Artykuł

Siostra marszałka Rokossowskiego

Tłumaczenie z tekstu rosyjskiego

Helena całe życie mieszkała w Warszawie. Od roku 1918 nie miała informacji odnośnie swojego brata. W 1944 była zaskoczona informacją o tym, że wojska radzieckie zbliżają się do Warszawy. Wycieńczona i w fatalnym stanie, spotkała jakiegoś oficera 1. Frontu Białoruskiego. Przeprowadziła z nim krótką rozmowę, która wyglądała prawdopodobnie tak:

– Panie oficerze, myśli Pan że mój brat służy w waszej armii?
– U nas jest pełno Polaków.
– Moim zdaniem mój brat jest wielkim dowódcą, że Niemcy go dobrze znają i się go boją.
– A jak ma na nazwisko?
– Rokossowski.

Oficer upewniając się, że chodzi o Konstantego poprosił ją o zapisanie swojego adresu. Niedługo przybył do niej inny oficer i zaprosił ją do kwatery w okolicach Grójca, gdzie po długich rozmowach poproszono ją do napisania listu do brata. Mijał czas a ona traciła wiarę, że ten wspaniały i chwalebny marszałek mógł być jej bratem. W 1914 roku po wstąpieniu Konstantego do armii rosyjskiej kontakt się urwał.

Podczas dwudziestolecia międzywojennego dostawała czasami informacje co mogło się z nim stać. Że żył i służył w armii, a z drugiej strony że zginął podczas wojny domowej. Pewnego razu ktoś pokazał jej ulotkę o tym, że “Rokossowski prowadzi swoje wojska…”. Wtedy po raz pierwszy zyskała nadzieje, która trwała do spotkania oficera, a potem do pozytywnej odpowiedzi na list. Spotkali się. Po ponad 30 latach.

Po więcej podobnych informacji zapraszamy na stronę: https://www.facebook.com/Radzieccy-wojskowi-Советские-военные-577318756094800/

tekst: https://rg.ru/2013/12/20/rokossovsky-site.htmlhttps://www.youtube.com/watch?v=zPvMW9rtX2k&t=2566s
fragment filmu: https://www.youtube.com/watch?v=zPvMW9rtX2k&t=2566sPokaż mniej

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o