Artykuł

Gospodarka Stalina – gospodarką prawdziwego socjalizmu

Dziś mamy “pluralizm” opinii. Może ktoś widzi jakieś wady w modelu radzieckim i woli model “gospodarki rynkowej”. Ale oto zaskakująca rzecz: dziś 99,99% wszystkich informacji sklasyfikowanych jako “ekonomiczne” poświęcone jest “gospodarce rynkowej”. Pozostałe 0,01% informacji jest związane z modelem radzieckim. Ale jednocześnie nie ma szczegółowego opisu tego modelu w wiadomościach, artykułach i książkach; wszystko ogranicza się do bezsensownej “krytyki” i tradycyjnego wniosku: jest to “gospodarka nakazowo-rozdzielcza”. Nie istnieją rozsądne definicje “gospodarki planowej”, z wyjątkiem tego, że jest to gospodarka przeciwna “gospodarce rynkowej”. Myślę, że milczenie nt. radzieckiego modelu gospodarki wyjaśnić się da bardzo prosto: poważna analiza porównawcza tych dwóch modeli jest skrajnie nieopłacalna dla tych, którzy promują ideologię “gospodarki rynkowej”. .

I. O cudzie gospodarczym

ZSRR miał okres gwałtownego wzrostu gospodarczego w, najogólniej, przedziale 1930-1960. Na ten czas przypada pełna ofensywa modernizacyjna przeprowadzona pod kierownictwem partii bolszewików. Zmieniła się kultura, model rodziny, stopień wykształcenia, zmechanizowano rolnictwo, rozwinięto nowoczesny przemysł. Kiedy w ZSRR zmieniano kolejne pustkowia w tętnice życiem miasta, kiedy stawiano kolejne huty giganty – w tym samym czasie cały świat kapitalistyczny popadał w recesje, rosło bezrobocie, ludność dziesiątkował głód i choroby (tak jak w USA).

W ciągu trzech pięciolatek w kraju powstały 364 nowe miasta, 9 tys. dużych przedsiębiorstw zostało zbudowanych i oddanych do użytku. Jest to kolosalna liczba – dwa przedsiębiorstwa dziennie! Oczywiście “gospodarka mobilizacji” wymagała poświęceń, maksymalnego wykorzystania wszystkich zasobów. Środki konsumpcji ograniczano na rzecz rozwojów środków produkcji. Niemniej jednak, w przededniu wojny, poziom życia ogółu ludzi był znacznie wyższy niż kiedykolwiek wcześniej.

Drugi okres to rozwój gospodarczy oparty na modelu, który powstał po wojnie z aktywnym udziałem Stalina. Niósł bezwładnością przez kilka lat po jego śmierci (aż do rozmaitych “eksperymentów” Chruszczowa). W latach 1951-1960 produkt krajowy brutto ZSRR wzrósł 2,5 krotnie, przy produkcji przemysłowej ponad trzykrotnie większej niż produkcja rolna o 60%. Jeśli w 1950 roku poziom produkcji przemysłowej ZSRR wynosił 25% w porównaniu do Stanów Zjednoczonych, w 1960 roku – już 50%. Wujek Sam był bardzo zdenerwowany, bo tracił konkurencję gospodarczą na rzecz Związku Radzieckiego. Poziom życia narodu radzieckiego stale wzrastał, chociaż akumulacja (inwestycje) była skierowana na znacznie wyższy udział w PKB niż w Stanach Zjednoczonych i innych krajach zachodnich.

Trzydzieści lat (od wczesnych lat 30. do wczesnych lat 60.) można nazwać sowieckim “cudem gospodarczym”. Powinno to również obejmować lata czterdzieste, okres wojny i ożywienie gospodarcze ZSRR. Kraj zdołał pokonać Hitlera. Było to nie tylko zwycięstwo militarne, ale także gospodarcze. Podczas odbudowy po wojnie był w stanie powrócić do poziomu sprzed wojny szybciej niż kraje europejskie, a także stworzyć “tarczę nuklearną”, która była niezbędna w kontekście ogłoszonej przez Zachód zimnej wojny.

W latach 60., ZSRR zaczął tracić dynamikę gospodarczą, która powstała w poprzednim okresie. A od połowy lat 70. pojawiły się oznaki tak zwanej stagnacji, utraty wewnętrznych źródeł rozwoju. Od połowy lat 80., rozpoczęło się niszczenie pozostałości modelu gospodarczego stworzonego podczas “cudu gospodarczego”, uzasadniane hasłami o “restrukturyzacji”.

“Gospodarka Stalina” to do dziś temat tabu. Mimo że IPN dzień i noc wylewa antykomunistyczne rzygi o „drugiej okupacji”, sam nasz rzekomy okupant nie istnieje w innych kategoriach niż wojskowo-polityczne. System podatkowy ZSRR? Ani słowa. Służba zdrowia w ZSRR? Cicho. Każdy normalny, powszechny temat, a więc zasadniczy dla kwestii radzieckiej w Polsce nie istnieje. Rzeczywistość radziecka jaką się pokazuje Polakom to rzeczywistość wywiadu wojskowego i koszar armijnych co nijak się ma do codziennego doświadczenia obywateli ZSRR ani nijak nie koresponduje z tym, do czego odwołują się socjaliści mówiąc o Stalinie.

