Świat Wiadomości

Miliarderzy unikają płacenia podatków

Najbogatsi na świecie miliarderzy, tacy jak Bill Gates czy Jeff Bezos, znajdują się na szczycie hierarchii kapitalizmu i, siłą rzeczy, posiadają największą moc decyzyjną. Ogromna dominacja ekonomiczna, osiągnięta dzięki podległym im korporacyjnym monopolom, zapewnia miliarderom silną, niezachwianą pozycję w każdym aspekcie społecznej i politycznej władzy. Dowody przechodzenia ścisłego monopolu i dominacji ekonomicznej w ścisły, niezachwiany dyktat polityczny znajdujemy w doświadczeniu imperializmu; NATO, a w nim USA, Francja, Wielka Brytania i inne największe imperialistyczne ośrodki, cały swój wojskowy i organizacyjny potencjał podporządkowują w całości interesom imperialistów. Mocarstwa imperialistyczne, rządzone przez imperialistów i służące imperialistom stanowią więc wielką, prawno-organizacyjną ostoję burżuazji, w szczególności najbogatszych i najbardziej wpływowych oligarchów.  

Ostatnie doświadczenia pokazują, że prócz łamania praw pracowniczych, postępującego cięcia świadczeń socjalnych, obniżania emerytur itd. rozpowszechnia się zjawisko unikania płacenia podatków (właściwie niepłacenia ich w ogóle) przez największych światowych miliarderów. I tak, zgodnie z dokumentami opublikowanymi niedawno przez grupę IRS (Internal Revenue Service) najbogatsi Amerykanie stosują liczne, najbardziej wyszukane sposoby uchylania się od płacenia podatków. Badania przeprowadzone w latach 2014-2018, oparte na analizie danych zebranych przez grupę pokazują, że miliarderzy tacy jak Warren Buffet, Jeff Bezos, Michael Bloomberg i Elon Musk na płatności podatkowe przeznaczyli odpowiednio 0,1%, 0,98%, 1,3% i 3,27 % całości swoich dochodów. Wyniki badań uzyskane zostały na podstawie analizy sumy dochodów uzyskanej w ww. okresie i łącznej sumy zapłaconych podatków w tym samym okresie. Jednocześnie, co warto podkreślić, przeciętne amerykańskie gospodarstwo domowe przeznacza na podatki 14 % swojego dochodu. Oto prawdziwa twarz kapitalistów, ‘’praworządnych obywateli’’, którzy mimo ogromnych, wypracowanych cudzymi rękoma majątków nie realizują podstawowych obowiązków podatkowych; oto jaka żałosna bezczelność cechuje burżujów – z jednej strony kilka najbogatszych osób posiada majątek większy od połowy ludzkości, z drugiej strony ta sama, najbogatsza klika oligarchów płaci podatki 20 razy niższe od pozostałych 90 % społeczeństwa.   

W świetle tych faktów zawala się krucha, ckliwa bajeczka o bezstronności ‘’współczesnych, demokratycznych państw prawa’’, które, według ich piewców i obrońców, stanowić mają ‘’wspólny dla wszystkich dom, niosący każdemu wolność i swobodę decyzji, prawo prowadzenia działalności gospodarczej (stara korwinowska śpiewka; coś się nie podoba? załóż firmę)”. ‘’Prawo’’ to, podstawa gospodarki wolnorynkowej, oznacza w praktyce dwubiegunowy, klasowy podział społeczeństwa; z jednej strony pracująca większość – proletariat, z drugiej strony wyzyskująca, pasożytnicza mniejszość – burżuazja. Ekonomiczna dominacja burżuazji, równoznaczną z wyzyskiem pracującej większości, oznacza w praktyce polityczną dominację burżuazji, dyktat oraz władzę służącą wyłącznie interesom wyzyskiwaczy; widzimy w tym kontekście absurd ‘’bezstronnego’’ charakteru współczesnej ‘’demokracji’’, widzimy, że współczesne państwa burżuazyjne, wbrew tezom korwinistów,  nie ‘’tłamszą przedsiębiorców podatkami’’ a przeciwnie, stosują podwójne standardy przyzwalając bogaczom na oszustwa podatkowe. 

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments