Artykuł

103-lecie Wielkiego Października

Pierwsze zwycięstwo mas ludowych nad plutokratycznym ładem miało miejsce w Rosji. Już sam ten fakt wzbudził znaczną konfuzję u „prawdziwych marksistów”. Przecież Rosja jest zacofana! Warunki materialne nie odpowiadają dyktaturze proletariatu itp. Tego typu deklaracja rozległy się wtedy, ale nawet i dzisiaj znajdą się różni specjaliści, którzy teorii dają pierwszeństwo przed faktami.

Tacy ludzie nie uwzględniają podstawowego prawa dialektyki – prawa przemiany. Kapitalizm wszedł w drugiej połowie XIX wieku w nowy etap, w etap imperializmu. Etap imperializmu oznacza zapanowanie formacji kapitalistycznej w wymiarze globalnym, cała esencja polega jednak na tym, że jedne kapitały są podporządkowane innym tworząc istne łańcuchy imperializmu. Rosja stanowiła najsłabsze ogniwo takiego łańcucha imperializmu. Dlatego to w Rosji proletariat był najbardziej rewolucyjny, a nie w Wielkiej Brytanii czy innej Belgii.

Wielki Październik otworzył nowy etap w historii. Rewolucja rosyjska nie jest zamkniętą historią dzielącą się na dni lipcowe, pucz Korniłowa, rozwiązanie rządu tymczasowego itp.. 1917 otwiera w historii ludzkości etap proletariackich powstań przeciwko imperializmowi.

Zacząłem od tak bardzo nie historycznej lecz aktualnej kwestii żeby wyłuskać to, co dla marksisty w Wielkim Październiku najważniejsze – jego wartość naukową. Marksizm-leninizm jest nauką o prawach rozwoju społecznego, więc zarówno to jak doszło do rewolucji w Rosji, jak i to co działo się potem powinno być przez nas przede wszystkim badane, w drugiej zaś kolejności celebrowane.

Rewolucja mogła się rozwinąć bo opierała się na rozłamie świata między zwalczające się kapitały. Podstawowym rozpadem był podział na imperializm anglo-francuski i niemiecko-austriacki. Ostatecznym skutkiem walki o strefy wpływów, o surowce i władzę monopoli była I wojna światowa. Dzisiaj widzimy ponowną fragmentację świata między zwalczające się kapitały.

Rewolucja wygrała, bo właściwie wytyczyła podział między postępowymi, a reakcyjnymi warstwami społeczeństwa. Lenin w 1917 roku stanął przed wyzwaniem właściwego rozeznania podziału klasowego społeczeństwa rosyjskiego. Dostrzegł on postępową rolę średniego i małorolnego włościaństwa, co znalazło swój wydźwięk w pojęciu sojuszu robotniczo-chłopskiego. Wieś rosyjska – ostoja zabobonu – stała się mieczem rewolucji równie ważnym co proletariat. Właściwe uchwycenie podziałów społecznych pokazuje nam nie tylko kierunki rozwoju społecznego, ale też wskazuje drogę przejęcia władzy przez masy ludowe. Słowem: zbliża nas do socjalizmu.

Powyższe wnioski stanowią ogólną wskazówkę jaką możemy wynieść z Wielkiego Października. Ich uwzględnienie przybliży nas do odrodzenia komunizmu w Polsce.

Dodaj komentarz

avatar

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
Powiadom o