Świat Wiadomości

11 osób ginie przez zaniedbania prywaciarza

Pogoń za zyskiem jest podstawą działania prywatnych podmiotów gospodarczych. Maksymalizacja zysku, siłą rzeczy, wyklucza się z obiektywnym dobrem społecznym, podporządkowując cele i warunki pracy indywidualnym interesom kapitalisty. Dążący do zysku kapitalista nie uwzględnia w swoich działaniach całego kontekstu gospodarczego, postrzegając własny interes oddzielnie od interesu całości i realizując go kosztem interesu całości. Przykładem tej ‘’logiki’’ gospodarczej jest powszechnie stosowana polityka ‘’cięcia kosztów’’, która w warunkach burżuazyjnych uderza nie tylko w jakość towarów, tempo rozwoju innowacji czy technologii, lecz, co straszne, w tryb pracy milionów zwykłych ludzi, pozbawianych podstawowych praw, pracujących w niegodnych warunkach bez zachowania zasad bezpieczeństwa i higieny. 

Skutki tych zaniedbań, tragiczne warunki czy śmierci pracujących zdarzają się nagminnie w, jak się powszechnie sądzi, ‘’cywilizowanych’’ państwach burżuazyjnych. Jak podają rosyjskie media, w ubiegłym tygodniu we wsi Dimitriadowka (obwód Rostowski) w czasie prac przy oczyszczaniu kolektora ściekowego miejsce miał tragiczny wypadek; jedną z bezpośrednich przyczyn tragedii był wybuch w chlorowni, której uszkodzenie uwolniło do zbiornika metan i inne trujące substancje. Wskutek nagłego rozszczelnienia, mimo prób osób obserwujących zdarzenie, nie udało się uratować 11 młodych robotników zatrutych szkodliwymi oparami. Za to wydarzenie odpowiedzialna jest -jak donosi prasa i bliscy zmarłych- firma i jej właściciel, który nie zapewnił podstawowych środków ochrony, nie wdrożył obowiązujących procedur i nie zapewnił robotnikom odpowiedniego przeszkolenia. Z relacji współpracowników wynika, że zmarli nie mieli zapewnionej ochrony dróg oddechowych i nie byli w posiadaniu gazomierzy, wymaganych podczas wykonywania podobnych prac. Wybuch w chlorowniku wynikał z rażących, infrastrukturalnych zaniedbań, będących codziennością w większości miast regionu; rury, instalacje gazowe i hydrauliczne, zbiorniki, kanalizacja i inne niezbędne elementy infrastruktury, od czasu upadku Związku Radzieckiego nie są regularnie przeglądane i serwisowane, prowadzą do licznych awarii i, jak pokazuje ostatni przykład, katastrof opłaconych ludzkim życiem. 

Co więcej, robotnicy byli świadomi zagrożenia i rozumieli, że brak należytego przygotowania może skończyć się tragicznie. Szefostwo, powiadomione o powszechnych obawach i negatywnych nastrojach, zagroziło odebraniem comiesięcznej premii w razie odmowy wykonania zlecenia. Premia ta stanowiła znaczna część niskiej, głodowej niemal pensji, a jej odebranie oznaczało dla robotników i ich rodzin utratę większości środków do życia. Zaniedbania i bezpośredni przymus ekonomiczny, groźba utraty pracy i w konsekwencji śmierć głodowa rodziny; oto, jak traktuje się robotników w kapitalizmie, oto prywatny interes brutalnie wyzyskujący robotników, skazujący ludność na przestarzałą, niebezpieczną infrastrukturę. Proceder, który dla wielu może wydawać się reliktem przeszłości (w związku z prawami regulującymi te kwestie) rozkwita dzisiaj w najlepsze, a przekupione instytucje ignorują rażące, zagrażające zdrowiu i życiu zaniedbania w miejscach pracy.  

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments