Polska Wiadomości

Dolnośląskie: ukryte bezrobocie

Według najnowszych doniesień z telewizji, gdyby państwo nie stymulowało bezrobocia, tworząc miejsca pracy, to bezrobocie mogłoby wynosić około 10-15% (chociaż podejrzewam, że nawet więcej).

Oficjalna 3% stopa bezrobocia nie jest zbyt miarodajna, ponieważ wielu z pośród zatrudnionych pracuje według schematu: 3 miesiące przy budowie dróg, a potem są wymieniani na tych, którzy czekają w kolejce.

Więc tak naprawdę w Polsce bezrobocie jest stosunkowo większe, niż pokazują statystyki, bo coraz trudniej o stałą pracę na etacie.

Na Dolnym Śląsku na prowincji brakuje pracy, nie ma żadnego wyboru, który mogłaby podjąć klasa pracująca. Na południu ludzie muszą codziennie dojeżdżać do pracy w Czeskiej Republice, gdzie od 5-6 rano siedzą do 18-19 i nie mają jakiegokolwiek czasu dla siebie. Są sytuacje, w których ludzie muszą dojeżdżać do pracy na produkcji nawet do 150 km.

Małe biznesy coraz częściej się zamykają i interes umiera, ustępując na rzecz ogromnych sieciówek, w których wcześniejsi właściciele własnych sklepów zmuszeni są pracować w słabych warunkach za psie pieniądze, na jeszcze gorzej wytyczonych zmianach.

Częstym argumentem kapitalistów dotyczącym bezrobocia jest kwestia interwencji państwowej i podatki, które to państwo wprowadza.

“Podatki są duże więc pracodawca(biorca) boi się zatrudniać.” – Jest to oczywiste kłamstwo że strony burżuazji.

Kapitalista naturalnie dąży do maksymalizacji zysku ze swojego przedsiębiorstwa, biznesu. Kapitalista sam musi kalkulować zyski, tak by wyjść jak najbardziej na plus, on sam liczy ile pracowników potrzebuje zatrudnić, czyli – jak najmniejsza ilość pracowników ale wystarczająca by przedsiębiorstwo działało a zarazem przynosiło zyski.

Ci którzy nie są w stanie zatrudniać ludzi przez podatki to ledwo istniejąca mniejszość małych biznesów, które nie należą do ogromnych sieciówek, które przejęły niedawno rynek Polski. Ci, którzy nie są w stanie zatrudnić innych, to ludzie, którym kapitalizm na to nie pozwala.

To polskie drobnomieszczaństwo które z radością witało nadejście kapitalizmu dziś jest spychane w szeregi proletariatu żyjących pod zagrożeniem bezrobocia.

Czegoś czym ludzie nie musieli się martwić za czasów Polski Ludowej.

Z Dolnego Śląska dla Odrodzenie.fr :

Tow. Emilia

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o