Świat Wiadomości

Wielka Brytania obetnie pomoc dla głodujących

Polityka krajów zachodu nie zmieniła się znacząco od czasu II wojny światowej. Mianowicie, chodzi o zobowiązania co do pomocy w różnych krajach świata. Wielka Brytania dalej nie ustępuje na przekrętach, a w ostatnich tygodniach urzędnicy brytyjscy wyższego szczebla dyskutowali na temat zmniejszenia pomocy dla Syrii, a zapewne większość z nas wie, iż nie dzieję się tam najlepiej. Chcą bowiem zmniejszyć dotację o dwie trzecie, z 137 milionów funtów zadeklarowanych w zeszłym roku.
Mimo zobowiązania Dominica Raaba – ministra spraw zagranicznych.

Na tym nie koniec. Pomoc od Wielkiej Brytanii dla Libii może spaść o 63% w latach 2021-2022. Także wsparcie dla Demokratycznej Republiki Konga, czy Somalii również spadnie w podobnych ilościach, gdyż w 60%. Sudan południowy, gdzie milion ludzi boryka się z ogromnym głodem, tam spadną wydatki na wsparcie z 110 milionów funtów brytyjskich, do 45 milionów.
Afryka również nie dostanie wsparcia, dokładnie region „Sahel” ponieważ tam wydatki mogą spaść o ponad 90%


Dominic Raab wielokrotnie odrzucał wezwania do publikowania szczegółów uciętych funduszy.


Wszystko to wywołało krytykę ze strony wyższych rangą posłów Torysów oraz Partii Pracy, skłaniając działacza LiveAid – Boba Geldofa do oskarżenia premiera o „groteskową zdradę Wielkiej Brytanii i zobowiązań tego rządu” ale także o pozostawieniu na lodzie „jednych z najbardziej przesiąkniętych głodem narodów na świecie”

Czyżby Wielka Brytania pozostała nieugięta w swojej historii oraz dalej popełniała zbrodnie, jak „za młodu”? UK miało o wiele gorsze momenty historyczne, jednak nigdy nie odmawiała pomocy, do której sama się zobowiązała. To kolejny, podły akt wystawienia milionów ludzi na zagładę, jak w roku 1939.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments