Świat Wiadomości

Rocznica wyboru Allende na prezydenta

Dokładnie 50 lat temu, 24 października 1970 roku, socjalista Salvador Allende został wybrany na prezydenta Chile. Półtora miesiąca wcześniej, 4 września, w wyborach powszechnych uzyskał 36,2% głosów, które zapewniły mu wygraną. Inni kandydaci, konserwatywny liberał Jorge Alessandri i chadek Radomiro Tomic, zdobyli kolejno 34,9% i 27,8% głosów. Oznaczało to, że żaden kandydat nie uzyskał zdecydowanej większości w postaci 50%, a więc zgodnie z ówczesnymi standardami w tym południowoamerykańskim kraju, ostateczny głos należał do parlamentu, który właśnie 24 października przypieczętował wybór Allende. Urząd objął 3 listopada. Startował jako kandydat koalicji Unidad Popular (Zjednoczenie Ludowe), w skład której wchodzili komuniści, socjaliści i liberałowie. Była to pierwsza osoba deklarująca się jako marksista, którą wybrano w ramach liberalnej demokracji parlamentarnej.

Swoją koncepcję, którą nazywał chilijską drogą do socjalizmu, realizował 3 lata i niestety nie skończyła się ona najlepiej. Przypadek Allende uczy nas tego, jak ważne są porządek, rygor i dyscyplina w budowie socjalizmu. Po dojściu do władzy lewicowej koalicji osiągnięto dość dobre wyniki, takie jak stosunkowo wysoki wzrost gospodarczy, wzrost płac realnych, ograniczenie inflacji i obniżka podatków, rozbudowany program wsparć socjalnych i walka z analfabetyzmem. Niestety, Stany Zjednoczone prowadziły sabotaż i organizowały strajki. Rządowi Allendego zabrakło rygoru i lojalności służb, a przecież Pinochet i jego zwolennicy knuli wcale nie tak tajnie… Sytuację Chile w tamtym czasie porównałbym sytuacji Polski z lat 80. Po 3 latach Allende nadeszło 17 lat Pinocheta, czyli katastrofy ekonomicznej i humanitarnej.

Dodaj komentarz

avatar

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
Powiadom o