Świat Wiadomości

Wielki kryzys w Brazylii. Protesty przeciwko neoliberalnej władzy

Pandemia COVID-19, pustosząca od ponad roku wszystkie państwa na świecie (za wyjątkiem państw socjalistycznych), obnażyła irracjonalność i niewydolność gospodarki burżuazyjnej, ukazała, że anarchia produkcji i, tym samym, brak planowości i skoordynowania, czyni społeczeństwo całkowicie bezbronnym w obliczu sytuacji kryzysowych. Ostatnie, praktyczne doświadczenie przyniosło dowód słuszności tego stwierdzenia, dało przykład nieudolności państw burżuazyjnych i tragedii ich obywateli. Dziś jedno z nich – Brazylia – pogrążona w olbrzymim, humanitarnym, społecznym i ekonomicznym kryzysie, tonie w ogniu walki milionów zwykłych ludzi, pozbawionych pracy i opieki medycznej, radykalizujących się z każdym dniem w walce z neoliberalną władzą.  

Tragedia Brazylii, prócz niezorganizowanej kapitalistycznej gospodarki i niekorzystnego położenia w drabinie imperializmu (co plasuje Brazylię na dnie ”priorytetu szczepionkowego”), ma swe przyczyny w wyjątkowo ignoranckiej i całkowicie antynaukowej polityce prezydenta Bolsonaro. Brak realnych działań antykryzysowych (mimo znacznego wzrostu liczby zakażeń i pogarszającej się sytuacji społeczno-ekonomicznej), wynika z negacji podstawowych, naukowych przesłanek, wskazujących na płynące z rozwoju pandemii zagrożenia. Antynaukowe przekonania Bolsonaro, w połączeniu z zapaścią brazylijskiej służby zdrowia i skorumpowanymi, niezdolnymi do działania służbami publicznymi (skutki wielu lat neoliberalnych rządów), doprowadziły do humanitarnej i ekonomicznej katastrofy, zmusiły miliony do konania na ulicy, wpędziły masy pracujące w ubóstwo, bezrobocie i bezdomność. Zgodnie z oficjalnymi danymi liczba ofiar zmarłych wskutek pandemii przekroczyła niedawno pół miliona, a liczba nowych zakażeń utrzymuje się na stałym, tragicznie wysokim poziomie. Jednocześnie nienawiść do rządzącego prezydenta, powszechna w społeczeństwie od początku pandemii, została zaostrzona niedawnym, korupcyjnym skandalem, prowadzonym pod skrzydłami Bolsonaro w czasie zakupu ostatnich partii szczepionek. 

Jak podała wczoraj gazeta „Prawda” (źródło- Reuters), w ostatnim czasie, w związku z gospodarczą zapaścią, brakiem opieki medycznej i brakiem dostępu do szczepionek (od początku pandemii zaszczepionych zostało zaledwie 10 % populacji) doszło do znacznego zaostrzenia nastrojów antyrządowych. Setki tysięcy wściekłych demonstrantów w dziesiątkach brazylijskich miast domagało się natychmiastowej dymisji prezydenta Bolsonaro (będącego w Brazylii synonimem neoliberalnej katastrofy i foliarstwa; podoba antynaukowa retoryka stosowana jest dziś przez konfederację i inne sympatyzujące z nią media). I tak na dniach, w stolicy i innych największych miastach Brazylii miały miejsce szczególnie silne rozruchy i demonstracje, w których oprócz -co jasne- mainstreamowej opozycji, brały udział pozaparlamentarne, realnie antysystemowe środowiska i organizacje.  

Liczne, antyrządowe nastroje radykalizują się w Brazylii od wielu miesięcy, dając podwaliny dla rozwijających się ruchów antykapitalistycznych. Kapitalizm, nieudolny w kryzysowych sytuacjach, ekonomicznie niewydajny, hamujący rozwój społeczeństwa w imię interesów prywatnych podmiotów – oto system, który dla dalszego naukowego, technicznego i gospodarczego rozwoju ludzkości musi zostać zniesiony. Obecna katastrofalna sytuacja w Brazylii, Indiach i innych krajach pogrążonych w pandemicznej zapaści musi spotkać się z odpowiednią, stanowczą reakcją światowego ruchu komunistycznego. 

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments