Polska Wiadomości

Bez ZSRR nie byłoby ani Polski ani Polaków

27  stycznia 2019 w Oświęcimiu odbyła się uroczystość z okazji 75 rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Pod Bramą Śmierci ustawiono ogromny namiot, gdzie zebrały się delegacje z 61 krajów, głowy wielu państw i rządów, przybyło również kilkuset gości z całego świata, w tym około 200 byłych więźniów obozu. 

Polskie władze niestety nie uszanowały Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Nawet podczas tak ważnej rocznicy, nie mogły się powstrzymać od szerzenia propagandy antykomunistycznej.

Uroczystość zainaugurował Andrzej Duda. W swym przemówieniu  zapomniał wspomnieć o tym jak wyglądało wyzwolenie obozu, udało mu się jednak powiedzieć o różnych bzdurach, np. Witoldzie Pileckim oraz fałszowaniu historii II Wojny Światowej (przez Rosję oczywiście). Wykrzywiając twarz i jak gdyby z wielkim bólem stwierdził, że 27 stycznia 1945 więźniowie obozu doczekali wyzwolenia przez żołnierzy Armii Czerwonej. 

O tym, kto wyzwolił obóz koncentracyjny, zapomnieli inni mówcy. Zapomnieli o tym nawet ci, którzy sami przeżyli i widzieli wyzwolenie.

Z ust innych przedstawicieli polskiego rządu (m. in. Beaty Szydło) nie padło tego dnia słowo o tym, kto otworzył bramy obozu zagłady w Oświęcimiu. We wszystkich niemal wiadomościach podawanych w polskim Internecie, informacja o wyzwolicielach jest pominięta lub zepchnięta na najdalszy plan, w postaci najkrótszych wzmianek. Wygląda na to, że obóz w cudowny sposób wyzwolił się sam. Polska stara się zatuszować fakt, że została ocalona przez Armię Czerwoną, dlatego w publicznych wypowiedziach stosuje strategię przemilczeń.

Było to zatem świętowanie wyzwolenia bez wyzwolicieli.

Co więcej, Mateusz Morawiecki, będąc w Berlinie na koncercie z okazji 75 rocznicy wyzwolenia obozu, posunął się dalej i stwierdził że „Auschwitz-Birkenau nie było jedynym piekłem na ziemi. Drugie z piekieł miało na imię Gułag”. To skandal, że polski premier zrównał oprawców z wyzwolicielami, zwłaszcza w tak szczególnym dniu. To splunięcie w twarz ludziom, których Armia Czerwona, niemal w ostatniej chwili, wydarła z niemieckich szponów śmierci. „Jako potomkowie naszych babć i dziadków, którzy ginęli w Auschwitz i wśród śniegów Kołymy, mamy moralny obowiązek opowiedzieć tę historię światu, oby nigdy nikt nie musiał już jej przeżywać” – perfidnie dodał pan Morawiecki, który najwyraźniej wolałby, aby kominy oświęcimskich krematoriów dymiły nadal, aniżeli mieliby tam wkroczyć żołnierze Armii Radzieckiej.

Jak słusznie podkreślił ambasador Rosji Siergiej Andriejew w swoim wystąpieniu podczas obchodów: „Polska istnieje dzisiaj dzięki zwycięstwu Związku Radzieckiego w II wojnie światowej. Gdyby nie było tego zwycięstwa, to nie byłoby na tej ziemi ani Polski, ani Polaków. Wiadomo, jaki los wodzowie III Rzeszy gotowali temu krajowi i jego narodowi”. Ta przecież oczywista i nie wymagająca komentarza wypowiedź zdążyła już wywołać oburzenie polskiego establishmentu. Przedstawiciele Polski powinni się wstydzić i przeprosić za swoje haniebne zachowanie podczas 75 rocznicy wyzwolenia obozu, lecz najwidoczniej nie posiadają oni jakiejkolwiek godności, a pojęcie wstydu jest dla nich obce.

Podczas obchodów nie zabrakło natomiast propagandy syjonistycznej. Wykorzystano uroczystość by ogłosić, że każda krytyka Izraela to antysemityzm oraz takie samo kłamstwo do którego uciekali się naziści. Przewodniczący Światowego Kongresu Żydów Ronald Lauder zagroził, że krytycy Izraela „znajdą się w więzieniu na długi czas”. Stwierdził też, że bohaterscy Żydzi zmobilizowali się i „zbudowali pełną energii demokrację w miejscu, gdzie jej nie było.”– poinformował  Lauder, przemilczając długą historię Izraelskich zbrodni oraz okupacji Palestyny. 

Lauder wyliczył też, że w ciągu ostatnich siedmiu lat Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych przyjęło 202 rezolucje potępiające wobec krajów łamiących międzynarodowe standardy. Spośród tych 202 rezolucji Izrael został potępiony 163 razy, a reszta świata tylko 39. – Jest jasne, że dziś obsesyjny antysyjonizm ONZ jest niczym innym jak antysemityzmem. Poprosiłem wszystkie kraje, aby przestały popierać ciągłą haniebną fiksację ONZ odnośnie do Izraela –  powiedział przedstawiciel „Światowego Kongresu Żydów”.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Abramowski Recent comment authors

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Abramowski
Gość
Abramowski

Bardzo dobry tekst.
Pytanie, jak odwołacie się do zarzutów, które bardzo często padają przez prawicowe środowiska historyczne?
Taką palną listę zarzutów można znaleźć tutaj: https://ciekawostkihistoryczne.pl/2017/04/18/10-faktow-o-rzekomym-wyzwoleniu-polski-ktore-otrzezwia-najwiekszych-sympatykow-komunizmu/