Artykuł

Rocznica wyzwolenia Oświęcimia

Dokładnie dziś przypada 76. Rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz – Birkenau. Dokonała tego wyzwoleńcza armia – Armia Czerwona, a konkretnie żołnierze 60. armii Pierwszego Frontu Ukraińskiego. Więźniowie obozu w Oświęcimiu witali ich z entuzjazmem, jak prawdziwych wyzwolicieli, którymi zdecydowanie faktycznie byli. Ocaleni przez Armię Czerwoną pamiętają swoich wybawców.

W walkach o wyzwolenie tej niemieckiej fabryki śmierci oraz miasta Oświęcim i okolicy poległo w sumie ponad 230 radzieckich żołnierzy, a wśród nich dowódca 472 pułku, płk. Siemien Lwowicz Biesprozwannyj. Większość spośród tych bohaterów spoczywa na cmentarzu miejskim w tymże mieście. Jako ciekawostkę dodam, że w obozie macierzystym i w Birkenau żołnierze Armii Czerwonej znaleźli około 600 zwłok więźniów zastrzelonych przez esesmanów w czasie wycofywania się z Auschwitz i zmarłych z wycieńczenia.

Nie zapominajmy, kto odpowiada za zakończenie przemysłowego ludobójstwa w Oświęcimiu. Nie leśne bandy z NSZ, obecnie kreowane na rzekomych bohaterów, a zapluwana przez Instytut Propagandy (Anty)Narodowej (IPN) bohaterska Armia Czerwona. Hańbiąca, niedopuszczalna i ohydna jest rozpowszechniana przez propagandzistów burżuazyjnych narracja ich dotycząca. Jest to naplucie w twarz nie tylko żołnierzom radzieckim, ale i osobom, które zostały przez nich uratowane.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments