Artykuł

Towarzysz Arek orze Misesa. Część 3

„Człowiek, którego praca twórcza daje początek nowym technologiom, nie cierpi biznesmena zainteresowanego głównie ich materialną wartością.” 30

Właśnie praca twórcza inżyniera skupiona jest na materialnych właściwościach produktu zamiast na przykład na postrzeganiu go przez klientów i intersubiektywnej wartości wymiennej. Biznesmen jest zainteresowany wartością materialną ale w jeszcze większym stopniu wartością wymienną produktów, na którą wpływ mają czynniki subiektywne. Jest zainteresowany nie tyle ich obiektywną wartością, co ich intersubiektywnym postrzeganiem ponieważ to ono ma wpływ na wartość wymienną. I to właśnie wymiana umożliwia mu akumulację zysku i wartości materialnej. Nieprawdą jest żeby twórca technologii był mniej zainteresowany wartością materialną. Można wręcz powiedzieć że to kapitalista jest mniej nią zainteresowany, ponieważ jest zainteresowany tylko tą wartością materialną jaką może zakumulować w swoich rękach. Nie obchodzi go natomiast wartość jaką mogłoby wytworzyć społeczeństwo dzięki zastosowaniu tej technologii przy jej nieodpłatnym udostępnieniu.

„Zważywszy, że są ignorantami w dziedzinie ekonomii – nawet profesorowie ekonomii bywają przeciwni temu co lekceważąco nazywają systemem zysku – nie można się po nich spodziewać niczego innego.” 30

I najzabawniejsze, że pisze to ignorant ślepy na zjawiska efektów skali, efektów zewnętrznych, czy fakt istnienia krajów socjalistycznych których system uważa za niemożliwy tylko dlatego, że tak wychodzi na gruncie jego teorii ignorującej fakty empiryczne. To właśnie usprawiedliwianie systemu zysku może opierać się wyłącznie na ignorancji.

„W rzeczywistości wysiłki zarówno przedsiębiorcy jak i kapitalisty, zdążają do jak najlepszego służenia potrzebom konsumenta, a więc określania tego co, w jakiej ilości, i w jakim gatunku należy produkować.” 33

Nie do tego, a co najwyżej do przekonania konsumenta że tak jest. Nie mają znaczenia parametry techniczne i to w jakim stopniu na przykład sweter grzeje ale to czy kupujący ma mniemanie, że będzie grzał dobrze czy nie. Poza tym rola samego kapitalisty nie polega na kierowaniu przedsiębiorczością. Za przedsiębiorczość może być odpowiedzialny zatrudniony menadżer i wtedy rolą kapitalisty jest tylko zgarnianie zysków, podobnie jak to było w majątkach feudalnych.

„Często proces ten zaczyna następować jeszcze za życia przedsiębiorcy, którego optymizm, energia i zaradność słabną z powodu wieku, zmęczenia i choroby, a zdolność dostosowania działalności przedsiębiorczej do nieustannie zmieniającej się struktury rynku wygasa. Bywa, że spadkobiercy roztrwaniają majątek.” 34

Znowu idealizm i przecenianie właściwości osobniczych. To nie energia i przedsiębiorczość właściciela są decydujące ale jego materialne przewagi z których największą jest przewaga kapitału. Przedsiębiorczość i sprawność w zawieraniu interesów są jak najbardziej do zastąpienia i można je zastąpić angażując w to miejsce utalentowanych przedstawicieli klas uboższych, którzy w przeciwnym wypadku nie mieliby jak się wykazać z powodu braku własnego kapitału. Proces kruszenia się majątku może zostać zatrzymany jeśli przodek zabezpieczy swoich spadkobierców odpowiednio dywersyfikując udziały tak by nawet zawirowania w jednej branży nie spowodowały znaczącego uszczerbku w majątku rodziny.

„Nie znając natury zasad rządzących działalnością przedsiębiorstw i rynku są oni – podobnie jak Marks – przekonani, że kapitał przynosi zysk automatycznie.” 38

Marks nigdzie nie twierdził, że kapitał przynosi zysk automatycznie. Kolejny przykład bicia chochoła czyli wciskania Marksowi czegoś czego nie twierdził by tryumfalnie ogłosić obalenie ekonomii marksistowskiej. Marks twierdził, że zysk możliwy jest tylko poprzez połączenie kapitału z pracą – w tym pracą umysłową. Jednak ekonomia marksistowska oraz sama praktyka kapitalizmu wykazują, że nie jest wcale konieczne by dostawcą pracy umysłowej przy organizacji i właścicielem przedsiębiorstwa była ta sama osoba.

„W kapitalizmie, materialny sukces jednostki zależy od oceny jego osiągnięć dokonanej przez niezależnych konsumentów. […] Mają więc podstawę, aby się spodziewać, że publiczność będzie tak długo te produkty nabywać, jak długo nic lepszego i tańszego nie pojawi się na rynku, gdyż jest nieprawdopodobne, aby potrzeby klientów zaspokajane przez takie produkty zmieniały się z dnia na dzień.” 40

Ocena przez konsumentów i to na domiar złego niezależnych jest znacznie gorszą oceną niż ocena ekspercka. Jak wcześniej powiedziano, konsument wcale nie jest doskonałym sędzią w wyrokowaniu o sposobach zaspokojenia potrzeb oraz przewidywania konsekwencji zastosowania tej czy innej metody. Wynika to między innymi z tego, że jakość i cena produktu wcale nie są jedynym co ma wpływ na jego ocenę przez konsumenta.

„Najbardziej zadziwiający jest fakt, że zmiana warunków egzystencji, spowodowana nastaniem kapitalizmu, została dokonana wysiłkiem niewielkiej liczby pisarzy-ekonomistów, a także mężów stanu, którzy przyswoili sobie idee tych pierwszych. Nie tylko szerokie masy, ale także przedsiębiorcy, którzy poprzez działalność handlowo-przemysłową wdrażali w życie prawa liberalizmu rynkowego (czyli leseferyzmu), nie rozumieli zasad ich działania. Nawet w szczytowym okresie rozwoju liberalizmu tylko niewielu ludzi pojmowało w pełni sposób funkcjonowania ekonomii rynkowej. Cywilizacja zachodnia przyjęła kapitalizm za zaleceniem pewnej elity.” 44

Znów Mises każe nam wierzyć, że istniała jakaś elita, która kapitalizm zaprojektowała. Że to liberalne ideały wolnej umowy i wolności osobistej, a nie dążenia kapitalistów do realizacji swoich materialnych interesów doprowadziły do powstania kapitalizmu. Prawda jest taka, że kapitaliści mieliby wywalone na pisaninę tych mędrków gdyby nie wyrażała ona ich interesów w walce przeciw feudałom. To właśnie ci handlowcy którzy nie rozumieli modeli teoretycznych wdrażali w życie kapitalizm i nie potrzebowali do tego żadnej elity która by im to zalecała.

„Ludzie sądzą po prostu, że bezprecedensowy postęp technologiczny ostatnich dwustu lat nie został spowodowany przez systemy ekonomiczne; nie był osiągnięciem klasycznego liberalizmu, wolnego handlu, leseferyzmu i kapitalizmu – a zatem może się on objawić w każdym innym systemie gospodarczym. Doktryna Marksa zdobyła powodzenie dlatego, że przyjęła powyższą interpretację historii.” 45

I znowu atakowanie czegoś co nie tylko nie jest doktryną Marksa ale stoi w sprzeczności do niej, aby ogłosić tryumf nad marksizmem. Przecież Marks wyraźnie wykazuje, że rozwój techniczny ostatnich 200 lat nie byłby możliwy bez rewolucji burżuazyjnej i zastąpienia feudalizmu kapitalizmem. Cała marksistowska teoria materializmu historycznego bazuje na tym spostrzeżeniu, że formacje społeczne się zużywają kiedy rozwój w nich dojdzie do poziomu przy którym same podstawy formacji zaczynają hamować rozwój sił wytwórczych. Kapitalizm w marksizmie jest bardziej postępowy od feudalizmu ponieważ ten punkt dla kapitalizmu znajduje się na znacznie wyższym poziomie rozwoju niż dla feudalizmu.

„Prawdą jest również, że sprawność dla średniowiecznych rzemieślników była bez porównania ważniejsza, niż dziś dla robotników w wielu dziedzinach przemysłu. Dzieje się tak w wyniku zastosowania bardziej wydajnych narzędzi i maszyn, które z kolei powstały dzięki akumulacji kapitału i dodatkowym inwestycjom.” 47

Tak, dokładnie. To opisuje Marks w „Kapitale”. Dlatego to dalszy ciąg bicia chochoła.

„W gospodarce rynkowej nikt nie ubożeje z tego powodu, że inni są bogaci.” 51

Ubóstwo i bogactwo to kategorie które mają sens tylko w skali porównawczej. Wyrażają one wyłącznie to jaki jest udział czyjejś własności w ogólnej puli istniejących bądź wytwarzanych dóbr. Bogaty jest nie ten kto ma dużo dóbr ale ten kto ma większy w nich udział. To udział w sumie dóbr decyduje o tym jak wysoka jest czyjaś pozycja społeczno-ekonomiczna w danej społeczności. Kompletną głupotą byłoby porównywać majątek dzisiejszego europejskiego pracownika najemnego z bogactwem Marka Krasusa ponieważ nie może to powiedzieć nic o pozycji ekonomicznej tego robotnika względem Krasusa, gdyż w czasach kiedy żyje ów robotnik Krasus jest martwy od ponad dwóch tysiącleci.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
FaszystaPodły
FaszystaPodły
7 miesięcy temu

Wstawaj komunisto Areczku – zesrałeś się. To teraz trochę zbijania twoich argumentów,bo są nieco kiepściutkie (zanim skasujesz to choć przeczytaj cwaniaczku): „Poza tym rola samego kapitalisty nie polega na kierowaniu przedsiębiorczością. Za przedsiębiorczość może być odpowiedzialny zatrudniony menadżer i wtedy rolą kapitalisty jest tylko zgarnianie zysków, podobnie jak to było w majątkach feudalnych” Tymczasem u typków od Misesa: „Funkcja menedżera jest zawsze podporządkowana funkcji przedsiębiorcy. Zarządzający może zdjąć z przedsiębiorcy część mniej ważnych obowiązków. Nigdy jednak nie wchodzi w rolę przedsiębiorcy. Jeśli ktoś tak uważa, to popełnia błąd wynikający z mylenia teoretycznej kategorii przedsiębiorcy zdefiniowanej w konstrukcji myślowej podziału funkcji… Czytaj więcej »

Tow. Arek
Tow. Arek
7 miesięcy temu
Reply to  FaszystaPodły

1) Tylko, że „zarządzanie czynnikami produkcji w celu realizacji określonych zadań” i „decydowanie o wykorzystaniu czynników produkcji” nie muszą spoczywać na kapitaliście. Może to robić zatrudniony i wyszkolony w tym pracownik. Zadań tych w przedsiębiorstwie nie musi wykonywać ta sama osoba, która jest właścicielem. 2) W ustępie o zastąpieniu kapitalistów przedstawicielami klas niższych chodzi o całkowite usunięcie kapitalistów z systemu gospodarczego. O usunięcie miejsca na tę klasę ze struktury społecznej a nie o wymianę jednych kapitalistów na innych. System socjalistyczny nie cementuje żadnego neofeudalnego porządku ale likwiduje podział społeczeństwa na klasy posiadające i nieposiadające środków produkcji. W państwie socjalistycznym posiadaczem… Czytaj więcej »

FaszystaPodły
FaszystaPodły
7 miesięcy temu
Reply to  Tow. Arek

1) Ależ powtarzasz się z tym co napisałeś – odpowiedzialność finansową za to co zostaje spieprzone nadal ponosi właściciel firmy. A pracownik ? Do 3 pensji miesięcznych i całuj go burżuju w dupę. 2) „O usunięcie miejsca na tę klasę ze struktury społecznej a nie o wymianę jednych kapitalistów na innych. System socjalistyczny nie cementuje żadnego neofeudalnego porządku ale likwiduje podział społeczeństwa na klasy posiadające i nieposiadające środków produkcji” – w teorii. A w praktyce to Towarzysz Stalin i nowa – tym razem jednak żydowska Burżuazja przysysała się do koryta i ruchała w dupę robotnika który nawet zastrajkować nie miał… Czytaj więcej »

Tow. Arek
Tow. Arek
6 miesięcy temu
Reply to  FaszystaPodły

1) Konsekwencje w dłuższej perspektywie ponoszą wszyscy. Jest jedna ograniczona pula zasobów i zmarnowane zasoby są zmarnowane obiektywnie co odbija się na ogólnym rozwoju gospodarczym i szybkości rozwoju. Poza tym to kto ponosi większe bezpośrednie straty finansowe w razie niepowodzenia nie ma nic do tego, że rolą kapitalisty nie jest rozwiązywanie problemów zarządzania produkcją. 2) W praktyce Towarzysz Stalin stał na straży systemu, który obiektywnie był najlepszym ze stworzonych pod względem realizowania materialnych interesów klasy robotniczej zapewniając jej wzrost gospodarczy, wzrost dostępności produktów, socjal i represjonując tych którzy ten ład chcieliby naruszyć. Robotnik strajkując w robotniczym państwie działa na szkodę… Czytaj więcej »

nie-faszystka
nie-faszystka
6 miesięcy temu
Reply to  FaszystaPodły

Przedsiębiorca to alfa i omega xD Widzimy na przykładzie korporacji i milionerów np. Murdocha, który ma tysiące mediów. Myślicie, że on osobiście zarządza WSZYSTKIM.Przedsiębiorca to przede wszystkim daje kapitał i wysiaduje w radach nadzorczych. Twierdzenie, że osobiście z samej góry zarządza czynnikami produkcji np. czasem pracy pracownika, jakością i rodzajem metalu do produkowania klamek do samochodów, to jest śmieszne. Od tego wielkie firmy mają pracowników, bo przedsiębiorca zupełnie nie musi znać na tym. Ponadto ostatnie zdanie, które rzekomo kluczowe, to rozjeżdza się z rzeczywistością. Bo jeśli menedżer błędnymi decyzjami doprowadzi do strat, to zatrudniciel po prostu go zwolni. Wiarę, że… Czytaj więcej »