Świat Wiadomości

Łukaszenka: Duda sfałszował wybory

Prezydent Białorusi, Aleksandr Łukaszenka, oświadczył dziś, że wyniki lipcowych wyborów prezydenckich w Polsce zostały sfałszowane. «Duda zwyciężył w Polsce, fałszując wybory. Tam nie było nawet procenta przewagi. Sfałszował» – powiedział przywódca Białorusi. Dodał też, że «Polska chciała zrobić w jego kraju rewolucję, a nawet nie rewolucję, a rebelię», a dostała ją sama, a także że «Sytuacja jest tam niełatwa i nie rozwiąże się tak po prostu. Tam nie zbuntował się byle kto. Powstały kobiety i wiadomo za co. Powstali chłopi, i wiedzą za co. Powstali robotnicy, i też wiedzą za co.»

Słowa Łukaszenki nie powinny dziwić. Polska oskarżała go o sfałszowanie wyborów, a głównym argumentem miały być protesty, które wybuchły po ogłoszeniu wyników wyborów. Ale przecież przez kraj nad Wisłą także przetacza się fala protestów, co jest widoczne szczególnie obecnie. Kobiety i rolnicy to niezadowolone grupy wyrażające teraz swój sprzeciw, ale nie są jedyni. W czasie 5 lat prezydentury długopisa mieliśmy do czynienia też, jak dobrze pamiętamy, z lekarzami rezydentami czy też nauczycielami. Dlaczego mamy więc sądzić, że wybory w Polsce były uczciwe, skoro ciągle protestują jakieś grupy społeczne? Warto również zauważyć, że Łukaszenka miał obok protestów ogromne wiece poparcia. Społeczeństwo białoruskie ma też takie rzeczy, na jakie polskie społeczeństwo liczyć nie może; na przykład bezpieczeństwo socjalne i stabilność państwa. Białorusini również, w przeciwieństwie do nas, mają swoje zakłady i firmy. Dlaczego więc Łukaszenka miałby fałszować wybory, a Duda nie? Na koniec wspomnę, że jak dokonuje się fałszerstwa, to rozsądniej jest dać sobie przewagę niewielką – taką jak na przykład długopis – a nie 80%, jak to było w Białorusi. Przypomnę jeszcze, że uznawane przez Zachód wybory z 1994 Łukaszenka wygrał miażdżącą przewagą.

Dodaj komentarz

avatar

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
Powiadom o