Świat Wiadomości

Budujące wieści z Peru

Peru to południowoamerykański kraj o powierzchni cztery razy większej niż Polska i trochę mniejszej liczbie ludności. Jego powojenna historia jest burzliwa i podobna do wielu innych krajów z tego regionu. A zatem miało tam miejsce w tym czasie kilka zamachów stanu, w których na zmianę przejmowali władzę raz konserwatywni prawicowi fanatycy a innym razem umiarkowana lewica. Tym razem jednak szansę na objęcie władzy w państwie ma socjalista Pedro Castillo. Gdyby tak się stało to Peru mogło by się stać kolejnym socjalistycznym cierniem w oku USA po Wenezueli i Boliwii.  

Trzeba tu także nadmienić, że niespełna miesiąc temu lewicowy kandydat w wyborach prezydenckich (Andres Arauz) w Ekwadorze przegrał z wynikiem 47,5 do 52,5 z turboliberalnym “przedsiębiorcą” Guillermo Lasso. Pomimo, że wszelkie sondaże przedwyborcze wskazywały na zwycięstwo lewicowca i odzyskanie Ekwadoru z rąk banksterów. 

W Peru jednak sytuacja wydaje się być lepsza, gdyż przewaga socjalisty jest znacząca. W najnowszym sondażu z 3 maja Pedro Castillo uzyskuje 43% poparcia wobec 34% dla liberalnej Keiko Fujimori (córki prawicowego dyktatora Alberto Fujimori). Zaznaczyć tutaj trzeba, że ojciec obecnej kandydatki na prezydenta skazany został na 25 lat więzienia, gdyż udowodniono mu m.in., że w czasie jego rządów brał on udział w zabójstwie przynajmniej kilkudziesięciu opozycjonistów. Keiko Fujimori zapowiada kontynuacją polityki swojego ojca zatem jej zwycięstwo byłoby dla Peruwiańczyków ostatnią katastrofą. W Peru istnieje spora rzesza ludzi która z wielu powodów nigdy nie zagłosuje na Fujimori co tym bardziej daje nadzieję na zwycięstwo socjalisty. 

Podczas debaty przedwyborczej Castillo zobowiązał się do bezpośredniej walki z korupcją: „Odzyskamy pieniądze, które zabrali wszyscy skorumpowani ludzie, zabrali 6 miliardów dolarów” – dodał. 

Kandydat wyróżniony za pracę związkową w edukacji peruwiańskiej powiedział, że w przypadku zwycięstwa Keiko w kraju nic się nie zmieni, nierówności społeczne zostaną zachowane, „Fujimori to dziedzictwo przeszłości, korupcji i nieudolności, które próbuje okraść nas z nadziei i blokuje zmianę, abyśmy mogli żyć w lepszym kraju” – powiedział. 

Evo Morales tak wypowiedział się o Pedro Castillo: “Pozdrawiamy i wyrażamy szacunek i podziw dla Pedro Castillo z Peru, który ma program podobny do naszego: pokojową rewolucję demokratyczną i kulturalną, obronę zasobów naturalnych i promowanie Zgromadzenia Ustawodawczego, dla dobra ludzi, aby zaistniała sprawiedliwość społeczna”. 

Liberalne media już rozpętały prawdziwą krucjatę przeciwko socjalistycznemu kandydatowi. Jest to wyłącznie dowód na to, że jest on wyjątkowym uczciwym człowiekiem. Bo po tym właśnie można poznać uczciwego człowieka, po tym, że rzucają się na niego wszyscy okoliczni łajdacy. 

W pierwszej turze wyborów Pedro Castillo otrzymał 19.098% głosów, Keiko Fujimori 13.368 %. Druga tura odbędzie się 6 czerwca. Dla Fujimori mogą to być trzecie przegrane wybory, wcześniej kandydowała bez powodzenia w 2011 i 2016 roku. 

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments