Artykuł

Mit Głodu w Chinach

Chiny nie mają dobrej passy w Polsce. W okresie PRL przyjęliśmy od ZSRR w pełni antymaoistowską narrację, po 89 właściwie zmienił się ton, ale nie kierunek narracji. To co w PRL potępiano jako „lewackie awanturnictwo” stało się „totalitarną zbrodnią najprawdziwszego komunisty Mao”. Dzięki temu polski czytelnik był przez ostatnie dekady dokładnie zaklajstrowany na umiarkowane, rozsądne materiały o Chinach. Niniejszy artykuł ma na celu przełamanie dotychczasowej zmowy milczenia.

Jak narodziła się historia Wielkiego Głodu?

Wszystko zaczęło się w 1985 kiedy to dengistowskie kierownictwo Chin udostępniło archiwa urzędu statystycznego. Tamtejsze dane były badane dość frywolnie. Część badaczy przejęło te statystyki i zaczęło tłumaczyć różne „nietypowe” zmienne jako „efekt represji, głodu itp. itd.”. Właściwie było to uniwersalne wyjaśnienie wszystkich wątpliwości, całkowicie po linii degenerującej się KPCh, bo skoro oczerniali Mao to oczerniali rewolucję proletariacką, kontrolę ludu nad biurokracją, obowiązek moralnego i godnego życia. Badacze zachodni w ramach swojej niefrasobliwości byli gotowi dodatkowo ogłaszać, że chińskie statystyki są niewiarygodne (bo to komunistyczna dyktatura!) i prowadzić własne „badania”, gdzie odkrywali jakieś kosmiczne liczby rzekomo zagłodzonej ludności.

Na czym polega antykomunistyczne oszustwo?

Jako że kwestia głodu w Chinach pełni stały repertuar naszych debat z antykomunistami to należy ująć to zagadnienie właściwie. A czym jest właściwe ujęcie? To ujęcie, które wskazuje prawdę – dość oczywiste, czyż nie?

Podstawowa manipulacja w tym zagadnieniu wiąże się z rozmyślnym mieszaniem wątków. Obejrzycie dowolny film, przeczytajcie dowolną książkę – wszędzie znajdziecie ten sam paradygmat, to samo milczące, głupie założenie. W najogólniejszej formie antykomuniści opisując historię Chin w XX wieku opisują historię polityczną, mówią i piszą co postanowił prezydent w tym roku, co zrobił Mao w tamtym, jak Japonia napadła na Chiny itd. I nagle kiedy przychodzimy do przełomu 59/60 to słyszymy o jakichś powodziach i jakimś głodzie. Pierwsza reakcja słuchacza jest następująca: komuniści wywołali głód i powódź (ew. wywołali głód a powódź zmyślili). Wcześniej przecież żadnego głodu nie było, prawda? I na gruncie przekazywanej mu w tych materiałach wiedzy taki wniosek będzie właściwy, mimo że totalnie błędny. Żeby sumiennie zbadać to zagadnienie, należy rozdzielić historię polityki od historii klimatu i rolnictwa. A więc jak przedstawia się chińska historia klęsk pogodowych? Poniżej skrótowa lista ostatnich większych przed tzw. Wielkim Głodem.

1881    Typhoon in China leaves nearly 300,000 dead

1887    An estimated 1 million people die as the result of flooding, when the Chinese Yellow River bursts its banks

1907    Famine in China kills an estimated 20 million

1928    Drought conditions in China responsible for the deaths of around 3 million of the population

1931    Flooding in China killed 3.7 million people

1936    ‘New Famine’ devastates China, with an estimated 5 million fatalities

1941    Two years of severe droughts in China leave 3 million dead by starvation [1]

Sprawą oczywistą jest że w chińskim społeczeństwie istniał stały odsetek osób niedożywionych. Po osadzeniu w powyższym kontekście, powodzie i susze lat 1958/62 przestają być tajemnicą, ewenementem, spiskiem komunistów; zamiast tego wpisują się w ogólny trend klimatyczny Chin.

Wskaźnik zgonów

Surowy współczynnik umieralności wynosił 11,98, 14,59 i 14,24 na tysiąc dla 1958, 1959 i 1961. Nie wygląda to na stawkę śmierci „podobną do głodu”. Surowy współczynnik umieralności w 1960 roku wynosił 25,43 na tysiąc. Ale jeśli lata 1936 i 1938, z surową śmiertelnością na poziomie około 28 na tysiąc, nie były latami głodu, dlaczego miałby być rok 1960? Lata 1936 i 1938 to lata wojny i Rząd nacjonalistyczny nie kontrolował całego kraju. Ale Rząd nacjonalistyczny prawdopodobnie tylko przeprowadził ankiety i ogłaszał dane z obszarów pod jego własną kontrolą, które były stosunkowo spokojne ekonomicznie. Przeciętna światowa stawka zgonów dla lat 50. wynosiła 18,5 na tysiąc (Cheng 2005), podczas gdy w Chinach surowa śmiertelność w 1950 r. wynosiła 18 na tysiąc. Gdyby ktoś miał wziąć surowy współczynnik umieralności z 1950 r. (pierwszy rok pokojowych rządów Partii Komunistycznej) jako punkt odniesienia, to dopiero w roku 1960 wystąpiły nadwyżki zgonów, które oblicza się na 4,9 miliona lub 0,7 procent

populacji. [„The Rise of China and the Demise of the Capitalist World-Economy”, Minqi Li, 2008, s. 41]

W latach 1950–1980 wystąpiły dwa szczyty klęsk żywiołowych, jedna miała miejsce na początku lat 60., a druga pod koniec lat 70. Podczas szczytu z wczesnych lat sześćdziesiątych XX wieku klęska żywiołowa dotknęła większe obszary. Pod koniec lat siedemdziesiątych nastąpiła znaczna ekspansja w pracach nawadniających i wodno-kanalizacyjnych rozpoczęto wprowadzać nasiona o wysokiej wydajności, szerzej stosowano nawozy chemiczne, oraz poczyniono znaczące postępy w dziedzinie mechanizacji. Te czynniki pomogły radykalnie ograniczyć skutki klęsk żywiołowych.

[tamże, s. 43]

Absurdem byłoby zakładać, że dzień po ustanowieniu władzy komunistów cały kraj miałby się zmienić. Niemożliwie jest zniesienie ustawą tego, co reakcja psuła latami. Trzeba na to odpowiedzieć sukcesywną pracą u podstaw. Modernizacja socjalistyczna Chin wyrwała je z trwającego od wieków cyklu: klęska żywiołowa – głód.

To, że klęski żywiołowe na początku lat 60. sprawiały jeszcze problemy, a pod koniec lat 70. już nie, jest realnym sukcesem centralnie planowanego państwa. W 20 lat komuniści rozwiązali 5000 letnie bolączki narodu chińskiego. I to jest prawdziwa potęga komuny!

Sprawa 30 milionów

Fragmenty „Revisiting Alleged 30 Million Famine Deaths during China’s Great Leap”. Autor: Utsa Patnaik.

Istnieją dwie drogi, przez które stwierdzono bardzo dużo “zgonów z głodu” – po pierwsze, deficyt ludności, a po drugie, przypisywanie urodzeń i zgonów, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Patrząc na oficjalne dane ludności Chin z spisów ludności z 1953 i 1964 roku, widzimy, że jeśli wskaźnik wzrostu liczby ludności do 1958 roku został utrzymany, populacja powinna być o 27 milionów wyższa w latach 1959-1961 niż w rzeczywistości. Ten deficyt ludności jest również omawiany przez demografów Pravina Visarię i Leelę Visarię. Deficyt ludności był powszechnie utożsamiany ze “śmiercią głodową”. Ale 18 milionów osób, które rzekomo zginęły w wyniku głodu, w ogóle się nie urodziło. Spadek liczby urodzeń z 29 w 1958 r. do 18 w 1961 r. jest liczony jako śmierć głodowa. Chińczycy są bardzo utalentowanym narodem, ale nie nauczyli się sztuki umierania bez narodzin.

Istnieje podstawowa odpowiedzialność, że każdy, a w szczególności naukowiec, musi wyrażać się jasno i precyzyjnie. Powiedzieć lub napisać, że “27 milionów ludzi zginęło w chińskim głodzie” przekazuje czytelnikowi, że ludzie byli rzeczywiście obecni i żywi głodowali na śmierć. Ale tak się nie stało, a stwierdzenie to jest fałszywe.

W latach 1953-1958 Chiny gwałtownie obniżyły śmiertelność z 20 do 12 na tysiąc. (Indie osiągnęły ten ostatni poziom dopiero ponad ćwierć wieku później). Po radykalnych reformach gruntów i utworzeniu spółdzielni wiejskich przeprowadzono masowe kampanie mające na celu oczyszczenie środowiska i usunięcie roznoszących choroby szkodników, a także wprowadzano podstawowy system opieki zdrowotnej na obszarach wiejskich. To, że udało się osiągnąć drastyczny spadek umieralności na obszarach wiejskich, nie jest kwestionowane przez nikogo. Podczas wczesnej formacji komunalnej od 1958 r. nastąpiła masowa mobilizacja chłopów do zdumiewającego wysiłku budowlanego, który całkowicie zmienił na kilka lat normalne wzorce chłopskiego życia rodzinnego. Kobiety zostały wciągnięte do siły roboczej, zakładano wspólne kuchnie, a dziećmi opiekowano się w żłobkach, ponieważ większość zdolnej ludności przeniosła się do nawadniania i innych miejsc pracy w sezonie. […] Spadek liczby urodzeń od 1959 r. wiązał się z mobilizacją do pracy, a nie niskim poziomem żywienia…

Trzydzieści milionów lub trzy kroti nie jest małą liczbą. Kiedy w latach 1846-1847 w kolonii Wielkiej Brytanii zginęło milion ludzi, świat o tym wiedział. Kiedy trzy miliony ludzi zginęło w Bengalu w 1943-44, fakt, że doszło do głodu był znany. Jednak 30 milionów ludzi miało zginąć w Chinach i nikt  nie wiedział w tym czasie, że głód miał miejsce. Powód, dla którego nikt o tym nie wiedział, jest prosty, ponieważ masowy głód w ogóle nie miał miejsca. Intelektualiści, którzy cytują ogromną liczbę 30 milionów dzisiaj są bez wątpienia wybitnie mądrzy w drobiazgach, ale okazują się raczej głupi w ogólnym spojrzeniu. Osoba musi być bardzo głupia by rzeczywiście powiedzieć, że 30 milionów ludzi zginęło w głodzie bez niczyjej wiedzy, w tym zagranicznych dyplomatów w Chinach i Chińskich obserwatorów za granicą. Ci, którzy wierzą w to twierdzenie i bezkrytycznie powtarzają je, wykazują jeszcze większą głupotę niż pomysłodawcy.

[1] za: https://web.archive.org/web/20071125092408/http://www.intute.ac.uk/sciences/hazards/timeline.html

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments