Artykuł

Czym jest Front Antykapitalistyczny

Jest to organizacja założona przez zaangażowanych lewicowców w różnym wieku i różnych opcji politycznych, którzy są zawiedzeni stanem lewicy parlamentarnej i marazmem panującym po lewej stronie sceny politycznej. Członkami są najczęściej pracownicy, doświadczeni przez życie i kapitalizm, wkurzeni na panujący system. Tę energię przelewają oni na branie udziału w różnych antykapitalistycznych akcjach. Początkowo było to tworzenie i rozwieszanie plakatów przeciwko kultowi żołnierzy wyklętych a następnie z hasłem „Ziemia jest kobietą”. To pozwoliło nam ocenić swoje siły i zobaczyć ilu z zainteresowanych działaniem rzeczywiście coś robi. W akcji wzięli udział towarzysze i towarzyszki ze Szczecina, Wrocławia, Warszawy, Opola, Włocławka i Lubina. Następnie już w związku z pandemią koronawirusa na ulicach miast można było znaleźć plakaty informujące o tym, jak prywaciarze próbują dorobić się na ludzkiej krzywdzie windując ceny. W międzyczasie powstało radio (radiofa.fr) mające na celu zjednoczenie środowisk lewicowych utożsamiających się z klasą pracującą. Protestowaliśmy również przeciwko tzw. ,, strajkowi przedsiębiorców”, na którym środowisko skupione wokół Pawła Tanajno próbowało zbijać kapitał polityczny. Akcja spotkała się z bardzo pozytywnym odzewem, nasi aktywiści brali też czynny udział w ostatniej manifestacji pracowniczej w Warszawie. Obecnie organizujemy akcje solidarnościowe w całym kraju z protestującymi w USA.

Naszym celem jest odważne głoszenie prawdziwie lewicowych haseł. Obserwujemy ciągle jak lewica parlamentarna ma miałkie podejście do tematów antykapitalistycznych. Chociaż zewsząd padają pod ich adresem oskarżenia o komunizm, to tak naprawdę można by ich nazwać socjalliberałami. Pokazali oni w dobie pandemii koronawirusa jak bardzo są do niczego pracownikom nieprzydatni, nie zaproponowali żadnej lewicowej alternatywy, zadowalali się realizując swoją lewicowość w delikatnym podbijaniu stawki którą proponowali w tarczach pisowcy. W czasie gdy konfederacja szturmuje ulice, bierze udział w protestach przedsiębiorców (co jest jakąś aberracją biorąc pod uwagę, że to pracownicy ucierpieli najwięcej), rozpycha się z fanatycznymi i niedorzecznymi postulatami, to lewica w garniturach grzecznie kontestuje i boi się sama siebie. Patrząc na to wielu z nas wrze krew w żyłach i jeżeli to mają być nasi reprezentanci, to można odprawić ich z kwitkiem. Kiedy wali się kapitalizm, te ofermy nie mają żadnej lewicowej alternatywy (a książek i dzieł na temat tego co po kapitalizmie napisano co niemiara). Dochodzi nawet do sytuacji gdzie Pan Kulasek, rzecznik SLD stwierdza, że strajki w USA to akt wandalizmu bez żadnej ideologii.

My swojej lewicowości się nie boimy! Łaczy nas antykapitalizm. Chociaż często wydawałoby się, że współpraca różnych środowisk lewicowych o różnych poglądach jest niemożliwa, to Front Antykapitalistyczny udowadnia, że może to funkcjonować i to funkcjonować bardzo dobrze. Na stronie radia można zobaczyć znak anarchii oraz sierpa i młota. Nie obawiamy się używać tych symboli, bo to jest właśnie prawdziwa lewica, lewica która coś osiągnęła i swoją walką przyniosła pracownikom realne zmiany. Na dorobku minionego pokolenia budujemy dziś ruch robotniczy. Nie zapominając o historii, ale inspirując się nią tworzymy ruch dopasowany do dzisiejszych realiów. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie taka formuła jest słuszna, a nie przepraszanie i kajanie się przed IPN-em i prawicą.

Jak głosi porzekadło, bez odniesienia się do przeszłości nie można patrzeć w przyszłość. Aktualni tzw. lewicowcy chowają głowę w piasek jeżeli chodzi o ogromny dorobek ruchów socjalistycznych, komunistycznych i anarchistycznych na świecie. Odnoszą się jedynie do tych których nie dopadła jeszcze prawicowa retoryka historyczna. A i to grono maleje z dnia na dzień. Nie są w stanie postawić się tej fali zmywającej całkowicie obraz naszej przeszłości. Obrzydzili nam PRL, obrzydzili Chiny, obrzydzili Wenezuelę, Boliwię, Kubę, rewolucjonistów hiszpańskich i wiele, wiele innych krajów i postaci. Temu nasz ruch się sprzeciwia. Głośno i wyraźnie pokażemy, że można spuścić w kiblu prawackie kłamstwa. Będzie to praca ciężka, bo ostatnie dziesięciolecia pokazały całkowitą bezczynność w tym kierunku, ale nasi towarzysze i towarzyszki napisali już dziesiątki artykułów i tłumaczeń z angielskiego, rosyjskiego i francuskiego. Tę pracę zamierzamy dalej kontynuować i chociaż na razie efekty są niewielkie to nikt nie czeka na nagły sukces, tu potrzeba kolektywnej, zbiorowej pracy nad odkłamywaniem tego co wpoili społeczeństwu do głowy. Nie podgryzać buciora IPNowskiego i zastanawiać się jak delikatnie zaznaczyć, że wyklęci to może bandyci albo znaleźć jakiś mały aspekt dobroci PRL. Tu trzeba jasno powiedzieć, że Żolnierze Wyklęci to zbrodniarze a Polska Ludowa była najlepszym okresem dla pracowników w dziejach naszego narodu.

Każdy pracownik zainteresowany zmianą swojego nędznego położenia dobrze odnajdzie się w naszym Froncie. Przeprowadzamy akcje na terenie całego kraju w różnej formie. Odnaleźć nas można na facebooku i tam też ogłaszamy swoje inicjatywy. Zapraszamy również osoby zainteresowane do dołączenia do grupy o tej samej nazwie. Większość dotychczasowych organizacji popełniało ten błąd, że cechowały je może wysoka zawartość teoretyczna ale praktyka była znikoma, albo na odwrót, może aktywność na ulicy jest duża, ale brak podstaw teoretycznych powoduje szybkie zniechęcenie. Naszą aspiracją jest przezwyciężyć te błędy. Do swoich szeregów zapraszamy przede wszystkim pracowników najemnych, tych którzy mają obecnie najgorzej. Osoby które są wkurzone na obecny system i pragną go zmienić, wyjść na ulicę i pokazać swój gniew.

Radio: https://radiofa.fr/

Facebook: https://www.facebook.com/Front-Antykapitalistyczny-103720421260950/

Dodaj komentarz

avatar

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
Powiadom o