Świat Wiadomości

Rozpoczął się strajk generalny we Francji

Zgodnie z zapowiedziami w czwartek rozpoczął się strajk generalny. W Paryżu wstrzymany został ruch transportu miejskiego, oprócz tego strajkowali również kierowcy śmieciarek, policjanci, nauczyciele czy pracownicy lotnictwa. Cel jest jeden – nie doprowadzić do tego aby w życie weszła planowana przez rząd Macrona reforma emerytalna.

O co chodzi? Reforma ta ma zlikwidować obecny system emerytalny, który m.in. gwarantuje różnym grupom zawodowym zatrudnionych w sektorze publicznym jak i prywatnym różny wiek przejścia na emeryturę. Oznacza to, że zatrudniając się do pracy obiecano przejście na emeryturę w określonym wieku, ta reforma wydłuża im ten czas. Reforma Macrona ma doprowadzić do unifikacji, czyli stworzenia jednolitego systemu emerytalnego bez podziału na określone grupy zawodowe, które zdaniem jego rządu są „uprzywilejowane”. W końcowym efekcie oznacza to, że po reformie kwota przeznaczana na emerytury byłaby mniejsza. Neoliberalny rząd szuka więc pieniędzy w kieszeniach emerytów.

“Musimy doprowadzić do zatrzymania gospodarki” – mówi przedstawiciel związków zawodowych – “ludzie pragną walki”. W Paryżu strajkowało ponad 280 tys. ludzi. W celach złamania strajku policja używa gazu łzawiącego, pałek oraz armatek wodnych. Dotychczas aresztowano 40 osób.

Dodaj komentarz

avatar

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
Powiadom o