Artykuł

O społeczeństwie komunistycznym – cz. 1

Określając warunki niezbędne dla utrwalenia wyższej, komunistycznej fazy nowego ustroju, Marks pisał:

„Kiedy zniknie ujarzmiające człowieka podporządkowanie podziałowi pracy, a przez to samo zniknie też przeciwieństwo pomiędzy pracą fizyczną a umysłową, kiedy praca stanie się nie tylko źródłem utrzymania, ale najważniejszą potrzebą życiową; kiedy wraz z wszechstronnym rozwojem jednostki wzrosną również siły wytwórcze, a wszystkie źródła zrzeszonego bogactwa popłyną obficiej – wówczas dopiero społeczeństwo będzie mogło wypisać na swym sztandarze: Od każdego według jego zdolności, każdemu według jego potrzeb”

Narodziny tego nowego, najwspanialszego ustroju są sprawą niezbyt dalekiej przyszłości. Dlatego pytanie, czym jest komunizm, budzi wśród milionów ludzi pracy wielkie zainteresowanie. Chcą oni i powinni wiedzieć, jakie społeczeństwo powstanie w wyniku ich wysiłków, ich codziennych działań i czynów wielkich i małych, bohaterskich i powszednich. Czy nauki społeczne mogą zaspokoić to zainteresowanie? Bezsprzecznie mogą, pod warunkiem, że odpowiedź nie będzie się tyczyć szczegółów, lecz ogólnych zarysów nowego społeczeństwa. Należy oczywiście wziąć pod uwagę, że zwycięstwo komunizmu nie oznacza zatrzymania się rozwoju historycznego, że społeczeństwo komunistyczne będzie się stale przeobrażać i doskonalić. Dlatego też trudno jest dokładnie przepowiedzieć, jakim się ono stanie po upływie wieków, a tym bardziej po upływie tysiącleci. Ale na pytanie, jak będzie wyglądać ustrój komunistyczny na pierwszych szczeblach swojego rozwoju – na to pytanie można już dziś udzielić całkowicie wiarygodnej odpowiedzi. Udziela jej teoria marksistowsko-leninowska. Nie próbuje ona wtłoczyć komunizmu w jakieś z góry ułożony schemat, ale opiera się całkowicie na analizie tendencji współczesnej rzeczywistości, z której bezpośrednio wyrasta komunistyczna przyszłość ludzkości.


1. Społeczeństwo powszechnego dobrobytu i powszechnej obfitości, jest to społeczeństwo, które raz na zawsze kładzie kres biedzie i nędzy, zapewniając dobrobyt wszystkim swoim obywatelom. Odwieczne marzenie ludzi pracy o obfitości zostaje wcielone w życie. Drogę ku temu otwiera socjalistyczne przekształcenie społeczeństwa, które kładzie kres prywatnej własności środków produkcji, wyzyskowi człowieka przez człowieka, społecznym niesprawiedliwościom. Socjalistyczne przekształcenie społeczeństwa usuwa przeszkody hamujące rozwój sił wytwórczych, umożliwia stworzenie z czasem potężnej bazy materialno-technicznej, koniecznej do osiągnięcia obfitości dóbr materialnych. Baza materialno-techniczna komunizmu powstaje przede wszystkim, jak widzieliśmy, w wyniku kompleksowej mechanizacji i socjalistycznej automatyzacji produkcji, burzliwego rozwoju energetyki, zdecydowanego dźwignięcia wzwyż przemysłu chemicznego i innych perspektywicznych gałęzi przemysłu, zasadniczego przeobrażenia produkcji rolnej na podstawie najnowszych zdobyczy nauki i techniki. Gdy się dzisiaj rozmyśla na temat komunistycznej obfitości, nie trzeba już marzyć o „stoliczku nakryj się” ani o miodem i mlekiem płynących krainach z bajki. Wystarczy wyobrazić sobie, jak dobroczynny skutek mogą przynieść ludziom w niedalekiej już przyszłości sukcesy socjalistycznej nauki, techniki i organizacji produkcji. Troska o chleb powszedni była zawsze główną troską człowieka. Komunizm rozwiąże ten problem całkowicie i na zawsze. W społeczeństwie komunistycznym praca na roli przekształci się w odmianę pracy przemysłowej; rolnictwo zostanie obficie i zaopatrzone w doskonałe i różnorodne maszyny i będzie prowadzone w oparciu o najbardziej przodujące metody naukowe. Doprowadzi to do nie spotykanego dotychczas podniesienia wydajności w rolnictwie, co pozwoli na obfite zaopatrzenie wszystkich członków społeczeństwa w zdrową, smaczną i różnorodną żywność. To zadanie jest całkowicie realne. Trwałą podstawę dla jego rozwiązania stworzą aktualne zdobycze agrotechniki i biologii oraz osiągnięcia w zakresie mechanizacji produkcji rolnej. Gdyby zdobycze te mogły być zastosowane we wszystkich krajach świata, to samo to według obliczeń naukowców umożliwiłoby zgodnie z naukowo opracowanymi normami pokrycie całkowitego zapotrzebowania na żywność nie tylko obecnie istniejącego, lecz parokrotnie liczniejszego zaludnienia ziemi. Im wyższy jest poziom cywilizacji, tym większy i różnorodniejszy jest asortyment towarów i usług potrzebnych ludziom. Już obecnie pojęcie dobrobytu nie ogranicza się do dostatniego odżywiania. Obejmuje ono również potrzebę obszernego i wygodnego mieszkania, dobrej gatunkowo i ładnej odzieży, ułatwiających i upiększających życie przedmiotów codziennego użytku. Wchodzą tu również wygodne środki komunikacji, przedmioty służące do kulturalnego spędzania czasu (książki, odbiorniki radiowe, telewizory, instrumenty muzyczne, sprzęt sportowy) i mnóstwo innych rzeczy. Komunizm stawia sobie za cel dostarczenie ludziom tych wszystkich przedmiotów i usług, w pełni zaspokajających ich potrzeby. Współczesne zdobycze nauki, techniki i organizacji produkcji czynią to całkowicie możliwym. Co w gruncie rzeczy mogłoby przeszkodzić w rozwiązaniu tego problemu, nie bacząc na to, że jest on bardzo skomplikowany? Brak surowców? Zubożenie zasobów, przygotowywanych dla nas przez naturę? Dziś już widać, że niebezpieczeństwo takie nie zagraża ludziom. Rozwój rolnictwa umożliwia wykorzystanie ogromnych rezerw surowców niezbędnych do produkcji artykułów konsumpcyjnych. Jeszcze więcej oczekiwać można dzięki wynalezieniu i zastosowaniu tworzyw sztucznych, nie tylko nie ustępujących surowcom naturalnym pod względem zalet, ale je nawet przewyższającym. Człowiek nauczył się produkować nowe doskonałe materiały z węgla i gazu ziemnego, z ropy naftowej i z odpadków drzewnych, z wody morskiej, a nawet z powietrza. Jest to droga, na której w niedalekiej przyszłości będzie można rozwiązać problem surowcowy. Na przeszkodzie zapewnieniu obfitości nie może stanąć brak rąk roboczych, bowiem wydajność pracy ludzkiej nie ma granic. Ludzie nauczyli się już posługiwać tak potężnymi siłami przyrody i stworzyli takie maszyny, które zwiększają tysiąckrotnie ich zdolności produkcyjne. Ludzie znaleźli w otaczającej ich przyrodzie: w wodzie, w powietrzu, w głębi ziemi, wreszcie w atomie – niewyczerpane źródła energii. Nauczyli się już konstruować rozumne maszyny-automaty, które w niedalekiej przyszłości będą mogły dosłownie zasypać ludzkość tym wszystkim, co potrzebne jej jest do życia. Zdobycze współczesnej nauki i techniki, wynalazki, u progu których nauka stoi, sprawiają, że stają się widoczne i realne perspektywy zaspokojenia potrzeb wszystkich członków społeczeństwa, i to nie tylko w zakresie przedmiotów pierwszej potrzeby, ale stopniowo także w zakresie rzeczy i usług uważanych dziś za luksusowe. Naukowy komunizm rozpatruje więc problem powszechnego dobrobytu i obfitości w nierozerwalnym związku z problemem rozwoju produkcji socjalistycznej i wzrostem wydajności pracy. Jest to bezsprzecznie jedyne realne podejście do sprawy. To właśnie odróżnia marksistów od wszystkich zwolenników idei tzw. „komunizmu konsumpcyjnego”, którzy w rozważaniach na temat dróg wiodących do obfitości nie kładli nacisków na produkcję, lecz na podział dóbr materialnych. Ich ideałem był zwykły podział, dzielenie między członków społeczeństwa wszystkich nagromadzonych bogactw – zarówno znajdujących się w posiadaniu indywidualnym, jak też skupionych w rękach społeczeństwa i przeznaczonych do wykorzystania przy rozwijaniu produkcji. Lecz taki podział może dać jedynie krótkotrwałe złudzenie powszechnego dobrobytu. Musiałby on doprowadzić nie do obfitości dóbr materialnych, lecz do ich nieuchronnego zaniku, nie do zrównania ludzi w dostatku, lecz do zrównania ich w biedzie. Sprawiedliwy system podziału, zgodnie z najgłębszym, potwierdzonym przez życiowe przekonaniem marksistów, może okazać się dobroczynny w skutkach jedynie w tym wypadku, jeżeli będzie oparty na potężnej, bez przerwy rozwijającej się produkcji, jeżeli społeczeństwo będzie myślało nie tylko o tym, jak podzielić posiadane zasoby, ale również o tym, jak je stale pomnażać. Tak więc droga do komunistycznej obfitości to droga dalszego szybkiego tempa rozwoju przemysłowego społeczeństwa socjalistycznego. Dziś słuszność tej drogi jest już oczywista. W epoce jednak, w której Marks i Engels dochodzili do tych wniosków i przyjęli je za podstawę naukowego socjalizmu, było to jednym z najważniejszych odkryć myśli socjalistycznej. W tym czasie najbardziej rozpowszechnione były poglądy przedstawicieli socjalizmu utopijnego, którzy uważali, że dobrobyt ludu można osiągnąć nawracając od powstałego w epoce kapitalizmu do przemysłu drobnego. Któż dziś może wątpić, że ta droga prowadziłaby do restauracji systemu kapitalistycznego, do cofnięcia się, a nie do postępu ludzkości! Marksizm-leninizm, rozpatrując problem wielkiej współczesnej produkcji, postępu technicznego i naukowego jako jedynej możliwej podstawy, na której można stworzyć obfitość dóbr materialnych, nie sprowadza tego problemu jedynie do produkcji, jedynie do techniki. Problem ten posiada nie mniej ważny aspekt społeczny. Rozstrzygnięcie tego problemu jest niemożliwe bez warunków społecznych, jakie kształtują się po zwycięstwie socjalizmu. Żaden postęp techniczny i naukowy w warunkach kapitalistycznych nie może zapewnić wszystkim członkom społeczeństwa obfitości dóbr materialnych. Żywym przykładem są Stany Zjednoczone, rzekomo najbardziej rozwinięty i najbogatszy kraj na świecie, gdzie wysoki poziom produkcji mógłby zapewnić, jak by się zdawało, dostatnie życie całej ludności i gdzie mimo to znaleźć można miliony ludzi odżywiających się źle, znajdujących się w ciężkiej sytuacji życiowej i pozbawionych najkonieczniejszych rzeczy. Wszystko to oznacza, że wysoki poziom techniczny produkcji tylko w połączeniu z zasadami socjalizmu może rzeczywiście zapewnić obfitość dóbr materialnych dla całego narodu. Dopiero po przekształceniu ustroju społecznego, najpierw na zasadach socjalizmu, a następnie komunizmu, i po przeobrażeniu produkcji oraz podziału dóbr materialnych obfitość ta przyniesie owoce każdemu członkowi społeczeństwa.


