Polska Wiadomości

Politycy Lewicy płaczą nad losem nazisty

23 maja bieżącego roku doszło w wyniku brawurowej akcji białoruskich służb doszło do zatrzymania prawicowego ekstremisty Romana Protasiewicza. O sprawie pisaliśmy już we wcześniejszym artykule. Akcja zatrzymania wzbudziła wiele emocji i wywołała lawinę komentarzy. 
 
Teoretycznie w sytuacji, gdy unieszkodliwiony zostaje prawicowy radykał, naturalną reakcją lewicy powinna być radość z wyeliminowania z działalności człowieka wrogiego ich ideałom i stanowiącego potencjalne zagrożenie dla ich towarzyszy. Niestety tylko teoretycznie. 

W rzeczywistości partie parlamentarnej koalicji Lewica wolały stanąć w obronie zatrzymanego neonazisty. Partia Razem wydała oświadczenie, w którym uziemienie samolotu z nazistą na pokładzie nazwała aktem „terroryzmu państwowego”.  

Z kolei partia Roberta Biedronia Wiosna, urządziła żenujący happening z udziałem aktywistki ubranej w barwy białoruskich kolaborantów z czasów II wojny światowej i drącej mordę w memiczny sposób. Dla happeningu wyraziła dezaprobate publicznie tylko posłanka SLD, która zasugerowała, że krzykaczce może nie zależeć na dobru Białorusi, ale na tym by się wylansować i zrobić sobie karierę między innymi eksponując dekolt podczas swojego występu.  

Niestety na tym jednym i skrajnie nieśmiałym głosie dezaprobaty się skończyło. Nic dziwnego, skoro kampania obrony nazisty Protasiewicza podobnie jak wcześniejsza kampania wsparcia dla kontrkandydatki Aleksandra Łukaszenki Swietłany Tichanowskiej (fanki masowej prywatyzacji i darwinizmu społecznego), nie była pomysłem aktywu partyjnego, ale przyszła z góry. A dokładnie z zagranicy. Europarlamentarzyści tej partii są bowiem częścią grupy o mylącej nazwie „Socjaliści i demokraci”, której polityka, szczególnie wobec krajów poza UE, nie ma nic wspólnego ani z socjalizmem, ani z demokracją. Organizacja ta wydała sobie odgórnie oświadczenie, że solidaryzuje się z nazistą z Białorusi i wszyscy w imię walki z dyktaturą mają apelować o jego uwolnienie żądając sankcji przeciw temu państwu. Jest to twór kierowany przez skorumpowaną, niemiecką SPD, która od dziesięcioleci interesy wielkiego kapitału stawia ponad deklarowanymi lewicowymi wartościami postępując całkowicie przeciwnie do celów nakreślonych przez jej założycieli.  

Takie kompromitujące polską lewicę sytuacje jak solidaryzowanie się z neonazistą albo popieranie prawicowej kandydatki domagającej się ludobójczej polityki gospodarczej, będą się powtarzać jak długo lewica w Polsce nie wybije się na niezależność. Tak nurt socjaldemokratyczny jak i komunistyczny jeśli ma cokolwiek osiągnąć musi odciąć się od rad różnych mądrali z Niemiec, którzy tylko jej szkodzą narzucając swoją, szowinistyczną perspektywę. 

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments