Wiadomości

Szczecinek: Patologia z podwykonawcami DPD

Pracownik będący podwykonawcą DPD, ze złamaną nogą w gipsie jeździł samochodem (!) i nosił ciężkie paczki. Jak to możliwe? Wynika to z patologicznych i barbarzyńskich stosunków zatrudnienia panujących w firmie DPD, które niestety stają się w Polsce coraz popularniejsze. Otóż firmy nie chcą zatrudniać na etat. Oferują zamiast tego założenie jednoosobowego przedsiębiorstwa, które będzie ich podwykonawcą. Jak to wygląda w praktyce? Pracownik ma działalność jednoosobowa i podpisaną umowę z DPD na rozwożenie paczek. Co jeśli ma złamane dwie nogi? Nic. Pracuje, bo jak nie, to 10 tys. zł kary dziennie za niepodstawienie auta.

Jak mówi jeden z byłych pracowników tej branży:

To co się dzieje to jest nienormalne. Praca fajna i można by z niej mieć wiele satysfakcji gdyby nie kurwy co siedzą w zarządach i chuja się znają, i wymyślają co raz to nowsze głupoty, żeby nam pracę utrudnić. Mam nadzieję, że tę branżę w końcu chuj strzeli, a już szczególnie DPD”

– polscy komuniści i socjaliści podpisują się pod tymi słowami.

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o