2. Od każdego według jego zdolności. Jedynym źródłem wszelkich bogactw w warunkach komunizmu, podobnie jak i w każdym innym ustroju społecznym, pozostanie zawsze ludzka praca. „Nie życie pańskie, w którym panuje lenistwo i nieróbstwo, będzie się wiodło w warunkach komunizmu, lecz robotnicze, pracowite, kulturalne i ciekawe!” (Chruszczow). Dlatego też, niezależnie od tego, jakie zwycięstwa odnosić będzie nauka, nienaruszalną zasadą ustroju komunistycznego pozostanie: „od każdego według jego zdolności”. Jak wiadomo, zasada ta panuje również w warunkach socjalizmu, ustalając w stosunku do wszystkich członków społeczeństwa obowiązek pracy zgodnie z ich możliwościami. W warunkach komunizmu zachodzą jednak głębokie zmiany w treści formuły „od każdego według jego zdolności”. Po pierwsze, warunki ustroju komunistycznego zapewniają wszechstronny rozwój indywidualności, prowadzą do rozkwitu wszystkich zdolności człowieka, przez to samo sprawiają, że praca wykonywana zgodnie z jego zdolnościami jest o wiele bardziej wydajna. Po drugie, wykonywanie przez każdego człowieka jego obowiązku pracy według możliwości osiągane zostaje w warunkach komunizmu na innej drodze niż w warunkach socjalizmu. W społeczeństwie socjalistycznym decydujące znaczenie mają, jak wiadomo, bodźce materialne (wynagrodzenie według pracy) działające łącznie z bodźcami moralnymi. W warunkach komunizmu wszyscy członkowie społeczeństwa pracować będą jedynie pod wpływem bodźców moralnych oraz głębokiego uświadomienia. Innymi słowy, będzie to praca bezpłatna przy jednoczesnym bezpłatnym zaspokojeniu potrzeb pracownika.

„W węższym i ściślejszym znaczeniu tego wyrazu praca komunistyczna jest to bezpłatna praca na rzecz społeczeństwa, praca wykonywana nie ze względu na określoną powinność, nie w celu uzyskania prawa do otrzymania określonych produktów, nie według z góry ustalonych i zatwierdzonych norm, lecz praca dobrowolna, praca niezależna od norm, praca wykonywana nie z uwagi na wynagrodzenie, nie przewidująca wynagrodzenia, wynikająca z nawyku do pracy dla dobra ogółu i oparta na świadomym stosunku (który stał się nawykiem) do niezbędności pracy dla dobra ogółu, praca jako potrzeba zdrowego organizmu”. (Lenin)

Rzecz jasna, że praca tylko wtedy może zmieniać się w nawyk, w konieczność życiową każdego człowieka, kiedy świadomość ludzka znajdzie się na bardzo wysokim poziomie, a także wtedy, gdy zmieni się charakter samej pracy. Już w okresie socjalizmu kształtuje się jeden z głównych tego warunków – znika wyzysk człowieka przez człowieka. Inne warunki tworzą się w okresie przechodzenia do komunizmu. Wszędzie tam, gdzie potrzebny jest nadmierny nakład wysiłku fizycznego, gdzie praca nuży i wyczerpuje człowieka, wszędzie tam pracę ludzka zastępuje maszyna. Czas zużywany na pracę w produkcji materialnej zostaje systematycznie skracany. Wreszcie likwiduje się stary system podziału pracy, który wynaturzał człowieka, przykuwał go na całe życie, jak skazańca do taczki, do jednego zawodu, zagradzał drogę rozwoju jego zdolnościom i zamiłowaniom. Tak więc w oparciu o głębokie zmiany w technicznym wyposażeniu produkcji i zastosowaniu w niej na szeroką skalę zdobyczy nauki, na bazie społecznego i kulturalnego postępu nowego społeczeństwa przekształca się również praca ludzka. W warunkach komunizmu wyzwoli się ona od tego wszystkiego, co w ciągu tysięcy lat sprawiało, że była ona dla człowieka ciężkim brzemieniem. Będzie to nie tylko wolna ludzka praca, ale praca naprawdę twórcza. W społeczeństwie komunistycznym, przy zautomatyzowaniu produkcji, w pracy ludzkiej coraz więcej miejsca zajmować będą takie funkcje, jakich nie może spełnić żadna maszyna, tzn. przede wszystkim funkcje twórcze, związane z konstruowaniem i doskonaleniem maszyn. Jaki charakter będzie miała praca w warunkach komunizmu, można sobie przykładowo wyobrazić, mając na uwadze następujące zasadnicze cechy:

– każdy człowiek pracujący spełnia funkcje równe pod względem kwalifikacji i charakteru pracy funkcjom jakie spełnia przy współczesnej produkcji inżynier;

– ludzie przeznaczają na pracę w produkcji od 20 do 25 godzin tygodniowo (tj. około 4-5 godzin dziennie), a czasem nawet mniej;

– każdy człowiek może sobie wybrać rodzaj zajęcia, odpowiedni do swoich upodobań i uzdolnień i na życzenie może go zmienić;

– wszystkie talenty i zdolności ludzkie będą miały całkowitą możność rozwoju i będą mogły mieć zastosowanie bądź w ich działalności produkcyjnej, bądź też w czasie wolnym od pracy;

– człowiek pracujący nie musi myśleć o zarobku, o tym, jakie wynagrodzenie otrzyma za pracę, bowiem wszystkie troski dotyczące zaspokojenia jego potrzeb bierze na siebie społeczeństwo;

– praca cieszy się w społeczeństwie najwyższym szacunkiem i jest w oczach otoczenia główną miarą ludzkich zalet.

W takich warunkach, rzecz naturalna, praca staje się wyzwolona i dobrowolna, staje się wewnętrzną potrzebą i nawykiem wszystkich członków społeczeństwa, bowiem praca twórcza odpowiada każdemu normalnemu człowiekowi i jest, jak pisał Engels, „najwyższą rozkoszą jaką znamy”. Aby praca sprawiała ludziom radość, nie musi zamieniać się, jak to sobie wyobrażali niektórzy utopijni socjaliści w swoistą, nie wymagającą żadnego fizycznego ani umysłowego wysiłku zabawę. Polemizując z tymi naiwnymi poglądami Marks pisał, że „niezależna praca, na przykład praca kompozytora, jest jednocześnie sprawą diabelnie poważną, jest bardzo intensywnym wysiłkiem”. Nie mniej poważną sprawą jest praca konstruktora, wynalazcy, pisarza – jednym słowem każda praca prawdziwie twórcza. Czy jednak wysiłek, z jakim praca jest połączona, sprawia, że jest ona mniej pociągająca? Niezależna praca twórcza w okresie komunizmu da członkom społeczeństwa tak głębokie zadowolenie, że nawet pojęcie czasu wolnego nie będzie im się kojarzyło z całkowitym brakiem zajęcia. Jest rzeczą bardzo możliwą, że mnóstwo ludzi obok swej zasadniczej działalności produkcyjnej, która zajmować będzie tylko nieznaczną część dnia, zechce poświęcić się zajęciom w dziedzinie nauki, wynalazczości, sztuki, literatury itd. Poziom kultury ogólnej, wykształcenia specjalnego milionów ludzi będzie tak wysoki, że wszystkie te rodzaje „samodzielnej działalności” złożą się na stale wzrastający wkład w rozwój i rozkwit społeczeństwa.Komunizm sprawi, że stopniowo najwyższa radość wolnej i twórczej pracy, która jest teraz udziałem niewielu, stanie się udziałem wszystkich, a czas poświęcony pracy, który dla milionów ludzi na przestrzeni wieków był czasem wykreślonym z życia, stanie się czasem wzbogacającym życie.Będzie to wielką zdobyczą komunistycznego humanizmu. Rezultaty tej zdobyczy ujawnią się we wszystkich dziedzinach życia społecznego, stwarzając nowe stosunki między ludźmi, tworząc przesłanki niesłychanego rozkwitu indywidualności i zapewniając warunki ustalenia się nowej, komunistycznej formy podziału.

Podstawy marksizmu-leninizmu. Podręcznik. Książka i Wiedza, Warszawa 1962

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o