Polska Wiadomości

Olbrzymie zadłużenie przewoźników. Czy to koniec mikrofirm transportowych?

Wraz ze spowolnieniem gospodarki ze względu na pandemię, zaczęło rosnąć zadłużenie, szczególnie wobec firm leasingowych. Jak donosi portal Business Insider, prawie jedna czwarta długów wobec takich przedsiębiorstw, to jest ok. 111 mln. złotych, spoczywa na barkach przewoźników. Oblicza się, że przeciętna firma transportowa ma do spłacenia około 60 tysięcy złotych. Rekordziści są winni nawet po kilkanaście milionów. Największą grupą która nie może się wypłacić są jednoosobowe działalności gospodarcze. Mikrofiremki mają też najwięcej do zapłacenia. Eksperci zapowiadają, że to dopiero początek.

Cała ta sytuacja pokazuje jak bardzo nieefektywnym systemem jest kapitalizm oparty o szybki zarobek i kompletny chaos organizacyjny. Zamiast tworzyć wielkie państwowe kombinaty mogące zapewnić pracownikom bezpieczeństwo w razie sytuacji kryzysowych takich jak np. pandemia, na wolnym rynku tworzy się chmarę mikroprzedsiębiorstw które padają jak muchy przy pierwszej okazji. Jest to niezwykle szkodliwe społecznie, gdyż w przypadku kryzysu tysiące ludzi kończy z milionowymi długami. Nawet w czasie spokoju taki model jest bardzo toksyczny, ponieważ osoby pracujące na jednoosobowej działalności są pozbawione wszelkich praw pracowniczych, gdyż wg. prawa nie są pracownikami najemnymi.

źródło: https://businessinsider.com.pl/finanse/szczyt-niewyplacalnosci-i-upadlosci-dopiero-nadejdzie/m9nxwc0

Dodaj komentarz

avatar

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
Powiadom o