Polska Wiadomości

Nowy ruch na polskiej scenie politycznej

Inaugurację swojej działalności miał dziś w stolicy nowy ruch obywatelski, na którego czele stoi POwski prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Jego nazwa to Wspólna Polska. Celem ma być określenie dekalogu spraw, na które wszyscy patrzymy tak samo.

Trzaskowski chwalił się jak bardzo rzekomo ceni prawa i równości wszystkich wymienionych grup po kolei. Oczywiście równość z zakresu klasowego nie jest czymś, na co możemy z jego strony liczyć, dla tego warszawskiego neoliberała dysproporcje w posiadanym bogactwie i podziale klasowym nie są z egalitarnego punktu widzenia istotne. Wspomniał jedynie raz o bogatych pomagających potrzebującym (tak, z pewnością tak będzie). Trzaskowski mówił o Polsce, w której władza działa z myślą zarówno o mieszkańcach wsi, jak i mieszkańcach i dużych miast (a przede wszystkim mieszkańcach willi i apartamentów oraz bywalców Ratusza), Polski, w której media publiczne informują, edukują, kształcą, bawią bez obłudy, kłamstwa i manipulacji (nie licząc oczywiście antykomunistycznej, kłamliwej mitologii III RP, dla której miejsca nie zabraknie). Prezydent Warszawy mówił następnie o łączeniu patriotyzmu z neokolonialnym członkostwem w Unii Europejskiej. Dobrym pytaniem jest to, czy on naprawdę w to wierzy. Później padły wałkowane już od dawna tematy takie jak służba zdrowia czy katastrofa klimatyczna.

Nie mogło zabraknąć tradycyjnego atakowania Polski Ludowej, charakterystycznego dla polityków III RP. Wspomniał bowiem o tworzeniu Nowej Solidarności, wycierając sobie przy tym mordę ludźmi pracy.

To kolejny ruch III RP, który z socjalizmem nic wspólnego nie ma, toteż nie warto się nim szczególnie interesować. Hasła wznoszone dziś w Warszawie nie są niczym nowym. III RP w normie.

Dodaj komentarz

avatar

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
Powiadom o