Artykuł

Rzecz o najgorszym przywódcy Rosji, czyli dorobek Borysa Jelcyna

Borys Jelcyn był obok Michaiła Gorbaczowa człowiekiem w największym stopniu bezpośrednio odpowiedzialnym za upadek Związku Radzieckiego, a po jego rozwiązaniu sprawował do końca lat 90. funkcję prezydenta Federacji Rosyjskiej. W czasie jego rządów przeprowadzono neoliberalne reformy gospodarcze, na skutek których całkowicie zdementowano resztki socjalizmu w kraju i zaszła pełna restauracja kapitalizmu, z socjalistycznej gospodarki planowej przekształcono Rosję w kapitalistyczną gospodarkę rynkową. Dokonano wielkiej prywatyzacji, wyprzedając za bezcen własność państwową, zliberalizowano ceny i handel zagraniczny, a Rosjan pozostawiono na łaskę nieokiełznanych mechanizmów rynkowych. Alkoholik ten figuruje w kanonie największych bohaterów wszelkiej maści liberałów i nie tylko – zasadniczo to cała narracja Zachodu i byłych państw socjalistycznych pragnie postawić go w dobrym świetle, jednakże idzie to jeszcze dalej – w putinowskiej Rosji to postać kreowana wręcz na bohatera. Jednakże bilans jego prezydentury był po prostu TRAGICZNY. Co należy konkretnie do skutków reform Jelcyna i Gajdara (rosyjskiego Balcerowicza)? 

Przemiany ekonomiczne, jakie nastąpiły, nie tylko nie zapewniły państwu szybkiego rozwoju, nie dały mu nawet choćby wolnego rozwoju, ale wręcz cofnęły go i to całkiem sporo. 

 
– Produkcja przemysłowa Rosji w 1999 roku stanowiła 52 % tej z 1991 roku (w 2018 roku poziom sprzed 27 lat dalej nie został osiągnięty), 
– Indeks przemysłu wytwórczego Rosji w 1999 wynosił niecałą połowę poziomu z 1991 (w 2009 było to 70%), 
– Produkcja stali zmalała z 78 mln t w 1991 do 59 mln t w 2000 (w 2017 było to 71 mln t), 
– W 1999 roku w Federacji Rosyjskiej produkowano 30% tyle maszyn i urządzeń, ile w 1991 (w 2010 było to 50%), 
– Produkcja sprzętu elektrycznego, elektronicznego i optycznego w 1999 roku stanowiła mniej niż 40% tej z 1991 (przy dynamicznym rozwoju tamtej branży w owym okresie), 
– Produkcja chemiczna Rosji w 2000 roku stanowiła 70 % tej sprzed 9 laty (w 2011 roku dalej nie było to 100%), 
– Produkcja nawozów mineralnych zmalała z 12 mln t w 1991 do 10 mln t w 1998, 
– Produkcja artykułów spożywczych i tytoniu w 1999 stanowiła 55 % tej z 1991 (w 2012 dalej wynosiła mniej niż w 1991), 
– Produkcja energii elektrycznej w 1992 wynosiła 1000 kWh, w 1999 – 850 kWh, 
(poziom z 1991 osiągnięto dopiero w 2006), 
– W okresie 1990-99 pogłowie bydła zmniejszyło się z 45,3 do 17,3 mln, trzody chlewnej z 27,1 do 9,5 mln.,  
– Produkcja zbóż w latach 1990-1999 spadła z 113,5 do 47,8 mln ton, mleka z 41,4 do 15,8 mln ton; powierzchnia użytków rolnych zmniejszyła się z 202,4 do 152,7 mln ha, zasiewów z 112,1 do 73,0 mln ha.  

PKB Rosji w 1991 wynosiło 518 mld USD, w 1999 – 195,9 mld USD (spadek 2,6 krotny). W Związku Radzieckim zjawisko bezrobocia nie występowało, w 1999 jego stopa w Rosji osiągnęła 13%. 
Oprócz tego płace realne spadły z 410 rubli w 1990 do 168 rubli w 2000 (spadek 2,4 krotny), a do wspomnień Rosjan z tamtego okresu należy masowe, notoryczne i wielomiesięczne niewypłacanie wynagrodzeń. Rosyjskie społeczeństwo dosłownie pozbawiono czegoś tak podstawowego i naturalnego prawa jak otrzymanie zapłaty za swoją pracę.  

Rosyjski lud domaga się pełnej wypłaty wynagrodzeń, protest z 1998 roku

Kolejne zjawisko, jakie miało miejsce w Rosji Borysa Jelcyna na masową skalę to niewypłacanie emerytur i świadczeń socjalnych. Na przełomie 1997 i 1998 roku wysokość emerytury wynosiła 75-80% minimum egzystencji dla emeryta, zaś biorąc pod uwagę zróżnicowanie emerytur, w lipcu 1999 minimalna emerytura wraz z rekompensatą wynosiła 44 % minimum egzystencjalnego. Zdaniem dr Michaiła Dmitriewa poziom świadczeń emerytalnych nie pozwalał na zapewnienie nawet fizjologicznego minimum środków utrzymania. Doprowadziło to do wzrostu liczby samobójstw w tej grupie wiekowej.  

Rosyjscy emeryci domagają się emerytury, 1998 rok

Wysokość zasiłku na dziecko wynosiła w lipcu 1998 roku 13% minimum egzystencjalnego dziecka.  

 
Kolejny sukces Jelcyna to pojawienie się i gwałtowny rozwój zjawiska terroryzmu oraz przestępczości zorganizowanej. Oprócz tego, liczba zarejestrowanych przestępstw w Rosji z artykułu kodeksu karnego „bandytyzm” w 1992 była niemal zerowa, zaś w 2000 dochodziła do 500, a od początku do końca lat 90. liczba ciężkich zbrodni wzrosła 4,5 krotnie.  

 
Do bardzo poważnych skutków reform ekonomicznych należy także znaczące pogorszenie odżywiania się. Nastąpił spody spadek spożycia szeregu najważniejszych produktów spożywczych. Główną przyczyną były wspomniane wcześniej degradacja płac i emerytur. Spożycie mięsa i przetworów mięsnych zmalało z 75 kg w 1990 do 45 kg w 2000 (spadek 1,7 krotny), zaś ryb i przetworów rybnych zmniejszyło się w latach 90. o połowę i utrzymywało się na poziomie niższym niż spożycie minimalne, a mleka i przetworów mlecznych skurczyło się 1,8 razy. W Państwowym Raporcie „O stanie zdrowia ludności Federacji Rosyjskiej w 1999 roku” stwierdzono, że „struktura żywienia ludności charakteryzuje się ciągłym spadkiem spożycia cennych biologicznie produktów spożywczych’’. W tymże roku uznaje się, że większość dzieci i młodzieży nie otrzymywała wymaganego zestawu składników odżywczych i witamin. Miliony Rosjan dotknęło niedożywienie, a w przypadku 30% populacji wyżywienie spadło do poziomu fizjologicznej degradacji. Niektórzy umierali nawet z głodu, zaś Gajdar zapytany o to stwierdził, że biorąc pod uwagę fakt wdrażania obecnie jego reform w kraju to przecież normalne (w gruncie rzeczy miał rację). 

Kolejny problem dotyczy narkotyków. W 1990 liczba zarejestrowanych narkomanów wynosiła 28 tys., a w momencie jak Jelcyn składał rezygnację – 209 tys.  
W czasie prezydentury pijaka znacząco pogorszyły się też warunki zdrowotne. Zachorowalność na gruźlicę zwiększyła się z 47,7 do 63,3 przypadków na 100 tys. mieszkańców, a śmiertelność z jej powodu w okresie 1990-2001 urosła z 9,1 zgonów do 19,9 zgonów na 100 tys. W latach 1990-1995 częstość występowania w Rosji chorób krwi i narządów krwiotwórczych wzrosła 2,1 razy, chorób układu moczowo-płciowego, układu hormonalnego i zaburzeń metabolicznych – 1,5 razy, chorób skóry i tkanki podskórnej – 1,4 razy, chorób zakaźnych i pasożytniczych– o 35%, chorób układu pokarmowego – o 33%, chorób układu nerwowego i narządów zmysłów – o 27%. Jeśli wskaźnik wcześniactwa w 1991 r. wynosił 55,4 na 1000 urodzeń żywych, to w 1995 roku już 60,6, a liczba dzieci mających do 2,5 kg. Powiększyła się z 5,7% do 6,2%. Ogólna zachorowalność noworodków w tym okresie wzrosła 1,6 razy, a wad wrodzonych – 1,4 razy, a zachorowalność na kiłę w tym samym okresie wzrosła 33 razy wśród dorosłych i 49 razy wśród młodzieży. Sytuacja z zachorowalnością na AIDS również gwałtownie się pogorszyła. Jeśli w 1995 roku w Rosji zarejestrowano 193 przypadki zakażenia wirusem HIV, to w 1996 roku już 525.  W kraju rządzonym przez alkoholika pojawił się i problem alkoholizmu, zanotowano 2-krotny wzrost spożycia alkoholu w Rosji w latach 1990-1995. Według Rosyjskiego Stowarzyszenia Zdrowia Publicznego średnie jego spożycie na mieszkańca w tym okresie wzrosło do 13 litrów. Wedle kryteriów WHO sytuacja jest uważana za niebezpieczną, gdy spożycie alkoholu wynosi 8 litrów.  Według Ministerstwa Zdrowia Rosji, prawie połowa populacji kraju używała do picia wody, która nie spełniała norm higienicznych.  Kiepskie były też warunki pracy. W 1995 r. zarejestrowano 270 tys. przypadków urazów (55 na 10 tys. pracowników), zginęło 6789 osób. W 1995 roku, w porównaniu z 1990 rokiem, liczba osób niepełnosprawnych prawie się podwoiła. Ponadto liczba niepełnosprawnych dzieci w porównaniu z 1990 r. wzrosła trzykrotnie. Średnia długość życia zmalała z 63,7 lat w 1990 roku do 59,0 lat w 2000 roku w przypadku mężczyzn i w tym samym okresie z 74,3 lat do 72,3 lat w przypadku kobiet.  

