Artykuł

Lewica pornograficzna

Chociaż nie przesiaduję na facebookowych grupkach tzw. „lewicy”, to jednak dotarło nawet do moich uszu jakoby miał miejsce rozłam na łamach tzw. leftawki. Nigdy nie ciągnęło mnie do takiej formy aktywności, wolę realną działalność, jednak teraz z ciekawości postanowiłem tam zajrzeć. To co zobaczyłem można krótko opisać jako zdziczenie i patologię. Jednak nie temu chcę poświęcić ten artykuł, a skupić się na innym aspekcie działalności tych grup czyli ogólnie pojętej obleśności, zboczeniu i pornografii.

Nie, nie mówię tego z pozycji konserwatywnych, popieram prawa osób LGBT i uważam, że w dzisiejszej Polsce są oni prześladowani. To co chcę poruszyć, to kwestia monotematyczności skupiona wokół tematów seksu. Wiele mówi się dziś o zjawisku incelstwa, jednak na łamach tych grupek można dostrzec pewną lewicową odmianę tego zjawiska. Zamiast skupiać się na rzeczach ważnych, ludzie ci skupieni są wokół przysłowiowej dupy. Znamiennym przykładem mogą być toczące się tam dniami i nocami gorące dyskusje nt. sex worku. Udało mi się jednak przedrzeć na chat poza Facebookiem, mianowicie na Discordzie. Tam za to można znaleźć oprócz typowej patologii internetowej i obrażania się na różne sposoby także pokaźną ilość memów oczywiście w tematyce seksualnej.

Jest to zjawisko ciekawe, ponieważ grupki te znane są ze swojej progresywności. Zamiast tego wychodzi banda osób, którym brak elementarnej edukacji seksualnej. Przekabacili całkowicie sens słowa postępu obyczajowego, na rzecz zawoalowanego uprzedmiotowienia kobiet i mężczyzn. Tak na przykład bardzo popularnym tematem jest kwestia transpłciowości, jak gdyby wsparciem dla tej grupy osób miało być postrzeganie ich wyłącznie w kwestii posiadania lub nieposiadania narządów rozrodczych (bo o to toczy się tam debata). To są tematy które rozgrzewają dzisiejszą „lewicę” do czerwoności; dyskutanci z wypiekami na twarzy czekają przed monitorami na kolejny wątek dotyczący spraw łóżkowych. Często zarzucają prawicy, że wchodzi do łóżka, a sami wchodzą z drugiej strony!

Nie chce mi się analizować całego tego zjawiska aktywizmu facebookowego, myślę że inni towarzysze dokończą ten wątek. Jednak zjawisko jest dla mnie wytłumaczalne, wystarczy tylko, że gdy przesiąknie się internetową „kulturą” napędzaną przez anonimowość, wylewają się groźby, pomówienia, obrażanie i cała chmura toksycznego jadu. Każdy kto spędzi chociaż godzinę dziennie przesiadując w tych miejscach traci bezpowrotnie godzinę życia którą mógłby poświęcić na realne wsparcie sprawy czy nawet coś neutralnego. Ale tu już nie ma wypieków, cycków, penisów; jest drugi towarzysz i towarzyszka, człowiek ze swoją godnością i żmudna codzienna praca.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Paweł Kremówkowski Recent comment authors

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł Kremówkowski
Gość
Paweł Kremówkowski

Kim jest Pani ze zdjęcia? Pozdrawiam.