Świat Wiadomości

374 poległych w katastrofie. Prezes dostaje 60 mln $

W 2018 roku doszło do katastrofy samolotu Boeing 737 Max linii lotniczych Lion Air Cash. Zginęło wtedy 189 osób. Wcześniej rozbił się samolot Ethiopian Airlines zabierając ze sobą 157 ludzkich żyć. Wiele wskazuje na to, że pracownicy Boeinga wiedzieli, że ten samolot jest wadliwy. W zakładach produkujących panował chaos. Zarząd bardziej cenił sobie szybkość wykonania niż jakość. Prezesem Boeinga był wtedy Dennis A. Muilenburg i to on jest oskarżony o te zaniedbania. Wypłynęły prywatne maile zarządu w których wyśmiewają konstruktorów tego samolotu mówiąc, że „został zaprojektowany przez klaunów”.

W miarę jak na jaw wychodzi co raz więcej faktów, w tym możliwe specjalne porozumienie z amerykańskim nadzorem lotniczym co do tego aby przymykać oko na wady tego samolotu, prezes rezygnuje ze swojego stanowiska. Dostanie jednak sutą odprawę w wysokości ponad 60 mln dolarów. „Dziękujemy Dennisowi za prawie 35 letnią służbę naszej firmie” – brzmi treść oświadczenia wydanego przez Boeinga.

Ten człowiek powinien siedzieć w więzieniu, zamiast tego przedsiębiorstwo przesyła specjalne podziękowania i przyznaje gigantyczną kwotę pieniędzy. Przed sądem toczą się postępowania, przegląda się maile które wyciekły oraz przesłuchuje świadków. Nie przywróci to jednak życia zmarłym w katastrofie której można było zapobiec. Co do odprawy, można uznać, że w tej kwocie znajduje się również uznanie za działania które spowodowały śmierć ludzi którzy zginęli lecąc samolotami produkcji Boeing.

źródło:

https://www.theguardian.com/business/2020/jan/10/boeing-shocking-internal-emails-reveal-chaos-incompetence-737-max-factory

https://www.nytimes.com/2020/01/10/business/boeing-dennis-muilenburg-severance.html

Dodaj komentarz

avatar

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
Powiadom o