 
Spore straty odniosła także nauka rosyjska. W okresie 1990-1997 potencjał naukowy kraju zmniejszył się o 35-40%, a w latach 90. liczba badaczy naukowych zmniejszyła się trzykrotnie, zaś w 2010 roku dyrektor Instytutu Studiów USA i Kanady Rosyjskiej Akademii Nauk Siergiej Rogow stwierdził, że ,,od dwudziestu lat żyjemy kosztem rezerwy naukowej i technologicznej stworzonej w Związku Radzieckim”.  

Generalnie zdaniem wielu ekspertów Jelcyn cofnął rosyjską gospodarkę nawet do poziomu przedrewolucyjnego, a poziom życia większości Rosjan osiągnął poziom z 1913 roku.  

Protesty przeciwko Borysowi Jelcynowi, 1998  

Wspomniane wyżej niebywałe pogorszenie się warunków życiowych Rosjan doprowadziło oczywiście do wielkiego wzrostu liczby zgonów z przyczyn nienaturalnych, co ma swoje odzwierciedlenie w demografii. Z oficjalnych danych państwowych Federacji Rosyjskiej wynika, iż w czasie rządów Jelcyna w kraju zaszła katastrofa demograficzna. Spadek liczby ludności wyniósł 5 767 922 osób (bazując na wskaźniku umieralności znacznie przekraczającym wskaźnik urodzeń), w czasie zaś oskarżenia go przez Dumę podano, że w okresie 1992-98 naturalny spadek liczby ludności wyniósł 4,2 mln osób, a działanie prezydenta określono mianem ludobójstwa. Żeby zobrazować, jak bardzo duże są to liczby warto nadmienić, iż z porównywalnymi statystykami mieliśmy do czynienia w przypadku Wielkiej Wojny Ojczyźnianej…Należy dodać też, że w poprzedzającej dekadzie, w analogicznym okresie, liczba ludności wzrosła o 9,5 mln. Całkowite straty demograficzne sięgają w latach 90. więc nawet kilkunastu milionów osób. Trend ten, zapoczątkowany reformami czasów pijaka ze Swierdłowska, utrzymywał się jeszcze przez następne 10 lat w czasie rządów Putina-Miedwiejewa, co daje nam straty demograficzne sięgające 32 mln w latach 1991-2010. Dodajmy jeszcze to, co zauważył rosyjski historyk Wadim Kożynow : „Pod koniec 1989 roku było 20,7 miliona dzieci i nastolatków w wieku od 8 do 17 lat, które miały być osobami dorosłymi do końca 1999 roku. Jednak populacja dorosłych wzrosła w tym czasie tylko o 0,3 miliona. Oznacza to, że w ciągu dekady Jelcyna kraj stracił 20,4 miliona ludzi – 18,9% dorosłej populacji!’’. Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież w 1992 liczba ludności Rosji wynosiła 148 514 692 osób, a w 1999 – 147 539 426 osób. Niewielki spadek wynika jednak z ogromnej fali migracji z państw WNP, jakie przybyła wtedy to tego kraju (4 266 033 oficjalnych migrantów w czasie rządów Jelcyna). Bohatera dzisiejszego artykułu można spokojnie uznać za największego ludobójcę we współczesnej historii państwa rosyjskiego.  

Jak więc widzimy, dorobek rządów Borysa Jelcyna i jego neoliberalnych reform był naprawdę tragiczny i nie bez powodu nie cieszy się on sympatią wśród swych rodaków. To istny wzór do naśladowania…dla tych, którzy na swój kraj chcą sprowadzić biedę, głód, niedostatek i śmierć. W latach 90. naród rosyjski odczuł na własnej skórze, czym w praktyce jest odrzucenie socjalizmu – ogromnym błędem.  

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments