Polska Wiadomości

Gigantyczne składowiska opon na Mazurach

W lasach gminy Purda w woj. Warmińsko-Mazurskim znaleziono gigantyczne składowisko ok. 500 tys. zużytych opon i zbiorniki po paliwie. Podobne pole odpadów znaleziono w okolicy Klebarka Wielkiego. Cały nielegalny proceder wyrzucania odpadów do lasu zarejestrował monitoring. Właściciele terenów złożyli zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie oraz przekazali zgromadzony przez siebie materiał dowodowy. Zatrzymano i przesłuchano dwóch mężczyzn w wieku 28 i 33 lat. Grozi im do 5 lat więzienia.

Według nieoficjalnych źródeł mężczyźni, co jest bardzo prawdopodobne, działali na zlecenie prywatnej firmy utylizującej odpady. Ta sytuacja może być kolejnym przykładem pozostawiania śmieci przez prywatne firmy. Były już podobne przypadki znajdowania wielkich zagrażających przyrodzie nielegalnych składowisk w lasach oraz gdy prywatne firmy pozostawiały na prywatnych posesjach śmieci i substancje chemiczne tworzące bomby ekologiczne zagrażające mieszkańcom lokalnych miejscowości i gmin.

Rząd często ignoruje te przypadki, a gminy nie zawsze są w stanie pozbyć się zagrożenia, często z powodu braku środków. Jeżeli uda się ukarać winnych, to są to niskie kary, maksymalnie do 5 lat pozbawienia wolności. Znany jest przypadek bomby ekologicznej z Mikołowa, Częstochowy. Z roku na rok odnotowuje się wzrost nielegalnych „dzikich” składowisk w lasach, polanach, czy na terenie opuszczonych budynków, o czym informuje policja z Rudy Śląskiej.

Jak widać jest to kolejny przypadek, gdy prywatne firmy, jak i system wolnego rynku powoduje znacznie więcej szkód niż pożytku.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Kaz Recent comment authors

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kaz
Gość
Kaz

Słowiański Polak nigdy czegoś takiego by nie zrobił, ale Polakatolik nie ma żadnego respektu dla dzikiej natury i dlatego takie koszmarne przestępstwa ekologiczne zawsze były i będą typowe dla beznadziejnie skatoliczonego kraju, jakim jest Polska.