Artykuł

Filipiny walczące – historia rewolucji

Po tym, jak Filipińczycy obalili ponad 300 lat hiszpańskich rządów wojskowych w 1898 roku, Hiszpania sprzedała Filipiny dla USA. Uzbrojeni filipińscy rewolucjoniści kontynuowali walkę o wolność przez następne szesnaście lat. 120.000 amerykańskich żołnierzy wysłano na Filipiny; do 1,5 miliona Filipińczyków zginęło w celu zabezpieczenia wysp jako kolonii USA – Wspólnoty Filipin. Od tego czasu Stany Zjednoczone są obecne. Filipiny mają bogate zasoby naturalne, tanią, anglojęzyczną siłę roboczą, duży rynek amerykańskich produktów i jest strategicznie zlokalizowany w Azji Południowo-Wschodniej w pobliżu Chin. Po II wojnie światowej USA przyznały Filipinom niepodległość, ale zachowały kontrolę poprzez umowy wojskowe i gospodarcze, które uniemożliwiają rozwój gospodarki kraju. Na wsi większość chłopów pracuje w systemie latyfundiów post-hiszpańskich dynastii i u amerykańskich koncernów. W miastach miejsca pracy są ograniczone i niestabilne.

W 1960 roku, w czasie, gdy ogromne amerykańskie bazy wojskowe na Filipinach (a nawet żołnierze z filipińskiej armii) były wykorzystywane do ataku na Wietnam, studenci zaczęli organizować się z robotnikami i chłopami, aby ożywić to, co uważali za niedokończoną rewolucję filipińską, teraz z perspektywy socjalistycznej. Pod koniec dekady istniały podziemne siły rewolucyjne, aby to przeprowadzić – w tym nowa partia komunistyczna, Komunistyczna Partia Filipin i uzbrojona organizacja masowa pod jej kierownictwem, Nowa Armia Ludowa.

W odpowiedzi na masowe protesty i niepokoje społeczne, 21 września 1972 roku, prezydent Marcos ogłosił stan wojenny, który trwał 14 lat. Nawet po obaleniu dyktatury przez ludzi, skorumpowane rodziny właścicieli i sprzymierzeńców zagranicznych interesów biznesowych kontrolowały rząd. W latach 80., rewolucja zbrojna osiągnęła najwyższy poziom, ale jednocześnie nagromadziły się poważne błędy i nadużycia, aż do zbrodni wojennych niektórych elementów włącznie. W latach 90 przeprowadzono Drugi Ruch Odnowy, który kierował czystkami w partii i NAL.

Założyciel filipińskiej kompartii Jose Maria Sison powiedział, że gdyby NAL była siłą wojskową, zostałaby pokonana dawno temu. NAL ma za zadanie pomagać społecznościom chłopskim w samoorganizacji (innymi słowy w budowaniu organów władzy politycznej) oraz w kampaniach politycznych i gospodarczych na rzecz ziemi i środków do życia (tj. prowadzić rewolucję agrarną). Rewolucyjna walka zbrojna ma poparcie chłopskich rolników, ponieważ jest narzędziem ich własnej walki klasowej o ziemię, samostanowienie i socjalizm.

KPF zadeklarowała, że ma 70 000 członków podczas obchodów 50-lecia w 2016 roku, a NAL prawdopodobnie ma siły w dziesiątkach tysięcy. Można by pomyśleć, że liczby te wskazują na izolację w kraju ponad 100 milionów (więcej, jeśli liczyć Filipińczyków mieszkających za granicą). W rzeczywistości jest odwrotnie: są dobrze zintegrowane.

W “obszarach bazowych” rewolucji, obejmujących przyzwoitą ilość obszarów wiejskich górzystego archipelagu, obecność i wpływ NAL są wielopokoleniowym faktem. Ludzie w tam mają różne doświadczenia i opinie na temat rewolucji, ale faktem jest, że istnieje alternatywa dla skorumpowanego rządu.

Praca rewolucji widać również w sile ruchu politycznego, na który ma wpływ. Oprócz kompartii działają liczne jej bardziej oficjalne i masowe przybudówki, które razem tworzą zjednoczony front sił demokratycznych. Grupy “narodowo-demokratyczne” mają również perspektywę socjalistyczną i studiują wiele takich samych tekstów jak te w formacjach podziemnych. Tam ludzie są zorganizowani w setkach tysięcy i milionach, szczególnie robotników, ubogich miast i rolników.

Filipińska rewolucja to coś, o czym ludzie mówią na całym świecie. Czy są dla nas lekcje, dobre i złe, które należy wyciągnąć z Filipin walczących? Tak.

Sytuacja Filipin pokazuje że krytyka i samokrytyka w kompartii potrafi poprawić jej działanie, uzyskać autorytet w masach pracujących. Pokazuje że ważnym jest zlokalizowanie i zdobycie twardych centrów rewolucji – w przypadku Filipin byli to autochtoni i chłopstwo małorolne.

Jedno jest pewne: rewolucja i stawiane przez nią pytania są już częścią szerokiego filipińskiego ruchu solidarnościowego. Puste obietnice Duterte wśród pogarszających się warunków filipińskiego społeczeństwa jednoczą ludzi przeciwko niemu. Filipińczycy w USA angażują się w politykę swojej ojczyzny i interpretują historie swojej rodziny przez pryzmat przymusowej migracji, polityki eksportowej pracy i imperializmu USA.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments