Świat Wiadomości

Peru: toksyczne substancje we krwi mieszkańców, winna zachodnia firma

Jak donosi Amnesty International, w peruwiańskiej prowincji Espinar zauważono wysokie stężenie metali oraz toksycznych substancji we krwi mieszkańców rdzennych społeczności. Organizacja zwraca uwagę także na bezczynność państwa w tej kwestii.  

Do zatrucia doszło w jedenastu społecznościach rdzennej ludności. Położone są one na terenach dotkniętych silnymi zanieczyszczeniami, za które odpowiada angielsko-szwajcarska firma wydobywcza Glencore PLC. Należy do niej bowiem projekt górniczy Antapaccay Expansión Tintaya – Integración Coroccohuayco. W badaniach krwi i moczu mieszkańców zaobserwowano wysokie stężenie metali ciężkich oraz toksycznych substancji.  

U ponad połowy badanych zauważono wysoki poziom arsenu w organizmie. Grozi on nudnościami i wymiotami, zmniejszeniem liczny białych i czerwonych krwinek oraz problemami z sercem. Niemal jedna trzecia ma wysoki poziom manganu, który jest toksyczny i gromadzi się min. w mózgu czy kościach. U mniejszej grupy badanych zauważono także obecność takich trujących substancji jak kadm, ołów czy rtęć.  

Ignorowanie bezpieczeństwa ludności oraz ochrony przyrody na rzecz większych zysków to chleb powszedni w kapitalizmie. Nie pomaga także państwo, którego urzędnicy przymykają oko na przestępstwa bogatych i wpływowych. „Te naukowe i niezależne dowody pokazują, że społeczności w Espinar stoją w obliczu kryzysu zdrowotnego, który wymaga pilnej i zdecydowanej reakcji ze strony rządu. Władze muszą działać, aby zagwarantować prawo do zdrowia ludności i uniemożliwić Espinarowi dalsze bycie kolejnym przykładem upadku systemu opieki zdrowotnej Peru” – mówi dyrektor ds. Ameryk z Amnesty International, Erika Guevara-Rosas. 

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments