Świat Wiadomości

Kryzys w Brazylii. Służba zdrowia na skraju załamania

Kryzys pandemiczny zweryfikował kapitalizm jako nieudolny i bezradny w obliczu zagrożenia. Liberalna polityka gospodarcza, doprowadzając do zdegenerowania służby zdrowia, uniemożliwiła krajom burżuazyjnym skuteczną walkę z pandemią. Stany zjednoczone, uchodzące za najbogatsze państwo na świecie, nie są w stanie zapewnić chorym podstawowej opieki medycznej: brakuje respiratorów, łóżek szpitalnych, sprzętu oraz personelu medycznego. Tragiczna sytuacja panuje także w Ameryce Południowej, w szczególności w Brazylii, gdzie prezydent  Jair Bolsonaro ,”w trosce o gospodarkę kraju” zwlekał z wprowadzeniem odpowiednich obostrzeń.  Skutkiem tej decyzji jest załamanie sytuacji pandemicznej, a w Brazylii rozpoczął się największy w jej historii kryzys humanitarny. 

Kryzys ten pogłębia się coraz bardziej, a z każdym następnym dniem notowane są kolejne rekordy zakażeń i zgonów.  Średnia liczba zmarłych z ostatnich 7 dni wzrosła do ponad 2600 osób i zwiększa się w zastraszająco wysokim tempie. W piątek odnotowano 3650 zgonów, co jest, zgodnie z przewidywaniami ekspertów, wstępem do dalszego wzrostu poziomu śmiertelności. Według opinii Miguela Nicolelisa, profesora neurobiologii, liczba ofiar COVID-19 w Brazylii osiągnie w lipcu ponad pół miliona i zbliży się do niechlubnego “dorobku” USA. Lekarze pracują ponad siły i ostrzegają, że niedofinansowana służba zdrowia nie wytrzyma większego obciążenia. Katastrofa humanitarna wiąże się bezpośrednio z katastrofą społeczną – bezrobocie, głód i pogłębiające się ubóstwo są źródłem radykalnych, antyrządowych wystąpień, domagających się natychmiastowej dymisji obecnego prezydenta. Irracjonalność w działaniu i neoliberalne polityka mają swe korzenie w poglądach Bolsonaro, który deklaruje się jako otwarty zwolennik Pinocheta i dyktatury wojskowej z lat 1964-85 (W 1998r. w wywiadzie stwierdził, że “Pinochet powinien wymordować więcej ludzi”).  

Ekonomiczne interesy oligarchów i drobnych ciułaczy okazały się być ważniejsze niż realne zagrożenie pandemiczne, realne ryzyko wielkiej, ogólnonarodowej katastrofy. Za neoliberalną ignorancję rządu płacą dziś wszyscy Brazylijczycy, wtrąceni w ubóstwo i zmuszeni do chowania bliskich w zbiorowych mogiłach. Nieefektywność, dezorganizacja i niezdolność do skoordynowanego działania są nieodłączną częścią systemu kapitalistycznego. 

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
robotnik_dziś_bez_roboty
robotnik_dziś_bez_roboty
6 miesięcy temu

Nie ma żadnej pandemii koronawirusa,jest pandemia paniki wywołanej koronawirusem. Nie jest niczym dziwnym,że totalitarna lewica i lewactwo popiera tą brednię ale przyjrzyjmy się faktom. Fakty oto są takie: 1.W styczniu bieżącego roku świat obiegły wrzutki z twittera o przepełnionych szpitalach w Chinach, o ludziach przewracających się na ulicy itd. Obwiniano Chiński rząd o wyciek wirusa z laboratorium. Chiny natomiast odpowiedziały,że może w takim razie chorobę zawlekli do Wuhan Amerykańscy “sportowcy” Zupełnym przypadkiem: -“Epidemia” wybuchła po/podczas protestów w Hong-Kongu -Sprawę podsycali pismacy związani z magazynem Epoch Times. Epoch Times jest powiązany z CIA i z sektą Falun Gong. 2.Wbrew obowiązkowemu straszeniu… Czytaj więcej »