosiernej kary.

Chyba, że wolicie żeby było tak jak jest teraz, że polityków, prezesów państwowych spółek i szefów służb się nie rozlicza i pozostają bezkarni. Tak że prezesi kopalń zarabiają miliony i w czasie kryzysu sami przyznają sobie milionowe premie jednocześnie nie tylko nie generując zysków do skarbu państwa ale jeszcze żądając dotacji, że mamy najdroższe w Europie autostrady i nie wzbudza to żadnych podejrzeń. My polscy komuniści zgody na to wyrazić nie możemy.

b) Teoria “pokojowego współistnienia” – szukanie porozumienia z wrogiem

Kolejny problem stanowiła zapoczątkowana przez Chruszczowa zmiana w podejściu do stosunków między obozem socjalistycznym a kapitalistycznym.

Teoria pokojowego współistnienia zakładała że obóz imperialistyczny nie jest wrogiem absolutnym. Doprowadziło to do rozwoju stosunków gospodarczych z tym obozem do tego stopnia że obóz socjalistyczny stał się podatny na wahania koniunkturalne w systemie kapitalistycznym.

Ponad to zmiana kursu w stosunku do przeciwnego obozu miała negatywny wpływ na społeczeństwo. Gdy zaczęto zapominać o wrogu wyhamował proces integracji politycznej narodu w obliczu wroga. Retorykę i politykę walki zastąpiono tak zwaną polityką ciepłej wody w kranie. Już nie walka ze złem ale wygoda i konsumpcja stały się głównym motywem i celem działań politycznych i planów gospodarczych.

Zapomniano że wróg który dziś się uśmiecha i mówi coś tam o pokoju cały czas czuwa czekając na moment słabości by obalić władzę ludową i zagrabić majątek narodu. Zachód stał się krainą ze snu. Wymarzonym rajem pełnym bogactwa gdzie wszyscy żyją jak w serialu Dynastia. Zapomniano o tym że bogactwo i blichtr wyższych sfer zachodu jest zbudowane na wojnie, nędzy, głodzie i katorżniczej pracy trzeciego świata. Zapomniano o obowiązku walki z tym monstrum i ponoszeniu ofiar i wyrzeczeń w imię lepszej przyszłości wszystkich narodów.

2) Jak rozpieprzyć sprawny mechanizm? – zmiany w planowaniu i polityce gospodarczej.

W początkowej – stalinowskiej fazie ZSRR a za nim kolejne kraje socjalistyczne, dzięki mechanizmom gospodarki planowej mogły zwiększyć udział inwestycji w wydatkach narodowych oraz ustawić priorytet na przemysł wytwarzający dobra inwestycyjne a nie konsumpcyjne w sumie wydatków inwestycyjnych. Z czasem jednak udział konsumpcji zaczął wzrastać kosztem inwestycji a w samych inwestycjach zaczął wzrastać udział inwestycji w przemysł dostarczający dóbr konsumpcyjnych kosztem rozwoju przemysłu dóbr inwestycyjnych. Efektem tych działań była zawsze szybka poprawa stopy życiowej w krótkich okresach za cenę spowolnienia gospodarczego w długich.

Powodem tych zmian była destalinizacja będąca podcinaniem przez partię gałęzi na której siedziała. Zabijaniem własnej tradycji co musiało się skończyć samozaoraniem. Do zatarcia poparcia dla partii przyczyniało się także unikanie rozliczania funkcjonariuszy partyjnych. Proces gnicia był przykrywany i amortyzowany głupimi krótkowzrocznymi reformami które rozregulowały, rozchwiały i zatarły początkowo dobrze zaprojektowany i działający mechanizm.

Ponad to negatywnie na gospodarkę całego obozu wpłynęły reformy z czasów Chruszczowa w ZSRR.

Ostatnim gwoździem do trumny gospodarki PRL była ryzykowna a przez to błędna polityka czasów gierkowskich.

Pierwszy błąd Gierka (a właściwie ludzi których darzył pełnym zaufaniem i powierzał im sprawy gospodarcze) polegał na finansowaniu inwestycji z kredytów zagranicznych.

Drugi błąd popełniono inwestując ogromne fundusze w kopalnie węgla z myślą o eksporcie i zdobyciu dewiz na spłatę kredytów na inwestycje. Gdy spadły ceny surowca na rynku światowym drastycznie spadły dochody państwa. A długi i odsetki zostały bez zmian. Trzeba było spłacać a do tego potrzebne były dewizy. Skąd wziąć dewizy? Zwiększając eksport. Jak zwiększyć eksport? Zmniejszając podaż i/lub zwiększając cenę towarów na rynku krajowym. Podwyżki cen spowodowały jednak panikę i masowe wykupywanie towarów (efekt spekulacyjny) z czym próbowano walczyć wprowadzając kartki. Całe to zamieszanie spowodowało niezadowolenie wykorzystane umiejętnie przez różnych prozachodnich politykierów, którzy organizowali strajki. Strajki dodatkowo obniżyły produkcję co na zasadzie sprzężenia zwrotnego jeszcze bardziej pogorszyło już i tak nieciekawą sytuację.

Gdyby trzymano się konsekwentnie wcześniej obowiązujących zasad planowania odrzucających uzależnienie od kredytów i handlu zagranicznego, kładących nacisk na produkcję dóbr inwestycyjnych ponad konsumpcyjnymi (w dłuższej perspektywie jest to zawsze lepsza strategia), to do kryzysu by nie doszło.

Bezpośrednią winę za załamanie gospodarcze ponoszą rządy czasów gierkowskich, która odeszła od rozsądnych zasad planowania na rzecz praktyk populistycznych, ryzykownych i nieodpowiedzialnych.

Pośrednią referat Chruszczowa z 1956 który rozpoczął destalinizację w wszystkich dziedzinach i serię kompletnie nietrafionych i niepotrzebnych reform.

Wsparci doświadczeniem prób naszych przodków jesteśmy gotowi rzucić nowe wyzwanie kapitalistycznej bestii obracającej dążenia i pracę całych narodów w niebyt. Widzimy że słuszną linią była żelazna dyscyplina, nieugięta i bezkompromisowa obrona naszych zasad ideowych i wartości, czujność na ataki wrogów bliższych i dalszych. Naszym bieżącym zadaniem jest uświadomić potrzebę przywrócenia biegu dziejów na właściwe tory i działać na rzecz powrotu do normalności. Do powrotu do tej mądrości na której założono Polskę Ludową i której zawdzięczała ona swoje wielkie sukcesy. Mądrości której porzucenie stało się przyczyną upadku i wielkiej tragedii dla świata. Podniesiemy sztandary naszych wielkich przodków.

Nasza sprawa słuszna. Wróg będzie rozbity. Zwycięstwo będzie nasze!

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o