Świat Wiadomości

Olbrzymie powodzie w Niemczech. Co najmniej 80 osób nie żyje, setki zaginione.

Przez Niemcy, ale też Francję, Szwajcarię oraz Niderlandy przeszła gigantyczna fala powodzi. „To katastrofa, wygląda jakby znowu była wojna” mówią mieszkańcy. Sytuacja istotnie wygląda jak pobojowisko. Pod wpływem deszczu oraz powodzi zawaliła się część domów. W niektórych nadal byli ludzie. Służby nie są w stanie opanować sytuacji, linia 112 jest zajęta, bez przerwy przychodzą doniesienia o zaginięciach. Ludzie, którzy zastali nadejście katastrofy naturalnej poza domem, zmuszeni są do nieraz heroicznych czynów w celu ratunku przypadkowych osób z którymi przebywały w restauracjach, sklepach, centrach handlowych. Infrastruktura jest w strzępach. O normalnym dostępie do prądu, gazu czy czystej wody nie ma mowy. 

Zależnie od mediów podaje się, że nie żyje od około 80 do 100 osób. Najbardziej ucierpiały drobne wioski. Ogromna fala wody z łatwością przeszła przez skupiska wiekowych domków z drewna i starej cegły, pozostawiając za sobą głównie gruz i ruiny. Ludzie ratowali się ucieczką na dachy budynków oraz drzewa. W Internecie możemy znaleźć dziesiątki nagrań z telefonów mieszkańców, gdzie pokazana jest skala zniszczeń. Na jednym z nich możemy zobaczyć jak poziom wody sięga dachu samochodu osobowego. Nikt nie był przygotowany na taką katastrofę.

 

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments