Świat Wiadomości

Żegnaj, Afganistanie…

Wojskom NATO już w tym roku przyszło pożegnać się z górami Afganistanu. Wygląda na to, że trwający już 20 lat dobiega końca. Mimo opuszczenia Afganistanu przez Pakt Północnoatlantycki, Stany Zjednoczone mówią o zachowaniu możliwości dyslokowania dodatkowych oddziałów do tego kraju. Już w 2020 roku ogłoszono zawarcie pokoju co zakończyło trwający od 2001 konflikt. Trzeba jednak brać pod uwagę, że na tym etapie tu już nie chodzi tylko o NATO czy USA. Spór w tym regionie ma dużo głębsze podłoże i pokój z 2020 jest mocno niepewny. 

Kiedy to Armia Radziecka wkraczała do tej górskiej krainy, Stany Zjednoczone wspierały mudżahedinów w walce z rządem i Związkiem Radzieckim. Mimo iż straty radzieckie są dużo niższe od strat po stronie mudżahedinów to i tak nie udało się osiągnąć zamierzonego celu. Kraj dalej po zakończeniu interwencji pozostawał niespokojny. Stany Zjednoczone zaczęły działania zbrojne dopiero po ataku na World Trade Center za który miała odpowiadać Al-Ka’ida, kierowana przez Osamę bin Ladena. Mimo jego śmierci i obalenia władzy talibów, konflikt dalej trwał. 

Dziś jednak udział Stanów Zjednoczonych w tej wojnie się kończy. Pytanie tylko czy nam się to opłacało? Czy warto było wysyłać własnych żołnierzy do obcego świata by rozwiązać problem Amerykanów. Jak podaje raport “Costs of War” w wojnie w Afganistanie prawdopodobieństwo śmierci Kanadyjczyka i Brytyjczyka było ponad dwa razy wyższe niż amerykańskich żołnierzy. Powinniśmy więc zadać sobie pytanie, czy w takim razie warto posyłać żołnierzy polskich tam, gdzie rząd USA tego zechce. Nie wiadomo, czy pokój okaże się trwały, wiadomo jednak, że obecnie zachód odpuszcza w tym regionie. 

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments