Artykuł

Krytyka krytyki totalizmu

Zwolennicy przerzucania obowiązków związanych z funkcją decyzyjną na wszystkich obywateli argumentację swą opierają na podważaniu autorytetu fachowców, w tym kolektywu partyjnego czyli specjalistów od robienia socjalizmu. Zarzuty czynione wobec przewodniej roli partii w społeczeństwie socjalistycznym i wobec naukowego planowania gospodarczego są co najmniej dziwne.

1

Nie ma żadnego uzasadnienia dla wątpliwości co do tego by dało się w sposób analityczny wykazać co jest wspólnym interesem jakiejś grupy. Potrafimy na przykład rozstrzygnąć że wspólnym interesem udziałowców danej spółki jest jej rozrost i generowanie przez nią coraz większych zysków. Szczegółowe zaś sposoby realizowania tego wspólnego interesu to po prostu kolejne zagadnienia techniczne. By zdiagnozować ten interes nie trzeba się nikogo z tej grupy pytać o zdanie.Dokładnie tak samo jest z ustaleniem wspólnego interesu członków społeczeństwa socjalistycznego. Interesy te wynikają z samej roli jako członka takiego społeczeństwa. Nie trzeba się pytać każdego kto tę rolę odgrywa by się o tym przekonać. Ponad to pytając się każdego o jego interesy zobaczymy całkowity jego interes nie rozgraniczając tych wynikających z roli członka danego społeczeństwa od tych wynikających z pozostałych ról odgrywanych przez danego człowieka.

Absurdem jest aby o kwestiach tak poważnych jak na przykład budowa drogi międzymiastowej wymagającej zaangażowania znacznych środków, decydowano przez głosowanie. Planowanie infrastruktury jest bowiem kwestią techniczną nierozerwalnie podległą ogólnonarodwemu planowi gospodarczemu i celom rozwoju. Są to kwestie o znaczeniu systemowym, których nie można rozpatrywać w sposób izolowany, w oderwaniu od całości systemu. O tym czy coś jest potrzebne nie może decydować opinia publiczna. Decydującą rolę mają bowiem konsekwencje dla działania dla całej reszty systemu a ich przewidzenie wymaga analiz. W systemie socjalistycznym o tym czy dana inwestycja jest potrzebna nie decyduje się przez referenda ale wybiera się na podstawie zebranych informacji oraz znajomości praw ekonomicznych i parametrów technicznych opcję najkorzystniejszą z punktu widzenia rozwoju produktywności systemu gospodarczego a tym samym z punktu widzenia wykuwania ekonomicznych podstaw pod komunizm. Nie można wybierać opcji niekorzystnych z punktu widzenia realizacji naturalnych zadań socjalizmu, niezależnie od tego jak bardzo byłby te opcje popularne wśród członków społeczeństwa. Pozostawienie decydowania o inwestycjach wyborcom miałoby tyle sensu co pozostawienie tego wyborom konsumentów i rynkowym reakcjom na te wybory. Być może (przy względnie małej rozbieżności dochodów) byłby to system nawet mniej wydajny od wolnorynkowego w którym inwestycje reagują z mniejszą lub większą dokładnością na popyt. Proces demokratyczny tak samo jak rynkowy nie dąży do realizacji interesu kolektywnego a jedynie wypadkowej interesów jednostek.

2

Nie można demokratycznie ustanawiać norm bezpieczeństwa, norm sanitarnych i tym podobnych wymogów. Po to mamy specjalistów by naukowo ustalać środki realizacji celów. Co zaś do celów rozwoju to są one określone po prostu przez wymagania transformacji ekonomicznej od kapitalizmu do socjalizmu i od socjalizmu do komunizmu. Inicjatywy oddolne nie powinny być wiążące i partia powinna mieć prawo doprowadzić do ich uwalenia gdy są sprzeczne z ogólnym celem socjalizmu i zadaniami wypływającymi z tych celów.

3

Zarządzanie środkami produkcji poprzez planowanie gospodarcze przez decydentów partyjno-państwowych nie oznacza że stają się oni klasą panującą. Gdyby tak było to oznaczałoby że w ustroju dzisiejszym to nie pobierający dywidendy właściciele udziałów w przedsiębiorstwach kapitalistycznych są kapitalistami ale zarząd i menadżerowie. Oznaczałoby że to nie ci co pobierają dywidendy bogacą się na wyzysku ale jakaś biurokratyczna warstwa menadżerów. Jest to oczywiście pogląd absurdalny. Twierdzenie, że na przykład podjęcie przez partię i komitet ekonomiczny decyzji nie mającej za sobą poparcia większości obywateli takiej jak decyzja o podniesieniu nakładów na badania czy stopy inwestycji związanych z wdrożeniem nowych technologii, decyzji o ograniczeniu produkcji szczególnie szkodliwej dla środowiska itp. byłoby zdradą socjalizmu – jest absurdalne. Decyzje tego typu nawet gdy nie są popularne to jednak niezależnie od tego długofalowo zabezpieczają interes społeczny. Tak samo decyzja zarządu spółki o wypłaceniu mniejszej dywidendy w celu zaoszczędzenia środków na ekspansję i rozrost przedsiębiorstwa obiektywnie leży w interesie akcjonariuszy dużo bardziej niż wypłacenie dywidendy kosztem np. sprzedaży kapitału przedsiębiorstwa. Zarząd ma prawo odmówić akcjonariuszom. Czy to czyni z nich uciskanych przez kadrę zarządzającą? Raczej nie. To właśnie oni są nadal wyzyskiwaczami czerpiącymi korzyści z rozrostu i zysków przedsiębiorstwa. Podobnie sprawa ma się z obywatelami społeczeństwa socjalistycznego które uzyskuje dywidendę społeczną w postaci utrzymania usług publicznych oraz zniżenia cen towarów (które to jest miarą postępów w zbliżaniu się do ideału „każdemu według potrzeb” czyli komunistycznego dobrobytu). Gadanie o „nieprawdziwym socjalizmie” czy kapitalizmie państwowym w takiej sytuacji jest nie mniej warte niż liberalne bzdury o tym że nie mamy obecnie prawdziwego kapitalizmu.

4

Aktywizacja społeczeństwa nie musi oznaczać demokratycznego podejmowania decyzji o charakterze technicznym. Oddolna kontrola nie musi zaś polegać na wymianie kierowników gospodarki i aparatu państwowego przez proces wyborczy. Jest to właściwie jeden z mniej skutecznych sposobów egzekwowania odpowiedzialności za dobro wspólne. Stwarza przy tym niebezpieczne pole do populizmu i demagogii. To właśnie populizm i chęć zdobycia poklasku mas za wszelką cenę doprowadziły do rozchwiania gospodarek XX wiecznego socjalizmu. Demokracja rozumiana po prostu jako wybory i procedura decyzyjna nie jest żadnym instrumentem do zabezpieczenia interesów ludu. Demokracja to władza demokratów. Kontrola społeczna to przedewszystkiem aktywna postawa każdego obywatela w wykrywaniu i zgłaszaniu nieprawidłowości. Zdolność ta wymaga jednak znajomości norm prawnych, praw ekonomicznych i innej wiedzy użytecznej dla tego celu.

5

Partia jako ośrodek kierowniczy jest trzonem całego narodu. Bez centralnego organu kierowniczego niemożliwa jest realizacja zadania socjalizmu jakim jest budowa komunizmu i pełne wykorzystanie możliwości jakie daje gospodarka planowa. Planowanie gospodarki socjalistycznej nie może opierać się na demokratycznie ustalonym kompromisie ale na realizacji zadania możliwie najszybszego a zarazem zrównoważonego rozwoju. Plan nie może ustalany przez osoby wybrane do tego w demokratycznych wyborach dzięki swojej umiejętności zdobywania popularności ale powinny decydować czynniki merytoryczne. Plan musi realizować zadania wynikające z konieczności wzrostu produktywności, modernizacji gospodarki jakie wypływają z zadania budowy podstaw komunizmu oraz z czynników środowiskowych takich jak na przykład ograniczone zasoby naturalne.

Plan ma zapewniać możliwie jak najlepszą realizację interesów społecznych to jest jak najniższe koszta oraz jak najwyższą dywidendę społeczną w okresie długoterminowym (to jest co najmniej 15 lat). Podstawowym zadaniem planistów w gospodarce socjalistycznej jest uzyskanie trwałego wzrostu dywidendy społecznej.

Jak pisał Oskar Lange:

„Każdy obywatel społeczeństwa socjalistycznego jest niejako udziałowcem wielkiej korporacji, na którą składają się wszystkie uspołecznione przedsiębiorstwa produkcyjne. Otrzymuje on płacę za swoją pracę, z tytułu zaś swojego udziału we wspólnym przedsiębiorstwie pobiera pewną dywidendę społeczną.”

Trwały wzrost całej gospodarki jest niezbędny dla trwałego wzrostu sumy funduszy na usługi publiczne i dla utrzymania trwałego trendu zniżenia cen na towary. Ten cel określa w znacznej mierze jakie decyzje należy podjąć i jakich opcji wybierać na pewno nie należy. Do niczego tu nie potrzebne jest pytanie się wszystkich obywateli o zdanie czy organizowanie szopki wyborczej. Podobnie jak celem zarządzania korporacją kapitalistyczną jest maksymalna dywidenda udziałowców tak samo celem zarządzania gospodarką socjalistyczną jest maksymalizacja dywidendy społecznej.

6

Społeczny charakter gospodarki socjalistycznej polega właśnie na tym, że owoce wygenerowanego przez tą gospodarkę wzrostu zgarniają wszyscy obywatele w jednakim dla każdego wzroście dostępności i poprawie jakości kolejnych dóbr dostarczanych na rynek przez upaństwowioną wytwórczość i handel (zniżenie cen, wdrożenie nowych technologii i poprawa parametrów technicznych) a także w jednakim dla wszystkich wzroście jakości usług publicznych (takich jak kultura, oświata, służba zdrowia).

Kwestia tego czy decyzje co do planowania produkcji będą podejmowane przez głosowanie wszystkich obywateli (albo samych tylko robotników przemysłowych) czy też przez specjalistów takich z różnych dziedzin koordynowanych przez zawodowych rewolucjonistów – to jest partię – jako specjalistów od spraw budowy komunizmu; ta oto kwestia jest bez znaczenia dla orzekania o społecznym lub niespołecznym charakterze gospodarki. Jest raczej kwestią techniczną niż społeczną. Znacznie dalej posunięty rozdział funkcji zarządcy i właściciela w kapitalistycznych spółkach akcyjnych nijak nie podważa kapitalistycznego charakteru tych spółek. Tak samo nie jest potrzebne demokratyczne podejmowanie decyzji gospodarczych dla utrzymania społecznego charakteru gospodarki.

Z technicznego punktu widzenia bardziej korzystne jest dla gospodarki aby decyzje były oparte na opiniach specjalistów a nie demokratycznych demagogów i aby koordynowane były przez partyjnych. Centralnie planowana gospodarka zakłada istnienie centrum decyzyjnego.

Partia jednak nie może składać się z byle kogo tylko po to by wykazać na papierze wysoki stopień przesiąknięcia społeczeństwa ideami partii. Muszą istnieć jasne kryteria uzyskania i zachowania członkostwa w partii i dyscyplina w ich egzekwowaniu. To właśnie brak dyscypliny partyjnej i przyjmowanie nie nadających się do niej jednostek było główną przyczyną błędów partii XX wieku i ich degeneracji.

7

Partia musi stać na poziomie powyżej średniej świadomości społecznej. Równanie do w dół byłoby dla niej degeneracją. Podobnie absurdem byłoby oddanie kierowniczej roli masom obywateli o niższym poziomie świadomości zadań socjalizmu niż partyjny.

8

Kierownicza rola partii jako przewodniej siły narodu nie przekreśla jednak całkowicie aktywności oddolnej. Współpraca z organami kontroli dla wykrywania nieprawidłowości, decydowanie o sprawach wewnętrznych nie mających znaczenia systemowego przez rady czy w końcu działalność racjonalizatorska pozostawiają duże pole do działania i wykazania swojej aktywności społecznej.

Artykuł powstał przy współpracy z Towarzyszem Władysławem

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Tow. ArekMaciejGabriel Nazarowicz Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gabriel Nazarowicz
Gość
Gabriel Nazarowicz

Niestety Oskar Lange, na którego się stale w swoich artykułach powołujesz, to naczelny ekonomiczny ideolog rewizjonizmu. Powołany przez Gomułkę na kierownictwo rady ekonomicznej był realizatorem prokapitalistycznych reform, które doprowadziły do degeneracji systemu komunistycznego. Nie rentowność z punktu widzenia całego społeczeństwa i jego potrzeb, tylko rentowność poszczególnych przedsiębiorstw staje się podstawową przesłanką nowego systemu. Tym samym podstawową siłą napędową gospodarki staje się kapitalistyczna zasada zysku przedsiębiortsw w oderwaniu od spraw socjalnych społeczeństwa. Cybernetyka jako nauka o systemach sterowania oraz związanym z tym przetwarzaniu i przekazywaniu informacji – którą posługiwał się Lange – jest nauką burżuazyjną. Nie ma nic wspólnego z komunistycznym… Czytaj więcej »

Tow. Arek
Gość
Tow. Arek

Lange nie realizował, nie zalecał żadnych reform które doprowadziły do restauracji kapitalizmu. Do końca życia przestrzegał przed braniem kredytów , pozwalaniem na zbyt rozdmuchaną konsumpcję (czyli taką gdy wzrost produkcji dóbr inwestycyjnych i samych inwestycji nie nadąża za wzrostem konsumpcji, czego skutkiem musi być spowolnienie gospodarcze, a następnie wzrost cen lub deficyt). Nastawienie na partykularną rentowność zakładów to koncepcje które przyszły do Polski z ZSRR i ich autorem był Liberman a propagatorem Kosygin. Lange natomiast pomimo że jeszcze na początku lat 30-tych był zwolennikiem podobnych postulatów wyniesionych między innymi z syndykalizmu Abramowskiego, którym przez pewien czas się fascynował, w późniejszych… Czytaj więcej »

Maciej
Gość
Maciej

“Twierdzenie, że na przykład podjęcie przez partię i komitet ekonomiczny decyzji nie mającej za sobą poparcia większości obywateli takiej jak decyzja o podniesieniu nakładów na badania czy stopy inwestycji związanych z wdrożeniem nowych technologii, decyzji o ograniczeniu produkcji szczególnie szkodliwej dla środowiska itp. byłoby zdradą socjalizmu – jest absurdalne. Decyzje tego typu nawet gdy nie są popularne to jednak niezależnie od tego długofalowo zabezpieczają interes społeczny. Tak samo decyzja zarządu spółki o wypłaceniu mniejszej dywidendy w celu zaoszczędzenia środków na ekspansję i rozrost przedsiębiorstwa obiektywnie leży w interesie akcjonariuszy dużo bardziej niż wypłacenie dywidendy kosztem np. sprzedaży kapitału przedsiębiorstwa. Zarząd… Czytaj więcej »

Tow. Arek
Gość
Tow. Arek

Tu nie ma założenia takiego że jedni zawsze się mylą a inni nigdy. Chodzi jednak o to że decyzje powinna podejmować organizacja składająca się z ludzi przeegzaminowanych, którzy przyswoili sobie odpowiednio zasady. Osoby wchodzące w skład partii i awansujące w niej powinny przechodzić porządne wykształcenie polityczno-ekonomiczne. Chodzi o to by decydowała organizacja która statutowo ma za zadanie budować socjalizm a nie suma obywateli. Dokładnie na tej samej zasadzie o wielu sprawach decydują środowiska naukowe i choć im też często zdarza się mylić to nie znaczy że lepiej podejmować decyzje z zakresu medycyny, ochrony środowiska czy innych ważnych dziedzin lepiej niż… Czytaj więcej »

Maciej
Gość
Maciej

“To właśnie populizm i chęć zdobycia poklasku mas za wszelką cenę doprowadziły do rozchwiania gospodarek XX wiecznego socjalizmu”
Nie. Do tego doprowadziły dążenia biurokratów partyjnych do realizacji partykularnych interesów, w oderwaniu od nastrojów klas pracujących – co w dalszej perspektywie doprowadziło do odrestaurowania kapitalizmu, gdy ten dał wspomnianym możliwość uwłaszczenia się.

Tow. Arek
Gość
Tow. Arek

Właśnie populizm i partykularyzm załóg zakładów które poczynając od 1956 starały się wymusić na władzach podwyżki płac nie licząc się z tym że będzie to oznaczać wzrost płac kosztem reszty społeczeństwa która odczuje te podwyżki w podwyżkach cen towarów (bądź deficytach jeśli wywalczą zamrożenie cen). Ponad to żądania większej konsumpcji już oznaczały wolniejszy wzrost całej gospodarki a co za tym idzie również funduszu konsumpcji w dłuższej perspektywie. Dodatkowo system socjalistyczny był cały czas osłabiony politycznie przez fakt wyższego poziomu konsumpcji i zarobków w krajach imperialistycznych. Wielu robotników nie wiele obchodziło to że przepaść była dużo większa przed zainstalowaniem socjalizmu i… Czytaj więcej »