Artykuł

Dlaczego w czasach stalinowskich przestali świętować dzień zwycięstwa?

Dziś przypada 75 rocznica zwycięstwa nad faszyzmem. Zwycięstwo to było możliwe głównie dzięki determinacji i wysiłkowi Związku Radzieckiego. U boku bohaterskiej Armii Czerwonej szło Ludowe Wojsko Polskie. Wspólnymi siłami udało się odeprzeć potęgę całej zjednoczonej pod panowaniem niemieckiego kapitału Europy. Udało się obalić oligarchiczny rząd III Rzeszy który był oparty o „partnerstwo prywatno-publiczne” czyli po prostu korupcyjne układy między partią nazistowską a kapitalistami. Razem z III Rzeszą zmieciono satelickie rządy faszystowskie w Rumuni, na Słowacji czy na Węgrzech. Udało się uratować narody wschodniej Europy przed kolonizacją i eksterminacją. Uratować przed tym co imperializm już wcześniej zgotował narodom Afryki, Ameryki i Azji. Czyż nie jest to wielkie zwycięstwo?

A jednak. W 1947 roku w ZSRR z inicjatywy Józefa Stalina, zrezygnowano ze wszelkich hucznych obchodów dnia zwycięstwa, 9 maja zrobiono dniem roboczym a dodatkowy dzień wolny przeniesiono na 1 stycznia. Dlaczego ?

Otóż Stalin rozumiał, że faszyzm jest to jedynie obronna, kryzysowa forma kapitalizmu. Rząd faszystowski to rząd kapitalistyczny nastawiony na obronę kapitalistycznych instytucji, na obronę własności prywatnej przy wzmożonym wykorzystaniu środków opartych na przemocy i na militaryzację służącą wojnie imperialistycznej. System faszystowski to jedynie forma ustrojowa jaką przybrać może kapitalizm w swym najwyższym – imperialistycznym – stadium. Z jednej strony póki istnieje kapitalizm może on zawsze przybrać formę faszystowską. Z drugiej strony ta forma wcale nie jest mu niezbędna do tego by wszczynać wojny, nieść zniszczenie i podejmować agresywne działania mające na celu obalanie rządów socjalistycznych.

Stalin rozumiał, że burżuazja zawsze może gdzieś na świecie ustanowić rządy faszystowskie jeżeli będzie jej to na rękę. Będzie się ona starała zawsze podsycać ogień ideologii antykomunizmu rozsiewając tym samym kłamstwa wybielające imperializm poprzez porównanie go z wydumanymi „zbrodniami komunistycznymi”. Burżuazja będzie się starała zmanipulować i podporządkować swoim celom żywioł narodowy i często skądinąd słuszną potrzebę spójności narodowej, do swoich partykularnych i de facto antynarodowych celów. Będzie się starała zakłamywać fakty o nieuniknionych sprzecznościach kapitalizmu, przedstawiając niepohamowaną chciwość i walkę o zysk jako harmonijny porządek w którym z pogoni za prywatnym zyskiem koncernów ma wyjść największe powszechne dobro dla całego społeczeństwa. Temu służą dzisiejsze instytucje „kulturalno-oświatowe” państwa burżuazyjnego takie jak faszystowski Instytut Pamięci Narodowej, którego celem jest zniszczenie pamięci narodowej o osiągnięciach XX wiecznego socjalizmu i zastąpienie jej wymysłami goebbelsowskiej propagandy.

Stalin rozumiał, że tak długo jak istnieje otoczenie kapitalistyczne, tak długo jak długo istnieją jakiekolwiek zewnętrzne i wewnętrzne siły wrogie socjalizmowi i jego marszowi do komunizmu, tak długo społeczeństwo socjalistyczne jest stale zagrożone i musi utrzymywać pełną mobilizację w walce o przetrwanie. Stalin był rozważny i nie chciał by duma ze zwycięstwa wbiła masy a szczególnie działaczy partyjnych w samozadowolenie i hura-optymizm. Wszak to pycha kroczy przed upadkiem.

Zagrożenie ze strony imperializmu nie znikło przecież wraz z kapitulacją III Rzeszy. Tylko potęga państwa socjalistycznego może stawić opór imperializmowi i zmiażdżyć kapitalizm. Jest ona niezbędna by zainspirować narody do walki przeciw imperializmowi i do udzielenia im wsparcia w tej walce. Aby jednak utrzymywać stały przyrost gospodarczej i technologicznej a dzięki temu również militarnej potęgi państwa socjalistycznego, potrzebna jest stała dyscyplina oraz zachowanie zasad rozwagi i odpowiedzialnego planowania rozwoju.

Za wcześnie było wtedy by upajać się zwycięstwem co doskonale widać dziś. Odparcie w 1945 roku zagrożenia ze strony imperializmu niemieckiego było jedynie wygraną potyczką w wojnie o los świata, którym koniec końców może być zwycięstwo socjalizmu lub powrót do fazy barbarzyńskiej.

Prawdziwe zwycięstwo będzie właśnie wtedy gdy zniknie ostatni burżuj, gdy znikną wszelkie zagrożenia dla ładu socjalistycznego i gdy dzięki niemożliwemu do osiągnięcia przy kapitalizmie poziomowi sił wytwórczych zacznie on przechodzić w społeczeństwo komunistyczne.

Dodaj komentarz

avatar

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
Powiadom o