Polska Wiadomości

Burżuje będą jawnie nadzorować senatorów.

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki (PO) powoła radę gospodarczą, która ma wypracować projekty gospodarczych reform. Aż  8 z 10 członków rady stanowią kapitaliści: Zbigniew Jakubas (Multico), Małgorzata Adamkiewicz (Adamed), Arkadiusz Muś (Pres Glass), Adam Kiciński (CD Projekt), Henryk Orfinger (Dr Eris), Jerzy Krzanowski (Nowy Styl), Bogdan Kaczmarek (Com40, Big Star), Michał Świerczyński (X-com). Poza nimi do owego komitetu obrony praw wyzyskiwaczy powołany został Sławomir Dudek z Pracodawców RP czyli adwokatury pasożytów, oraz Jerzy Hausner – niesławny minister, który zamiast uszczelnić gospodarkę opodatkowaniem, wywłaszczeniem i zabraniem przywilejów kapitalistom wolał łatać dziurę budżetową kosztem emerytów i niepełnosprawnych postępując wbrew szeregowym członkom i wyborcom SLD bez których by tego stołka nie miał.

„Jestem niezwykle rad, że tak wybitne osoby będą doradzać senatorom.” – powiedział marszałek z ramienia neoliberalnej i skrajnie antypracowniczej Platformy. Nie bardzo wiadomo na czym miałaby polegać wybitność tych osób. Czy chodzi o Hausnera, którego reformy nie przyniosły Polakom żadnego pożytku a jedynie skompromitowały formację która zapewniła mu miejsce w rządzie? A może chodzi tu o kapitalistów, którzy być może wybitnie znają się na tym jak przytulić jak największą część wypracowanego przez pracowników dochodu, co nie ma nic wspólnego z umiejętnością poprawy wyników polskiej gospodarki. Polscy przedsiębiorcy zachowują się dokładnie tak samo jak szlachta XVII i XVIII wieku, która oparła gospodarkę na taniej sile roboczej zamiast innowacji.

Marszałek wyjaśnił, że „Rada ma inicjować projekty, które potem senacki zespół przekuje w konkretne projekty ustaw. Senat będzie korzystał z inicjatywy ustawodawczej.”

Nie będzie ona żadnym ciałem eksperckim ale odkrytym lobbingiem. Neoliberałom w stylu Grodzkiego trzeba jednak przyznać, że są na tyle szczerzy by nawet nie kryć burżuazyjnego charakteru władzy państwowej III RP. Dzięki powołanej radzie będzie przynajmniej lepiej widoczne czyje interesy reprezentuje władza. Marszałek Grodzki jak widać uważa, że nie ma sensu ukrywać korupcyjnego i klasowego charakteru obecnego państwa.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments