Artykuł

Fatalne skutki destalinizacji

Nic tak nie świadczy o słuszności linii stalinowskiej jak upadek Związku Radzieckiego.

Już nie długo po śmierci Stalina zaczęło się szukanie „nowego kursu”. Stalin swoją myśl ekonomiczną, swoje uwagi i przestrogi zostawił potomnym w wydanym w 1952 roku dziele „Ekonomiczne problemy socjalizmu w ZSRR”. Nauk tych nie zdążyły sobie przyswoić ani elity ani masy partyjne. Gdy umarł Stalin zaczęły pojawiać się myśli a potem szepty o „bardziej wolnościowym”, „mniej brutalnym”, bardziej „humanistycznym” socjalizmie, o „socjalizmie z ludzką twarzą”. Szepty te po raz pierwszy wybrzmiały donośnym głosem na XX zjeździe KPZR. Potępiono jako „terror” działania dyscyplinarne i prewencyjne skierowane przeciw pracownikom aparatu państwowego co dało początek odejściu od praktyki pociągania dyrektorów i kierowników przedsiębiorstw do odpowiedzialności karnej za niekompetencje i niegospodarności. Potępiono osobę Józefa Stalina uznając wszelkie zasługi na polu praktycznym i teoretycznym za wydmuszkę „kultu jednostki”. Konsekwencją tej oceny dorobku Stalina i jego ekipy było odrzucenie i zlekceważenie teorii i praktycznych wskazań będących dziedzictwem stalinizmu i jego wkładem w naukę o budowie, funkcjonowaniu i rozwoju gospodarki socjalistycznej.

Zaczęła się fala liberalizacji, która prowadziła do coraz bardziej niszczycielskich dla systemu socjalistycznego reform tłumiących jego potencjał aż w końcu czyniących go niezdolnym do stawiania oporu w rywalizacji z mocarstwami imperialistycznymi. Bez tej zdolności system nie mógł odnosić kolejnych sukcesów a bez sukcesów nie miał jak wykazywać że jest lepszy od kapitalizmu i stanowi dla niego nie tylko możliwą ale LEPSZĄ alternatywę i że jest systemem na tyle sprawnym by radzić sobie z wyzwaniami i osiąganiem celów przerastających możliwości kapitalizmu.

Od początku destalinizacji postępowały następujące tendencje:

– liberalizacja i rozluźnienie dyscypliny, które objawiało się zniesieniem odpowiedzialności karnej za niekompetencję w zarządzaniu przedsiębiorstwami i administracją publiczną.

– rozluźnienie socjalistycznej dyscypliny pracy prowadzące do słynnego „czy się stoi czy się leży” w miejsce zasady równej płacy za równą pracę. Odbywało się to kosztem tych pracujących, którzy wykonywali rzetelnie swoje obowiązki i zadania i pozwalało by bumelanci grali im na nosach.

odejście od rewolucyjnej czujności w imię „większej wolności słowa”, co bezlitośnie było wykorzystywane przez różnych populistycznych demagogów atakujących politykę oszczędności różnymi bajeczkami i atrakcyjnie wyglądającymi farmazonami o „wspaniałości” kapitalizmu amerykańskiego i zachodnioeuropejskiego, który jakoby miał być „warunkiem wysokiego poziomu rozwoju” mocarstw imperialistycznych.

odejście od stalinowskiej zasady niezależności gospodarczej co uczyniło gospodarki systemu socjalistycznego narażonymi na różne zawirowania na rynkach w świecie kapitalistycznym

odejście od stalinowskiej zasady prymatu inwestycji nad konsumpcją i priorytetu zwiększania produkcji dóbr inwestycyjnych (środków produkcji) nad zwiększaniem produkcji dóbr nieinwestycyjnych. Dawało to bardzo szybki wzrost poziomu życia w krótkiej perspektywie jednak w dłuższej zmniejszało wzrost dochodu narodowego a więc zmniejszało też przyrost puli przeznaczonej na konsumpcję.

postępująca decentralizacja, która zaczęła zmieniać plany gospodarcze w czystą fikcję. Oddolne decydowanie przez przedsiębiorstwa o rozmiarach produkcji i strukturze czynionych inwestycji wprowadziło chaos do mechanizmu i narastanie dążenia do partykularnego zysku jednych przedsiębiorstw czy gałęzi kosztem pozostałych. Zasadę zmniejszania cen przez wzrost produktywności i efektywności zastąpiono kapitalistyczną zasadą zwiększania zysków. Prowadziło to z jednej strony do obniżenia morale załóg z drugiej zaś do nadużyć kierownictwa i korupcji.

postępująca patodemokratyzacja sprowadzająca się do populizmu i sugerowania się decydentów bardziej poklaskiem nieświadomego długofalowych konsekwencji tłumu niż głosem ekspertów. (nie ważne postępy w budowie socjalizmu ale poklask i święty spokój)


Powyższe zagadnienia zostały szerzej omówione w artykułach:

Przyczyny upadku

Rola inwestycji w marszu od socjalizmu do komunizmu

Odejście od tych stalinowskich reguł choć przyjęte z powszechnym entuzjazmem i zadowoleniem doprowadziło do spowolnienia wzrostu gospodarczego, zwiększenia się skali korupcji, złodziejstwa i zaniedbań na wszystkich szczeblach (od ministrów po szeregowego robotnika) i upadku morale mas i członków aparatu. Tendencje te i kolejne reformy im schlebiające musiały doprowadzić do zmarnowania możliwości jakie dawała gospodarka socjalistyczna.

Skoro kurs stalinowski zapewniał szybki wzrost i postępy w budowie socjalizmu a przyjęcie nowego kursu spowodowało pogorszenie wyników to jest to argument za słusznością linii stalinowskiej. Przekonuje nas to do tego, że to właśnie kierunek oparty na silnej centralizacji, na dążeniu do niezależności od otoczenia kapitalistycznego, na wysokim udziale inwestycji i nacisku na wzrost produkcji dóbr inwestycyjnych, na bezwzględnej dyscyplinie i utrzymywanej bezlitośnie karności kadr partyjno-państwowych jest kierunkiem słusznym w budowie socjalizmu. Kierunek przeciwny jest kierunkiem antysocjalistycznym.

Nie. Naszym celem nie jest kopiowanie ZSRR z lat 1926-1953 kropka w kropkę. Naszym celem jest opracowanie współczesnej socjalistycznej alternatywy dla kapitalizmu, wykorzystując doświadczenia praktyczne XX wieku i wyprowadzone z nich teorie. Musimy znać tendencje i wiedzieć jak kolejne modyfikacje XX-wiecznego socjalizmu wpływały na jego funkcjonowanie i rozwój. Dlatego nasz kurs powinien przebiegać właśnie po linii przeciwnej do kierunku wprowadzonego przez destalinizację. Nasz socjalizm zaopatrzony w doświadczenia zarówno stalinizmu jak i destalinizacji będzie jeszcze bardziej stanowczo szedł po linii wyznaczonej w latach 1926-1953 przez partię bolszewików i jej głównego teoretyka – Józefa Stalina. My, znając skutki poszczególnych reform i kierunków zmian możemy kroczyć po szlaku wyznaczonym przez pionierów z jeszcze większą od nich pewnością. Możemy być bardziej stalinowscy od Stalina.

Stworzymy lepszy socjalizm negując negację stalinizmu! Proces dialektyczny pokazał nam drogę.

Upadek Związku Radzieckiego to największy dowód SŁUSZNOŚCI stalinizmu!

Wykonanie: Tow. Arek

Dodaj komentarz

avatar

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
Powiadom o