II. Istota gospodarki stalinowskiej

Istota modelu radzieckiego (1930-1960) może być podsumowana następującymi hasłami:

– państwowa własność środków produkcji;

– kluczowa rola państwa w gospodarce;

– scentralizowane zarządzanie;

– jeden krajowy kompleks gospodarczy;

– maksymalna samowystarczalność;

– skupienie się przede wszystkim na naturalnych (fizycznych) wskaźnikach;

– ograniczony charakter relacji towar-pieniądz;

– przyspieszony rozwój grupy A (produkcja środków produkcji) w odniesieniu do przemysłu grupy B (produkcja konsumpcyjna);

– połączenie materialnych i moralnych zachęt do pracy;

– likwidacja dochodów niepracujących i koncentracji nadmiaru dóbr materialnych w rękach poszczególnych obywateli;

– zaspokajanie żywotnych potrzeb wszystkich członków społeczeństwa oraz stała poprawa poziomu życia, środków socjalnych itp.

– likwidacja większości podatków na rzecz jednego podatku od obrotu

Szczególną uwagę należy zwrócić na planowanie gospodarki. W końcu krytycy stalinowskiego modelu, używając pejoratywnego zwrotu “system nakazowo-rozdzielczy/dyrektywny”, przede wszystkim odnoszą się do krajowego planowania gospodarczego, który jest sprzeczny z tak zwanym “rynkiem”, za którym kryje się gospodarka skoncentrowana na zysku i wzbogacaniu poszczególnej grupy interesów kosztem reszty społeczeństwa. W modelu Stalina jest to kwestia planowania polityki, w której plan ma status prawa i podlega obowiązkowej realizacji. W przeciwieństwie do tak zwanego planowania orientacyjnego, które było stosowane w Europie Zachodniej i Japonii po II wojnie światowej i które ma charakter zaleceń i wytycznych dla podmiotów gospodarczych.

Jeśli chodzi o przyspieszony rozwój grupy A (produkcja środków produkcji) w odniesieniu do grupy B (produkcja dóbr konsumpcyjnych), tylko wysoki poziom rozwoju grupy branż A jest w stanie zapewnić skuteczną walkę z wrogim środowiskiem kapitalistycznym. Konsekwentne rozważanie tej zasady oznacza, że model Stalina był modelem “gospodarki mobilizacyjnej”. Nie było innej drogi.

Kolejnym kluczowym elementem jest skupienie się przede wszystkim na naturalnych (fizycznych) wskaźnikach w planowaniu i ocenie wyników gospodarczych. Wartości, przede wszystkim, były dość warunkowe (zwłaszcza w sferze produkcji). Po drugie, odegrały one rolę wspierającą. A zysk nie był najważniejszym wskaźnikiem. Głównym kryterium efektywności nie był wzrost zysku gotówkowego, ale obniżenie kosztów produkcji.

III. Samo życie potwierdziło stalinowską drogę

Gospodarka Stalina zdała próbę czasu. Jeśli nie jesteś stronniczym przeciwnikiem musisz przyznać, że gospodarka stalinowska pozwoliła:

– przezwyciężyć odwieczne zacofanie gospodarcze kraju i stać się, wraz ze Stanami Zjednoczonymi, wiodącą potęgą gospodarczą na świecie;

– stworzyć jeden krajowy kompleks gospodarczy, który pozwolił Związkowi Radzieckiemu stać się niepodległym krajem;

– pokonać w II wojnie światowej najsilniejszego wroga – Niemcy Hitlera;

– zapewnić stały wzrostś dobrobytu ludzi poprzez konsekwentne obniżanie kosztów produkcji;

– pokazać światu nieefektywność rynkowej gospodarki i przeorientować wiele krajów na tak zwaną “niekapitalistyczną ścieżkę rozwoju”;

– zapewnić bezpieczeństwo przez rozwój nowoczesnych technik militarnych.

DROGA STALINA – DROGĄ ZWYCIĘSTWA SOCJALIZMU !

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
FaszystaPodły
FaszystaPodły
3 miesięcy temu

„zapewnić stały wzrostś dobrobytu ludzi poprzez konsekwentne obniżanie kosztów produkcji;” Tanie lokomotywy i silny przemysł ciężki to jeszcze nie dobrobyt. A jak wyglądał radziecki dobrobyt nawet po Stalinie to najlepiej dowodzą dwie rzeczy: 1.Dostarczaliśmy im mięso żeby oni od nas brali węgiel 2. Jak taki ruski żołnierz się zdarzył na wsi i dostał nawet kaszankę owiniętą w jelito to kaszankę wyrzucił i żarł jelito bo „kaszy u nich mnogo,mięsa niet”. Już nie wspominając o tym o tym jak to moja babcia odpowiadała,jak czerwonoarmiści głusi na ostrzeżenia okolicznych chłopów najedli się zdobycznego niemieckiego smaru (towotu czy innego gówna). Taki to był… Czytaj więcej »

Kisy
Kisy
3 miesięcy temu

Centralplan to totalitaryzm gospodarczy. Celem socjalizmu jest demokracja gospodarcza – syndykaty, kooperatywy.