Artykuł

Potężne, socjalistyczne bloki

Bloki – dla nas komunistów największy znak i symbol w dziedzinie architektury. I nieprzypadkowo tak jest. Ogółem przykładowo w czasach Polski Ludowej zbudowano ponad 5 mln mieszkań, nie było więc bezdomności, a budownictwo mieszkaniowe nadążało bez problemu za wysokim przyrostem naturalnym. Kapitalistyczna III RP nie jest w stanie powtórzyć takich sukcesów, a w budynkach wzniesionych za PRL mieszka 58 % Polaków. Ale dzisiejszy artykuł będzie miał bardziej luźną formę i skupimy się na 2 konkretnych, potężnych obiektach – wiedeńskim Karl- Marx-Hof i gdańskim Falowcu.


Karl – Marx – Hof


W latach 1918-1934 w Wiedniu rządziła Socjaldemokratyczna Partia Austrii. Okres ten w historii stolicy Austrii określa się mianem Czerwonego Wiednia. Do SPA należeli wówczas ci bardziej lewicowi socjaldemokracji. Dorobek ich rządów to komunalne budownictwo mieszkaniowe (mieszkań zbudowano 65 tys.), zakładanie miejskich terenów zielonych, reforma szkolnictwa, polepszenie sytuacji robotników i stworzenie modelu miasta opiekuńczego. I tu należy wspomnieć pewien budynek. Zbudowano wówczas, a konkretnie w latach 1927-30, potężny blok mieszkalny Karl-Marx-Hof – ma on aż 1100 m długości! Nie zdziwicie się pewnie jak powiem, że to światowy rekord. I ten blok to go Czerwony Wiedeń zbudował! Mieszkań zaś liczy 1382. Budowa rekordowego bloku był częścią polityki mieszkaniowej socjaldemokratów, powstające wtedy budynki tego typu nazywano Arbeiterhofami (dworami dla robotników) i Karl-Marx-Hof był jednym z nich. Jak nazwa wymaga, na dziedzińcu znajduje się rzeźba przedstawiająca głowę wielkiego myśliciela z Trewiru. Cały obiekt jest kompleksem, w skład którego wchodzą też ogrody, place zabaw, pralnie, łaźnie, przedszkola , biblioteka i gabinety lekarskie. Karl-Marx-Hof zbudowany został przez Karla Ehna.

Falowiec w Gdańsku

Pora na polski akcent. No bo skoro tematem są bloki to trzeba wspomnieć jakiś potężny blok, co go PRL zbudował! Falowiec to jeden z typów bloków, którego charakterystyczną cechą jest, jak nazwa wskazuje, bryła i układ balkonów przypominające falę. Budynki te są naprawdę długie, choć jeden z takowych w Gdańsku jest wyjątkowo długi. W mieście tym na ulicy Obrońców Wybrzeża znajduje się Falowiec mający 860 m długości! Oprócz tego znajduje się w nim 16 klatek schodowych i 1792 mieszkania, w których żyje prawie 6 tys. osób. Między końcem a początkiem budynku znajdują się 3 przystanki autobusowe. Takie parametry zapewniają mu 3 miejsce w Europie, po wyżej wspomnianym austriackim konkurencie i rzymskim Corviale (choć w tym drugim mieszkańcy narzekają na trudne warunki życia), ale i prawdopodobnie na świecie. Krążą plotki, że perłę socjalistycznego budownictwa mieszkaniowego w Polsce można dostrzec z orbity okołoziemskiej, choć do takich informacji należy podchodzić sceptycznie i miałbym wątpliwości co do tego. Budowa Falowca przypadała na lata 1970-73, a architektami byli Tadeusz Różański, Danuta Olędzka i Janusz Morek. To PRL zbudował!!! Dodam jeszcze, że Falowców w Gdańsku jest w sumie 8 i wszystkie, także powyższy, powstały w ramach rozwiązania tymczasowego, jednak dalej stanowią dom dla tysięcy Gdańszczan, którym kapitalizm nie zaproponował lepszej alternatywy.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments