Polska Wiadomości

Spotkanie z Biedroniem w fundacji dla przedsiębiorców

Robert Biedroń swoje spotkanie urządził w fundacji zrzeszającej przedsiębiorców. Kandydat na prezydenta z ramienia tzw. Lewicy spotkał się z ludźmi w Kaliszu 22.02 w sali Fundacji Kaliski Inkubator Przedsiębiorczości (1). Ta organizacja uczestniczy w takich imprezach dla prywaciarzy jak np. Dni Współpracy Technologicznej i Biznesowej (Technology & Business Cooperation Days), organizuje spotkania B2B dla ewentualnych kontrahentów, promuje «coachów» uczących rzekomo efektywnego zarządzania, «rozmawia z przedsiębiorcami odnośnie dostaw» czy współpracuje z Narodowym Instytutem Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Jest to założona w 2017 roku agencja rządowa, o której «Sygnalizowano (…) obawy, że wraz z centralizacją w Instytucie agend rządowych rozdzielających środki publiczne dla organizacji pozarządowych, nastąpi ograniczenie swobody działania NGOsów oraz preferowanie podmiotów związanych z partią rządzącą» (2). Jak widać po filmiku z tej zaprzyjaźnionej z gospodarzem występu Biedronia organizacji(3), mówiącym o «kształtowaniu tradycji i wartości», te obawy okazały się słuszne. Z aktywności FKIP należy też wymienić «Śniadanie z innowacją» organizowane wraz z poznańskimi organizacjami naukowo-technologiczno-biznesowymi. Czym są te organizacje naukowo-technologiczne? Każdy z nas może się domyślić, że chodzi o gigantów, kapitalistów którzy lokują w Polsce swoje środki celem wyzyskiwania taniej siły roboczej.

Jak widać, organizacja skierowana stricte pod kapitalistów. Wracając do kandydata: taka uprzejmość ze strony lokalnej burżuazji świadczy o tym że nie traktuje ona kandydatury Biedronia poważnie. Lewica może być silna i coś znaczyć tylko wtedy gdy z jednej strony ma masy za sobą a z drugiej jest bojkotowana i niewpuszczana na salony, gdy burżuje jej kandydatów opluwają i przed nimi uciekają a nie zapraszają na kawusię. Warto wspomnieć że region kaliski to typowa prowincja Wielkopolski. W okolicach znajdują się rozliczne fabryki, fermy norek, drobiu, zakłady wytwórcze w których panuje całkowita samowola kapitalistów. Mobbing w tej sytuacji to mało powiedziane. Kandydat Lewicy więc zamiast odwiedzić ludzi którzy znajdują się na dnie, ledwo wiążąc koniec z końcem, postanowił polansować się w fundacji prywaciarzy. Podobnie postąpił też niedawno Adrian Zandberg, pokazując się na okładce czasopisma dla ludzi, którzy nie wiedzą co robić z pieniędzmi.

(1) https://facebook.com/events/678367236241734

(2) https://pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_Instytut_Wolno%C5%9Bci_%E2%80%93_Centrum_Rozwoju_Spo%C5%82ecze%C5%84stwa_Obywatelskiego#Kontrowersje

(3) https://youtu.be/L2mT4S5L6YA

Dodaj komentarz

avatar

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
Powiadom o