Polska Wiadomości

Ceny nad Bałtykiem znowu rosną

Od kilku lat non-stop poruszany jest temat cen nad Bałtykiem, a raczej tempa, w jakim wzrastają. Ceny są już bardzo wygórowane, a zapowiada się, że będzie jeszcze gorzej.

Od czasu pandemii koronawirusa gospodarka na całym świecie podupadła. W kapitalistycznej Polsce widać szczególnie tego skutki. Ceny idą w górę, a pensje w dół. Uwagę przykuwają branże gastronomiczne, hotelarskie oraz turystyczne nad Bałtykiem. Przedsiębiorcy próbują nadrobić straty na wszelkie sposoby.

W restauracjach, które często nie są wysokiej klasy, obiad dla całej rodziny może kosztować nawet kilkaset złotych. Kilka dni temu internet obiegło zdjęcie zrobione przez jednego z turystów. Za dwa filety dorsza, zestaw surówek i dwie porcje frytek zapłacił prawie 100 zł. Dwa rodzaje dorsza kosztowały 119 i 129 zł za kilogram, co w porcjach przeliczono na 30 i 42 zł.

Dlaczego tak jest? Ryb w Bałtyku jest coraz mniej przez intensywne połowy. Rybacy łowią już nawet zagrożone gatunki. Dużym problemem jest także zanieczyszczenie morza. Warto wspomnieć też o fokach (gatunek zagrożony) które pojawiły się na naszym wybrzeżu. Żywią się one rybami, więc rybacy poczęli je atakować a nawet zabijać w obawie o utratę źródła utrzymania.

Niektórzy szukają tańszych alternatyw. Niestety ich ceny też są zawyżone. Przykładowo w jednej z restauracji pizza capricciosa (sos, ser, pieczarki, szynka) o średnicy 32 cm kosztuje 25 zł, kebab 18 zł, a gofr z bita śmietaną 12 zł. W innych miejscach ceny przedstawiają się podobnie. Najczęściej ceny dań zaczynają się od 17 zł.

W kwestii pamiątek warto wspomnieć, że taniej można je kupić na Allegro niż faktycznie nad morzem. Spekulanci tylko czekają aby opróżnić kieszenie klientów. Cena małego magnesu na lodówkę w serwisie internetowym wynosi kilkanaście złotych, a innych drobiazgów (wisiorków z muszelek, figurek czy buteleczek z paskiem) przynajmniej kilkadziesiąt złotych. Ceny w sklepach nadmorskich mogą stanowić 150 a nawet 200% tej kwoty.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Tow Pablo Recent comment authors

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tow Pablo
Gość
Tow Pablo

Przypominam, że za czasów Bierutowsko – Stalinowskich 1 kg dorsza kosztował 2 zł przy zarobkach robotnika 1300 zł.