Świat Wiadomości

W Teksasie spaliła się deweloperska fuszerka. Zamarzły hydranty

Około 130 mieszkańców zostało ewakuowanych z kompleksu apartamentów w Teksasie, który później zawalił się z powodu gwałtownego pożaru. Pożar rozpoczął się w czwartek około godziny 13:00 czasu lokalnego i ostatecznie rozprzestrzenił się na samochody na sąsiednim parkingu kompleksu. Na miejscu załogi straży pożarnej napotkały zamarznięte hydranty, co znacznie utrudniło ich wysiłki. Ostatecznie pożar strawił budynek w takim stopniu, że po prostu się on zawalił.

Przyczyny katastrofy są złożone. Z jednej strony fatalny stan infrastruktury i nieprzygotowanie na zawirowania spowodowane zmianami klimatycznymi. Z drugiej fatalna jakość wykonania i materiałów stosowanych przez deweloperkę. Amerykańskie apartamentowce mogą się schować przy PRL-owskich blokach, które dobrze się trzymają.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments