Świat Wiadomości

Zakład w Kałudze nie wypłaca pensji robotnikom. Zaległości ponad milion złotych

OJSC Kalugatransmasch, rosyjska firma produkująca elektronarzędzia (siedziba w Kałudze) od końca zeszłego roku nie wypłaca wynagrodzeń kilkuset zatrudnionym robotnikom. Nieprawidłowości w odbiorze wypłaty zgłosiło łącznie 346 pracowników, którzy w niezmienionych warunkach i standardowym rytmie pracy nie otrzymują należnej im pensji. Absurdalna sytuacja trwa od kilku miesięcy i mimo lakonicznych tłumaczeń kierownictwa zakładu, nie podjęte zostały żadne działania w kierunku zwrócenia rosnących zaległości. Przedsiębiorstwo zapewnia, że listopad i grudzień 2020r. został ‘’już’’ w pełni spłacony, a styczeń tego roku zostanie spłacony niebawem.  Słów tych nie potwierdzają jednak sami pracownicy, którzy wysuwają kolejne skargi w związku z pojawianiem się nowych płacowych zaległości;  

„Dwóch pracowników zapytanych, czy rozwiązuje się problem z płatnościami i czy jest skutek podjętych działań, odpowiedziało, że podjęte działania nie przynoszą rezultatów i dziś przyszli po przynajmniej trochę pieniędzy, bo nie mają za co żyć. Jeden z nich otrzymał pensję za listopad na początku marca, drugi w lutym. Inny pracownik przedsiębiorstwa, wychodząc z punktu kontrolnego, powiedział, że w marcu otrzymał wynagrodzenie za listopad, a dziś przyjechał zrezygnować, bo musiał wyżywić rodzinę. <…> 

Wielu pracowników, którzy nie otrzymali jeszcze wynagrodzenia listopadowego, jest w domu, ponieważ nie wypłacają im pensji, ludzie nie mają pieniędzy na wyżywienie swoich dzieci i nie mają czym spłacić kredytu hipotecznego. Ludzie nikomu nie ufają, ponieważ skontaktowali się z władzami i organami nadzoru, ale nie podjęto żadnych działań.” 

Zaniedbania te zostały zgłoszone do organów państwowych, które nie wykonały żadnych realnych kroków w kierunku rozwiązania problemu. Dyrektor generalny zakładu ukarany został grzywną w wysokości 10 000 rubli (ok. 530 zł), a nadzorująca sprawę prokuratura, według relacji pracowników, nie przyczyniła się istotnie do poprawy ich położenia (Państwowa Inspekcja Pracy odmówiła np. przyjęcia kilku próśb robotników). Obnaża to istotę demokracji burżuazyjnej, występującej w obronie interesów kapitalistów i pogardzającej ludźmi pracy.  

Według raportu z 9 marca zaległości płacowe znacząco wzrosły na przełomie listopada i grudnia, z 730 tysięcy rubli za listopad do ponad 9,5 miliona rubli za grudzień i 9,2 miliona rubli za styczeń. Zaległości wobec pracowników wynoszą łącznie ponad 19,5 miliona rubli (równowartość ponad miliona złotych), co oznacza, że od wielu miesięcy pozbawieni są oni jakiegokolwiek źródła utrzymania. Robotnicy ci wykonują nieodpłatną oraz niewolniczą pracę, zasilając napchane już kieszenie kapitalistów i wegetując na skraju ubóstwa. Proceder ten odbywa się w środku ‘’cywilizowanego’’ świata, z największą bezczelnością, przy aprobacie burżuazyjnej władzy.  Jest to równoznaczne z niewolnictwem i wynika z niepohamowanej żądzy maksymalizacji zysków. Kapitaliści nie cofają się przed niczym, jeśli idzie o realizacje ich interesów. Upodlenie człowieka pracy jest nieodłączną częścią kapitalizmu. Nie ma godności bez obalenia kapitału.  

Źródło: https://politsturm.com/zadolzhennost-zarabotnoj-platy-pered-rabotnikami-kurgantransmasha-dostigla-195-mln-rublej/ 

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments